Wraca dyskusja wokół masztu. Konserwator zabytków na nie

Mieszkańcy Śródmieścia w Ostrowcu Świętokrzyskim pytają co dalej z masztem przy młynie motorowym na ulicy Wardyńskiego. Wszystko wskazuje na to, że inwestor nie uzyska ze starostwa pozwolenie na przedłużenie, nawet tymczasowej lokalizacji w tym miejscu.

– Budowa stacji bazowej telefonii komórkowej, zlokalizowana jest na terenie historycznego układu urbanistycznego śródmieścia miasta Ostrowiec Świętokrzyski, chronionego na podstawie wpisu do gminnej ewidencji zabytków- odpowiada nam Joanna Modras, Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków w Kielcach. Ponadto na tej działce zlokalizowany jest budynek- młyn z I ćw. XX w., objęty indywidualną ochroną konserwatorską poprzez ujęcie w Gminnej Ewidencji Zabytków. A także w bliskim sąsiedztwie młyna motorowego oraz zespołu browaru saskich, (ob. Siedziby Browaru Kultury, w tym Miejskiego Centrum Kultury, Biura Wystaw Artystycznych, Miejskiej Biblioteki Publicznej) ujętych w gminnej ewidencji zabytków. W związku z powyższym teren ten winien być szczególnie chroniony, a wszelkiego rodzaju obiekty wprowadzane ze szczególną ostrożnością. Mając na względzie powyższe Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków w Kielcach, kilkukrotnie opiniował negatywnie przedmiotowe zamierzenie.

Tymczasem, jak udało nam się ustalić Wydział Architektury i Budownictwa Starostwa Powiatowego w Ostrowcu Świętokrzyskim w dniu 2 lutego br. wystąpił do Świętokrzyskiego Konserwatora Zabytków w Kielcach o kolejne postanowienie w tej sprawie. Konserwator na wydanie decyzji ma 30 dni. Jeśli decyzja będzie negatywna, inwestor ma prawo do złożenia zażalenia do właściwego  ministerstwa. O ile z tego prawa skorzysta, będzie to decyzja wiążąca dla Wydziału Architektury i Budownictwa. Jeśli nie, wiążąca dla Wydziału będzie decyzja Świętokrzyskiego Konserwatora Zabytków, która oficjalnie zostanie przekazana do Starostwa po 3 marca br.

Wiemy, że decyzja Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Kielcach w tej sprawie będzie negatywna. Teraz tylko pytanie, co dalej zrobi inwestor?

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *