Poradnia nie może tego wymagać od pacjenta…

Mam umiarkowany stopień niepełnosprawności, a grupę otrzymałam 3 lata temu – mówi mieszkanka powiatu ostrowieckiego. Mam chore kolana, serce, płuca oraz kręgosłup do operacji. W kwietniu będę musiała stanąć na komisję do Powiatowego Zespołu Orzekania o Niepełnosprawności. Na komisję będę potrzebowała zaświadczeń od specjalistów, u których się leczę. Gdy zadzwoniłam do jednej z poradni, w której się leczę, usłyszałam od pielęgniarki, że terminy są odległe i mam rozmawiać o zaświadczeniu z lekarką w przyszłym tygodniu, bo w tym będzie w środę i czwartek (23 i 24 lutego), ale nie będzie przyjmowała. Usłyszałam też, że nie będzie mi zrobione badanie spirometryczne, bo nie jestem zaszczepiona przeciw koronowirusowi. Utrzymuję się z zasiłku chorobowego, który wynosi niewiele ponad 640 złotych. Za wizytę prywatną w innej placówce, na której będę miała wykonane potrzebne badanie, musiałabym zapłacić 240 złotych. To jest jedna trzecia mojego budżetu. Już teraz przez choroby, które mam i załamanie nerwowe, depresję, popadłam w długi. A jeszcze odmawiane jest mi badanie przez to, że nie jestem zaszczepiona. Mieszkam daleko od Ostrowca Świętokrzyskiego, dostanie się gdziekolwiek to dla mnie duża trudność.
We wskazanej przez pacjentkę poradni zostaliśmy poinformowani, że lekarka przyjmie pacjentkę 1 marca po godz. 12.30, pomimo iż nie jest ona zapisana na wizytę zgodnie z prowadzonym harmonogramem przyjęć, a ponadto dwukrotnie nie zgłosiła się na wyznaczony termin wizyty kontrolnej i nie zawiadomiła o tym fakcie placówki.
-Proceder umawiania się pacjentów na wizytę, a potem nie zgłaszania się na nią, jest w ostatnim czasie nagminny – informuje poradnia. Dlatego czas oczekiwania na wizytę znacznie się wydłużył, pacjenci blokują terminy, a w ostateczności nie zgłaszają się na wizyty i nie informują o tym wcześniej poradni.
Poinformowano nas również o tym, że w poradni wykonywane są wszystkie niezbędne badania potrzebne do postawienia diagnozy, ale o konieczności wykonania badań potrzebnych do wypisania zaświadczenia zawsze decyduje lekarz. Usłyszeliśmy także, że brak szczepienia nie jest powodem nie przyjęcia pacjentki, choć personel poradni przyznaje, że obawia się w takim przypadku zakażenia. Zostaliśmy poinformowani ponadto, że poradnia, w tym wskazana przez pacjentkę lekarka, nigdy nie czyniła problemów, aby wydać stosowne zaświadczenie potrzebne do ubiegania się o grupę inwalidzką.
Z sytuacją, z jaką spotkała się w jednej z poradni specjalistycznych w Ostrowcu Świętokrzyskim pacjentka, zapoznaliśmy Narodowy Fundusz Zdrowia w Kielcach.
Według informacji udzielonych przez rzecznika NFZ w Kielcach, Beatę Szczepanek, udzielenie jakiegokolwiek świadczenia medycznego w każdej placówce medycznej mającej podpisana umowę z NFZ nie jest uzależnione od tego, czy pacjent jest zaszczepiony przeciw COVID-19, czy też nie. Szczepienie jest ochroną zdrowia i życia, ale nie stanowi warunku przyjęcia pacjenta, wykonania badania czy przeprowadzenia operacji.
-Odmowa udzielenia pacjentowi pomocy medycznej z powodu braku zaszczepienia przeciw COVID-19 jest niedopuszczalna – informuje rzecznik prasowy NFZ w Kielcach, Beata Szczepanek (na zdjęciu). Szczepienie to, o ile ze wszech miar zalecane jako skuteczna metoda walki z epidemią wirusa SARS-CoV-2, nie jest obowiązkowe i placówka medyczna nie może od tego warunkować udzielenia świadczeń zdrowotnych pacjentowi. Jeśli pacjent spotkał się z odmową udzielenia pomocy medycznej w takiej sytuacji, może zadzwonić na infolinię Rzecznika Praw Pacjenta pod nr telefonu 800 190 590.
Jak informuje B. Szczepanek, kontrakt NFZ we wskazanej przez pacjentkę poradni opiewa na 13 -14 godzin przyjęć pacjentów w ciągu tygodnia (jeden zatrudniony lekarz). W 2022 roku poradnia nie zgłaszała do Świętokrzyskiego OW NFZ żadnej przerwy w udzielaniu świadczeń. Terminy przyjęć (dzień, godzina) powinny być wywieszone w widocznym miejscu w przychodni. Placówka jest też zobowiązana zgłaszać do Narodowego Funduszu Zdrowia wszelkie zmiany w harmonogramie przyjęć. Pacjent, którego zdaniem przychodnia ogranicza dostęp do świadczeń medycznych, może złożyć skargę Świętokrzyskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ. 

Print Friendly, PDF & Email