W kolegiacie św. Michała, w minioną środę, 1 marca, mszą św. w intencji żołnierzy niezłomnych, rozpoczęły się obchody Narodowego Dnia Żołnierzy Wyklętych, w których udział wzięli ostrowieccy parlamentarzyści, przedstawiciele władz miasta, powiatu i sąsiednich gmin, a także Strzelców, Stowarzyszenia Ostrowieckich Patriotów, Nadleśnictwa Ostrowiec Św., Stowarzyszenia Kibiców KSZO, Klubu Gazety Polskiej z Ostrowca, Ruch Republikańskiego z Ostrowca oraz Harcerzy, młodzieży szkolnej oraz pocztów sztandarowych instytucji publicznych.
?php>Ks. dziekan Jan Sarwa przypomniał przesłanie obchodzonego święta ?oddanie hołdu żołnierzom, których komunistyczny reżim zepchnął w niebyt na długie lata, a którzy nie dali się złamać, składając swoje życie na ołtarzu wolności za Ojczyznę. Wiceprezes ostrowieckiego koła ŚZŻAK, Zdzisław Bzymek przypomniał historię powstania Armii Krajowej i jej losów po odzyskaniu przez Polskę pseudowolności. Uczestnicy przeszli przy akompaniamencie orkiestry dętej MCK, pod pomnik żołnierzy AK, gdzie delegacje złożyły kwiaty. Tam też o znaczeniu obchodów Narodowego Dnia Żołnierzy Wyklętych dla współczesnych pokoleń mówili: senator Jarosław Rusiecki i poseł Marzena Okła ?Drewnowicz.
?php>?php>Drugą odsłoną uroczystości był wernisaż wystawy na Rynku pt. ?Rotmistrz Witold Pilecki 1901 -1948?, prezentującej życiorys jednego z najbardziej znanych Żołnierzy Wyklętych.
?php>?php>?php>
?php>
?php>Natomiast w sali kina ?Etiuda? młodzież szkolna wysłuchała wykładu Marii Weber, poświęconego Emilii Malessa ps. ?Marcysia?, żonie Jana Piwnika. M.Weber, która ukończyła geografię i dziennikarstwo, od kilku lat zajmuje się tematyką historyczną.
?php>?php>Interesują ją kobiety ?żołnierze i ich dramatyczne losy. Wydała trzy książki poświęcone kobietom na polu walki, w tym biografię E.Malessy. Jak mówi, do ?odkłamywania? historii kobiet ?Żołnierzy Wyklętych i pokazywania ich znaczącej roli w walce o wolność oraz heroicznego poświęcenia, zachęcili ją przyjaciele, żołnierze AK.
?php>Wieczorem, ulicami miasta, przeszedł III Marsz ?Tropem Wilczym -1963?, a jego uczestnicy złożyli kwiaty przy pomniku przy rondzie Narodowych Sił Zbrojnych i odmówili modlitwę ?O wielką Polskę?. W ?Marszu?? uczestniczyło spora rzesza młodzieży, o jego oprawę zadbali kibice KSZO, a nad sprawnym przebiegiem czuwali ostrowieccy ?Strzelcy? i harcerze z 07 WDH ?Wataha?. Maszerującym osobiście podziękowały małżonka i córka majora Tadeusza Muchy ps. ?Róg? - żołnierza AK, ROAK i WiN.
?php>?php>W piątek, 3 marca, obchody święta przeniosły się do auli WSBiP, w której najpierw ?Ostrowieccy Patrioci? wręczyli dyplomy dla osób i instytucji, które wsparły akcję ?Rodacy Bohaterom?, a następnie swoje prelekcje o podziemiu niepodległościowym i Brygadzie Świętokrzyskiej Narodowych Sił Zbrojnych prezentowali kolejno dr Marek Jedynak i dr Tomasz Ossowski. Głównym punktem spotkania w murach ostrowieckiej uczelni była premiera filmu ?Bitwa Pod Rząbcem - historia prawdziwa?.
?php>?php>W sobotę rano, 4 marca, rozpoczął się turniej strzelecki pod patronatem starosty ostrowieckiego, przeprowadzony na strzelnicy ?Świt? w Starachowicach, a organizowany dla młodzieży ostrowieckich szkół przez Związek Strzelecki ?Strzelec?.
?php>?php>Niech żałują wszyscy, którzy tego dnia wieczorem nie wybrali się do ?Perspektyw? na koncert ?Pozytywki?. Zespół zaprezentował potężną dawka ostrej muzyki rockowej z patriotycznym przesłaniem.
?php>?php>Z kolei w niedzielę wieczorem, 5 marca, w Domu Parafialnym ?Michael?, przy harcerskim kominku, odbyło się spotkanie ?Wspomnienie o Żołnierzach Wyklętych?. Uczestniczyła w nim spora grupa ostrowczan.
?php>(DaK, am)
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Minister Energii Miłosz Motyka w Celsie i WOST-cie
Szanowni państwo. Onanizm nie uzdrowi małżeństwa. A wiaraki i samochody elektryczne nie uzdrowią klimatu. Wprowadzają jedynie klimat złości, pogardy i poczucia wykorzystywania maluczkich dla cichej erekcji rządnych wielkości i słuszności swojego opętania szatanów. Ameno. Aczkolwiek, może jednak w odpowiednich proporcjach stanowić uzupełnienie doznań. Podążajmy raczej ta drogą. Nie zamieniajmy lat doświadczeń małżeńskich na kilka szybkich ruchów, stanowiacych jednak pustke w okół, po mimo pozornego zadowolenia.
Módlmy się...
05:17, 2026-01-16
Minister Energii Miłosz Motyka w Celsie i WOST-cie
Taa, z motyką na słonce. Banda pozerów nie powinna rządzić tym krajem. Nie wydaje się Wam? Likwidowanie górnictwa, polskiego przemysłu, handlu, zgłupianie szkolnictwa, zapaść służby zdrowia, wygaszanie elektrowni w zamian za odpustowe wiatraczki, ktorych żywotność jest porównywalna z efektywnością, a nawet jesli, to zamiast uzupełniania dodatkowymi zródłami, zasypywanie starych, tanich, sprawdzonych i efektywnych 24/24 o każdej porze roku i przy każdej pogodzie. Kaca próbóje się uzdrawiać setą i dragami. I po co to? Mamy się z tym męczyć tylko dlatego że Wonder Lier chce uzdrowić niemiecka gospodarke? Lub cytująć ministra spraw zagranicznych / robi laske lobbystom? /. Na chorobe, zarażanie inną chorobą, rewelacja, zaimponowaliście mi. Kabarety to przy Was szanowny Rządzie pozerów bardzo poważne instytucje.
Odświeżanie czerwony
04:34, 2026-01-16
Poznaj TOP 20- inwestycji w budżecie Ostrowca
A co z izbą wytrzeźwień ?
też potrzebna
08:55, 2026-01-14
Sukces Terenowego Punktu Paszportowego w Ostrowcu
Nareszcie! Trzeba było czekać 25 lat XXI wieku (oraz 35 lat od początku transformacji), żeby drugie największe miasto w województwie otrzymało nowoczesny (!) i do tego terenowy urząd paszportowy. Jestem przeszczęśliwy, że wreszcie skończą się koszmarne wizyty w urzędzie wojewódzkim dla setek, jeżeli nie tysięcy mieszkańców i normalność, dzięki niezłomności i staraniom prezydenta miasta, zawitała wreszcie w nasze skromne progi! Swoją drogą nie wszyscy, a już najmłodsi mieszkańcy na pewno, nie wiedzą, że kiedyś dawno temu, mieliśmy w mieście urząd paszportowy, na czele którego stał notoryczny pułkownik byłego urzędu bezpieczeństwa publicznego, który po odwilży w 1956 roku został przekwalifikowany na urzędnika państwowego. Wtedy w czerwonym mieście, w słynnym lokalu na parterze przy Alei 3 Maja, naprzeciwko ZDK, w obecności owego pana, dla wszystkich bez wyjątku petentów chcących zobaczyć chociażby "dziki" zachód, odbywał się prawdziwy reżimowy pokaz upodlenia obywatela. Może nie tak drastyczny jak w słynnym Przesłuchaniu, ale zawsze. No ale to już, na szczęście, zamierzchła historia...
Raphael
11:39, 2026-01-13