Apteki ze świątecznymi dyżurami

Już na najbliższej sesji radni powiatowi, jak co roku będą dyskutować nad projektem uchwały, dotyczącym dyżurów świątecznych aptek.

Projekt został opracowany po rozmowach ze ostrowieckim środowiskiem farmaceutycznym. Prowadzenie dyżurów nakłada na apteki Ustawa Prawo farmaceutyczne z września 2001 roku, zaś rozkład godzin pracy aptek ogólnodostępnych w drodze uchwały, po zasięgnięciu opinii burmistrzów, prezydentów i wójtów oraz samorządu aptekarskiego określa Rada Powiatu.
W 2022 roku na terenie powiatu ostrowieckiego będzie działać 27 aptek ogólnodostępnych i trzy punkty apteczne, z czego 23 apteki funkcjonują na terenie Ostrowca Świętokrzyskiego. W celu zapewnienia szerokiego dostępu do świadczeń farmaceutycznych ustala się dyżury w porze nocnej, w niedzielę, święta i inne dni wolne od pracy. Dyżury będą pełnić apteki na terenie Ostrowca Św., z wyłączeniem aptek z terenu sąsiednich gmin, co podyktowane jest lokalizacją aptek i brakiem dogodnej komunikacji. Po uzgodnieniu ze środowiskiem farmaceutycznym i po uzyskaniu koniecznych opinii ustawowo wskazanych podmiotów zaproponowano dyżury aptek codziennie, w tym w niedzielę i święta do godziny 23. Powiat ostrowiecki w porozumieniu ze środowiskiem aptekarskim przeprowadził analizę, która wykazała, że po godz. 23 nie było zainteresowania usługami farmaceutycznymi.
Ustawowy obowiązek dyżurów aptek od dawna budzi wiele kontrowersji w środowisku. Większość farmaceutów określa obowiązujące od 20 lat prawo, historią absurdu. Według przepisów usługi farmaceutyczne stawiana są na równi ze świadczeniami medycznymi, tyle tylko, że nikt nie che za nie zapłacić. Stąd też apteki skazane są na straty. A prawdą jest, że nie dysponują one lekami ratującymi życie, które dostępne są jedynie w zakładach opieki zdrowotnej oraz w wyposażeniu zespołów ratownictwa medycznego.
-Dyżury nocne są kompletnie dla nas nieopłacalne. Musimy jednak realizować ten przepis, angażować pracownika, któremu trzeba zapłacić. Często bywa tak, że nikt nie ma potrzeby korzystania z takiej usługi. Obecnie, gdzie w całodobowych stacjach można kupić środki przeciwbólowe lub też inne farmaceutyki dostępne bez recepty, organizowanie nocnych dyżurów mija się z celem. Ponadto my nie posiadamy leków ratujących życie. W przypadkach nagłych, zagrażających życiu właściwą placówką jest Szpitalny Oddział Ratunkowy i Poradnia Nocnej Opieki – słyszymy w jednej z aptek.
Przysłowiowym „światełkiem w tunelu” jest zapowiadana nowelizacja obowiązujących przepisów, która zakłada nawet współfinansowanie nocnych dyżurów aptek przez resort zdrowia. Zmiany miały wejść w życie już w tym roku, jednak jak wyjaśnia resort zdrowia, prace opóźniła trwająca pandemia. Miejmy nadzieję, że nowe regulacje pozwolą na rozwiązanie problemów środowiska farmaceutycznego dotyczących pełnienia dyżurów w aptekach, a mieszkańcy w razie konieczności będą mogli korzystać z dostępności do leków. 

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *