Wczesnym rankiem około stu pątników z ostrowieckich parafii wyruszyło na Jasną Górę, by przed ołtarz Matki Bożej zanieść prośby i podziękowania. Jest to już 39 pielgrzymka, która wymaszerowała z Ostrowca Świętokrzyskiego. Tradycyjnie wymarsz poprzedziła uroczysta Eucharystia w kolegiacie św. Michała Archanioła z błogosławieństwem księdza dziekana dekanatu ostrowieckiego Jana Sarwy oraz z udziałem wicedziekana ks. Dariusza Kowalskiego i księży proboszczów ostrowieckich parafii. Pątnicy idą w dwóch grupach - złotej i błękitnej.
?php>Tegorocznym hasłem, z którym idą pielgrzymi diecezji sandomierskiej jest przesłanie: Maryja znakiem nadziei i pokoju. Pielgrzymi idą w upale, lecz ze śpiewem na ustach, z radością w duszy i ufnością w sercu.
?php>-Idziemy z nadzieją w sercu, że to co dzieje się wokół nas, to co jest złe i niedobre, zakończy się. A jednocześnie będziemy błagać, Matkę Bożą, Maryję o pokój na świecie i na Ukrainie oraz pokój w naszych sercach. Aby pokój zapanował dookoła, najpierw musimy mieć go w swoim sercu - mówi dyrektor ostrowieckiej pielgrzymki ks. Krystian Kusztyb z parafii św. Jadwigi Królowej. - W tym roku mamy duże wsparcie z Fundacji "Anielskie Skrzydła", która ufundowała nam koszulki pielgrzymkowe, czapki, a także posiłeki. Trwa czas pandemii, stąd zarówno noclegi, jak i wyżywienie jest wielką niewiadomą, dlatego "Anielskie Jadło" z nieba nam spadło.
?php>Pielgrzymi będą szli przez dziewięć dni. Pokonają pieszo 250 kilometrów. Średnio dziennie będą przemierzać 30 kilometrowe odcinki. Tylko jeden dzień jest nieco cięższy, gdyż jest to ponad 40 kilometrów. Niektórzy idą już po raz kolejny i nie wyobrażają sobie, jak mogliby nie pójść, nie podziękować Matce Bożej za otrzymane łaski i prosić o błogosławieństwo na cały kolejny rok.
?php>-Chcemy prosić Matkę Bożą o błogosławieństwo i potrzebne łaski, dla nas, dla naszych rodzin, ale też dla naszego kraju, bo przyszło nam żyć w trudnych czasach - kolejna fala pandemii i wojna na Ukrainie, która budzi niepokój i przerażenie. Będziemy prosić Jasnogórską Panią o pokój, o zdrowie dla najbliższych i pomyślność - mówiła jedna z pątniczek
?php>Wśród pielgrzymów są tacy, którzy idą po raz pierwszy - 12 -letni Leon maszeruje razem z mamą. Jak mówi nie straszny mu upał i wierzy, że da radę. W sercu niesie osobiste intencje. Niektórzy będą dołączać do pielgrzymki przez kolejne dni. Przed Jasnogórski Obraz Matki Bożej wszyscy dotrą 12 sierpnia, wtedy też o godzinie 9.30 odbędzie się Msza św. w intencji pielgrzymów z diecezji sandomierskiej.
?php>?php>
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Sukces Terenowego Punktu Paszportowego w Ostrowcu
Nareszcie! Trzeba było czekać 25 lat XXI wieku (oraz 35 lat od początku transformacji), żeby drugie największe miasto w województwie otrzymało nowoczesny (!) i do tego terenowy urząd paszportowy. Jestem przeszczęśliwy, że wreszcie skończą się koszmarne wizyty w urzędzie wojewódzkim dla setek, jeżeli nie tysięcy mieszkańców i normalność, dzięki niezłomności i staraniom prezydenta miasta, zawitała wreszcie w nasze skromne progi! Swoją drogą nie wszyscy, a już najmłodsi mieszkańcy na pewno, nie wiedzą, że kiedyś dawno temu, mieliśmy w mieście urząd paszportowy, na czele którego stał notoryczny pułkownik byłego urzędu bezpieczeństwa publicznego, który po odwilży w 1956 roku został przekwalifikowany na urzędnika państwowego. Wtedy w czerwonym mieście, w słynnym lokalu na parterze przy Alei 3 Maja, naprzeciwko ZDK, w obecności owego pana, dla wszystkich bez wyjątku petentów chcących zobaczyć chociażby "dziki" zachód, odbywał się prawdziwy reżimowy pokaz upodlenia obywatela. Może nie tak drastyczny jak w słynnym Przesłuchaniu, ale zawsze. No ale to już, na szczęście, zamierzchła historia...
Raphael
11:39, 2026-01-13
Silny głos Powiatu Ostrowieckiego w ochronie zdrowia
Tak, wiemy i pamiętamy, że szpital jest po Celsie największym pracodawcą w powiecie (!) Będziemy pamiętać również, że jego dyrektor (były na szczęście!) zasłynął milionową roczną pensją czym wzbudził szok i wśród personelu oraz kadry największej kliniki warszawskiej przy ulicy Banacha. Jesteśmy dumni, że nasze skromne miasto budzi podziw i zazdrość w całym kraju i potrafimy się mierzyć w najważniejszych sprawach z największymi. Jesteśmy wdzięczni pani starościnie, że kwestia zdrowia mieszkańców powiatu jest jej najważniejszym priorytetem. Dużo zdrowia i Dosiego Roku!
Raphael
10:34, 2026-01-13
Latami można było nie płacić. To się właśnie kończy
To od dawna bardzo ważny temat dotyczący osób regularnie i w pełni regulujących wszelkie zobowiązania finansowe z tytułu zamieszkiwania w lokalu Spółdzielni.O co mi chodzi - ja i wielu sąsiadów mających własnościowe mieszkania spółdzielcze nie możemy wyegzekwować od władz spółdzielni spraw np. otoczenia bloku w którym mieszkamy bo jakieś zadanie/rejon kilku bloków ma zadłużenie finansowe i dopiero gdy zadłużenie zniknie to np. ucywilizuje się parking przed blokiem czyli powierzchnia zostanie utwardzona kostką czy innym materiałem żeby wreszcie znikło błoto po deszczu czy tumany kurzu podczas suszy , tak było z kolejnością ocieplania bloków czy z wymianą drzwi wejściowych do klatek schodowych ; jedyną szansą na szybkie działania spółdzielni wobec wykonywania remontów jest to żeby w danym bloku mieszkała jakaś "ważna" osoba której się nie odmawia,a reszta niech sobie cierpliwie czeka,czeka i sumiennie płaci.
płacę lecz co z tego
09:09, 2026-01-13
Most z Ostrowca nagrodzony
Most jako taki jest OK choć swoimi wielkimi gabarytami przytłacza i niezbyt dobrze wkomponował się w to miejsce na Alei - niestety,tego już nie można zmienić. Taki most na Kamiennej idealnie wpasowałby się na ul.Mickiewicza czy na ul. Żeromskiego gdzie swoim widokiem ożywiłby tamten rejon Ostrowca. Na przyszłość - więcej społecznych konsultacji i dyskusji nad projektem takich budowli.
chcę lubić Ostrowiec
08:50, 2026-01-13