Same niewiadome wokół rozbudowy drogi nr 754. Biznes przerażony perspektywą dwuletniego okresu wyłączenia centrum miasta

– Trzeba dopilnować tę inwestycję, aby w związku z ograniczeniami w ruchu nie zadziały się mechanizmy nieodwracalne dla tej części miasta- mówił podczas spotkania Rady Gospodarczej przy Prezydencie Miasta, Grzegorz Lichota właściciel firm grupy Publima. Te bardzo ważne słowa padły w związku z „Rozbudową drogi wojewódzkiej Nr 754 na odcinku od km 0+000 do km 1+912 w Ostrowcu Świętokrzyskim wraz z rozbudową mostu na rzece Kamiennej”, a głównie z tym, że nadal nie wiemy, jak będzie wyglądać harmonogram prac, a także organizacja ruchu.
– Roboty budowlane przed ich rozpoczęciem wymagają opracowania i wprowadzenia Projektu Tymczasowej Organizacji Ruchu, który jest obecnie w fazie uzgadniania w poszczególnych instytucjach. Po zatwierdzeniu projektu przez organ zarządzający ruchem – w tym przypadku Marszałek Województwa, będzie możliwe określenie szczegółowego harmonogramu działań na inwestycji- odpowiedział nam w minionym tygodniu Andrzej Kraiński, Kierownik Projektu ze Świętokrzyskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Kielcach.
Sprawa rozbudowy drogi wojewódzkiej pojawiła się przed kilkunastoma dniami także podczas sesji Rady Powiatu Ostrowieckiego.
– Dążeniem naszym, czyli powiatu, jak i miasta jest takie działanie, które doprowadziłoby do tego, że jeżeli mowa jest o utrudnieniach, to jedynym na terenie Ostrowca Świętokrzyskiego w okresie dwóch lat będą te wynikające z realizacji rozbudowy drogi wojewódzkiej- mówił podczas sesji wicestarosta Andrzej Jabłoński. Na pewno chcemy doprowadzić do tego, żeby się nie nałożyły prace z węzłem Zygmuntówka. A także, aby oddane były ulice Samsonowicza, czy 11 Listopada.
Jak przyznał wicestarosta Andrzej Jabłoński, obecny projekt techniczny mostu na ulicy Kamiennej w ciągu drogi nr 754 wymaga dwuletniego okresu jego technologicznego zamknięcia.
– Z naszych informacji wynika, że może pojawić się nowa propozycja zmiany konstrukcyjnej mostu, która przyczyni się do tego, że ów czas technologiczny będzie krótszy- mówił podczas sesji wicestarosta Andrzej Jabłoński.
Gdyby patrzeć na zawartą umowę, to od listopada tego roku ten układ drogowy winien być już zamknięty. Tymczasem, jak słyszymy w Świętokrzyskim Zarządzie Dróg Wojewódzkich w Kielcach „ Zamawiający nie przewiduje zmian konstrukcji obiektu mostowego”.
Takim stanem rzeczy związanym z licznymi ograniczeniami ruchu w tej części miasta są zaniepokojeni przedsiębiorcy z ulicy Kilińskiego. Mirosław Dąbrowski – wiceprezes Zarządu PHU ,,Otto” Sp. J. podczas czwartkowego spotkania Rady Gospodarczej wskazywał, że tylko do jego firmy w ciągu dnia przyjeżdża ok. 15 tirów, a więc ograniczenia w ruchu nie wchodzą w grę.
Według wstępnych szacunków ok. 100 -150 transportów kołowych dziennie obsługuje wszystkie firmy zlokalizowane w tej lokalizacji.
W przestrzeni publicznej w związku z tą inwestycją pojawia się nawet pomysł budowy tymczasowej przeprawy pontonowej, ale jak na razie nikt nie chce potwierdzić takich doniesień.
Pytany o inwestycje wykonawca Mota-Engil Central Europe deklaruje, że poinformuje nas niezwłocznie po tym, jak pojawią się ostateczne rozwiązania. – Zawsze byłem zwolennikiem rozsądku i kompromisu, ale także technicznych rozwiązań, do tej pory się to udawało, lecz trzeba mieć partnera, który chce słuchać. Łatwo jest podejmować decyzje z perspektywy Kielc, czy też Warszawy o ruchu w Ostrowcu Świętokrzyskim.
Nie chce składać deklaracji, ale organizacja musi być bardzo dobrze ułożona – mówi prezydent Jarosław Górczyński.
Według niektórych źródeł mniej więcej w tych dniach miało dojść do zamknięcia mostu na rzece Kamiennej i rozpoczęcia prac.
– Jako Gmina Ostrowiec Świętokrzyski sprzeciwiamy się, by most zamknięto od razu. Nie mogę doprowadzić do paraliżu komunikacyjnego miasta i pozwolić na wyłączeniu mostu przed oddaniem węzła Zygmuntówka – Brezelia do ruchu- uważa prezydent Jarosław Górczyński.
Przypomnijmy, że 27 września br. wykonawca Mota-Engil Central Europe podpisał umowę ze Świętokrzyskim Zarządem Dróg Wojewódzkich w Kielcach na rozbudowę drogi wojewódzkiej 754 w Ostrowcu Świętokrzyskim oraz przebudowę mostu na rzece Kamienna. Łączna wartość kontraktu wynosi 137 mln zł.
Inwestycja pn. „Rozbudowa drogi wojewódzkiej nr 754 na odcinku od km 0+000 do 1+912 w Ostrowcu Świętokrzyskim wraz z rozbudową mostu na rzece Kamiennej” obejmuje rozbudowę 2 km odcinka drogi wojewódzkiej nr 754, przebiegającego przez ulice Radwana, Okólną oraz Aleję 3 Maja, aż do mostu na rzece Kamienna. W miejscu obecnego mostu powstanie również od podstaw nowy obiekt mostowy. Zakończenie robót planowane jest na listopad 2024 r.
Z ostatniej chwili
Według nieoficjalnych informacji, które dotarły do redakcji Gazety Ostrowieckiej „Rozbudowa drogi wojewódzkiej nr 754 na odcinku od km 0+000 do km 1+912 w Ostrowcu Św. wraz z rozbudową mostu na rzece Kamiennej” ma rozpocząć się od przebudowy odcinka drogi nr 754 od skrzyżowania ulicy Denkowskiej z ulicą Okólną w stroną ul. Radwana.

