W miniony czwartek w demonstracji zorganizowanej przed siedzibą Ministerstwa Aktywów Państwowych w Warszawie demonstrowali ostrowieccy hutnicy z „Solidarności”, którzy tym samym wsparli związkowców z Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ „Solidarność”. Demonstracja odbyła się, jako sprzeciw wobec łamania umowy społecznej, dotyczącej transformacji górnictwa i hutnictwa województwa śląskiego. Oczywiście, problemy przedstawicieli przemysłu ze Śląska, związane z wdrażaniem polityki „Zielonego Ładu” są tożsame z problemami ostrowieckiej huty, toteż obecność związkowców z Ostrowca Świętokrzyskiego nie miała li tylko charakteru wsparcia.
Związkowcy ze Śląsku mówili o tym, że wbrew zawartej umowie wskazującej 2030 rok, ma teraz dojść do szybkiego wygaszenia pracy w elektrowniach „Rybnik” i „Łaziska”. Jeśli związkowcy pozwolą na ten krok, to uprzemysłowiony region stanie się pustynią. W szerszym kontekście, polityka Zielonego Ładu wprost prowadzi do zawalenia się gospodarki nie tylko w Polsce, ale w całej Europie.
Obecny na manifestacji szef „Solidarności” Piotr Duda wskazał, że wkrótce mają być także wygaszone elektrownie Kozienice i Dolna Odra. Zapowiedział kolejne manifestacje w obronie polskiego przemysłu przed Zielonym Ładem.
W przekazanej w ministerstwie petycji skierowanej do szefa resortu Jakuba Jaworowskiego manifestujący domagają się rychłej interwencji ministra w sprawie decyzji prezesów spółek energetycznych, związanych z natychmiastową likwidacją elektrowni węglowych. Zgromadzili się również przed siedzibą Polskiej Grupy Energetycznej, gdzie protestowali przeciwko decyzji zarządu tej spółki dotyczącej niezwłocznego wygaszenia elektrowni. Według związkowców, minister aktywów państwowych nie robi nic w sprawie szkodliwych decyzji podejmowanych przez zarządy spółek energetycznych. To prosta polityka do tego, by kraj stracił kontrolę nad swoją energetyką, przemysłem i całą gospodarką, a my w domach będziemy mieli ograniczony dostęp do prądu i ciepła. Brak zdecydowanej reakcji rządu na szkodliwe dla polskiej gospodarki decyzje podejmowane przez zarządy spółek energetycznych spowoduje uzależnienie się Polski od energii pozyskiwanej z zagranicy po znacznie zawyżonych cenach. To świadome narażanie naszego państwa na ryzyko powstania „luki mocowej”, w której w krajowym systemie energetycznym zabraknie stabilnych źródeł energii elektrycznej dla zapewnienia ciągłości dostaw dla odbiorców.
Jak się wydaje, likwidacja tych przedsiębiorstw, o los których walczą związkowcy, to dopiero początek wygaszania polskich bloków węglowych. Związkowcy żalą się, że aby wyjaśnić tę kwestię na spotkanie z manifestującymi czasu nie znalazł, podobnie jak minister, także prezes PGE Polskiej Grupy Energetycznej.
W manifestacji wzięli udział reprezentanci OPZZ i Forum Związków Zawodowych. Protestujących górników i energetyków wsparli przedstawiciele innych branż przemysłu. Manifestowało w sumie 10 tys. związkowców. Manifestacja zakończyła się apelem o dialog społeczny oraz kontynuację działań na rzecz obrony miejsc pracy w strategicznych sektorach gospodarki.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Poznaj TOP 20- inwestycji w budżecie Ostrowca
A co z izbą wytrzeźwień ?
też potrzebna
08:55, 2026-01-14
Sukces Terenowego Punktu Paszportowego w Ostrowcu
Nareszcie! Trzeba było czekać 25 lat XXI wieku (oraz 35 lat od początku transformacji), żeby drugie największe miasto w województwie otrzymało nowoczesny (!) i do tego terenowy urząd paszportowy. Jestem przeszczęśliwy, że wreszcie skończą się koszmarne wizyty w urzędzie wojewódzkim dla setek, jeżeli nie tysięcy mieszkańców i normalność, dzięki niezłomności i staraniom prezydenta miasta, zawitała wreszcie w nasze skromne progi! Swoją drogą nie wszyscy, a już najmłodsi mieszkańcy na pewno, nie wiedzą, że kiedyś dawno temu, mieliśmy w mieście urząd paszportowy, na czele którego stał notoryczny pułkownik byłego urzędu bezpieczeństwa publicznego, który po odwilży w 1956 roku został przekwalifikowany na urzędnika państwowego. Wtedy w czerwonym mieście, w słynnym lokalu na parterze przy Alei 3 Maja, naprzeciwko ZDK, w obecności owego pana, dla wszystkich bez wyjątku petentów chcących zobaczyć chociażby "dziki" zachód, odbywał się prawdziwy reżimowy pokaz upodlenia obywatela. Może nie tak drastyczny jak w słynnym Przesłuchaniu, ale zawsze. No ale to już, na szczęście, zamierzchła historia...
Raphael
11:39, 2026-01-13
Silny głos Powiatu Ostrowieckiego w ochronie zdrowia
Tak, wiemy i pamiętamy, że szpital jest po Celsie największym pracodawcą w powiecie (!) Będziemy pamiętać również, że jego dyrektor (były na szczęście!) zasłynął milionową roczną pensją czym wzbudził szok i wśród personelu oraz kadry największej kliniki warszawskiej przy ulicy Banacha. Jesteśmy dumni, że nasze skromne miasto budzi podziw i zazdrość w całym kraju i potrafimy się mierzyć w najważniejszych sprawach z największymi. Jesteśmy wdzięczni pani starościnie, że kwestia zdrowia mieszkańców powiatu jest jej najważniejszym priorytetem. Dużo zdrowia i Dosiego Roku!
Raphael
10:34, 2026-01-13
Latami można było nie płacić. To się właśnie kończy
To od dawna bardzo ważny temat dotyczący osób regularnie i w pełni regulujących wszelkie zobowiązania finansowe z tytułu zamieszkiwania w lokalu Spółdzielni.O co mi chodzi - ja i wielu sąsiadów mających własnościowe mieszkania spółdzielcze nie możemy wyegzekwować od władz spółdzielni spraw np. otoczenia bloku w którym mieszkamy bo jakieś zadanie/rejon kilku bloków ma zadłużenie finansowe i dopiero gdy zadłużenie zniknie to np. ucywilizuje się parking przed blokiem czyli powierzchnia zostanie utwardzona kostką czy innym materiałem żeby wreszcie znikło błoto po deszczu czy tumany kurzu podczas suszy , tak było z kolejnością ocieplania bloków czy z wymianą drzwi wejściowych do klatek schodowych ; jedyną szansą na szybkie działania spółdzielni wobec wykonywania remontów jest to żeby w danym bloku mieszkała jakaś "ważna" osoba której się nie odmawia,a reszta niech sobie cierpliwie czeka,czeka i sumiennie płaci.
płacę lecz co z tego
09:09, 2026-01-13