Print Friendly, PDF & Email

One thought on “Same niewiadome wokół rozbudowy drogi nr 754. Biznes przerażony perspektywą dwuletniego okresu wyłączenia centrum miasta

  • 24 listopada 2022 at 22:10
    Permalink

    Na rzece, nasze wladze, powinny rozwazyc ustawienie obok, lub w jakiejs dogodnej tam w poblizu lokalizacji, mostu nozycowego, a najlepiej dwoch, po jednym w jednym kierunku jazdy. Dalo by sie to wyczarterowac od wojska, ktoremu kaska, lub jakies ekstrasy, lub najlepiej potrzeba spelnienia sie i sluzenia spolecznosciom lokalnym przyswieca im cel swojej misji. Rzeke Kamienna, przy dobrym rozbiegu mozna przeeeeskoczyc, nie powinno byc zatem problemu przy usytuowaniu i ustawieniu takiej tymczasowej przeprawy. Masz leb i co tam jeszcze potrzeba, to kombinuj. Taka przeprawe tez mozna zrobic z konstrukcji stalowych na betonowych podporach po obu stronach rzeki, na miejscu mamy takich, ktorzy umieli by to zrobic, podparte dla stabilnosci pod bierznia konstruktem samonosnym, czyms takim jak kiedys dach nad Rawszczyzna. To nie jest miliardowy koszt. Ktore potem mozna by wykorzystac do postawienia tam po obu stronach rzeki bialego i czarnego rycerza, ktorzy z ukrytych glosnikow na baterie sloneczna, tez tanim kosztem, przerobiona z jakiegos parkometru, chwalili by naszych radnych. Kazdy tych ze swojej strony rzeki. Nie musieli by sie juz dopisywac do pomnika bochaterskich czynow. Potem jak juz bedzie po krzyku, betonowe podpory wykorzystac na postument pod ryczerzy, a ze stalowych artysci wyspawali by rycerzy. Jesli macie z tym problem ja moge kupic takie norzyce mostowe. Tylko wyczarterujcie mi po malym placyku gruntu po obu stronach rzeki, a ja zrobie reszte, z kolegami z budowy, po godzinach i bede kasowal tylko zlotowke za przejazd. Bede kasowal nie z chytrosci, rzadzy na pieniadze, choc pieniadze przydadza sie na inne rzadze, ale po to zeby planowo spowalniac ruch, zeby nadmiernie nie obciazac przeeprawy. Postawie tam tymczasowo dwa pingwiny po kazdej srtonie, pilnujace porzadku i ciaglosci zdarzen na tej przeprwie tymczasowej. Moge dac lapowke komu trzeba, ale wolal bym tego nie robic, bo podobno to jest karalne. Choc w zycu o ukaraniu kogos za to nie slyszalem, to jednak proponuje rozwiazanie honorowe. …hm, z tym tez w tym miescie moze byc problem. Zostawmy to, jakies rozwiazanie da sie znalezc. Wracajac do meritum. Po czyms takim jezdza czolgi to atest udzwigu ma. Tylko trzeba by dopracowac bezpieczenstwo przejazduu uu zeby jak golebiowi nie zsunela sie komus nozka, ze zbyt wazkiego parapetu. Da sie to ogarnac, chocby podwojna nitka w kazda strone. Jesli umowa stoi odpowiedzcie, rozwiaze wam ten problem. No to juz macie jedna wiadoma. Jesli sie zgodzicie, postawie jeszcze jeden gratis, dla przeprawy pieszej. A przerazony bisnes bedzie mogl spac spokojnie, bo gdyby z tego przerazenia zaczeli sie jakac, to wydluzaly by sie kolejki przy zakupach, a tego nie chcemy.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *