Zamknij

Nie będzie u nas szwalni firmy "Wojdak"

16:48, 16.10.2023
Skomentuj

Firma "Wojdak" sp. z o.o. nie uruchomi szwalni w Ostrowcu Świętokrzyskim. Jak przyznaje właściciel firmy Janusz Wojdak projekt z uruchomieniem trzeciego zakładu po Kielcach i Baćkowicach nie zostanie zrealizowany.

?php>

- Nie udało mi się nikogo zwerbować do pracy- mówi właściciel firmy Janusz Wojdak.

?php>

Co ciekawe na zorganizowane 18 sierpnia spotkanie w sprawie pracy w nowej szwalni zgłosiło się ponad 150 osób wyrażając swój akces. Później jednak, kiedy doszło do indywidualnych rozmów m.in. w kwestii poznania specyfiki produkcji w zakładzie w Baćkowicach, okazało się, że liczba zainteresowanych topniała. Jak udało nam się ustalić brano najróżniejsze scenariusze, także z próbą uruchomienia mniejszego zakładu. Bezskutecznie.

?php>

- Okazało się, tak naprawdę odzew na naszą propozycję pracy nie jest w Ostrowcu Świętokrzyskim tak duży, jak mogło się to wydawać po zorganizowanym spotkaniu - słyszymy.

?php>

Jak mówił na naszych łamach wcześniej Janusz Wojdak na rynku odczuwamy brak wykwalifikowanych szwaczek, ale i fachowców nie ma też w wielu innych branżach.

?php>

 -Mamy co prawda ogrom firm pośredniczących w zatrudnianiu pracowników, chociażby z Ukrainy, ale w tym zawodzie osoba musi wykazać się chociażby zdolnościami manualnymi oraz doświadczeniem. Niestety z obserwacji rynku, nie nadają się do tego zawodu osoby "z ulicy", które nie miały nigdy związku z takim rodzajem pracy- uważa Janusz Wojdak, właściciel szwalni "Wojdak" w Kielcach i Baćkowicach.

?php>

Przypomnijmy, że do końca roku w Powiatowym Urzędzie Pracy trwa program, na podstawie umowy podpisanej z początkiem sierpnia br., z ministerstwem rodziny i polityki społecznej w sprawie dodatkowych środków dla osób zwalnianych z przyczyn niezależnych od  pracowników, dedykowany kobietom zwolnionym z dawnej "Wólczanki". Przypomnijmy, że Program w ramach przyznanej kwoty w wysokości 1 100 000,00 złotych, zakłada utworzenie 59 stanowisk pracy, w tym 41 w ramach wyposażenia i doposażenia stanowiska pracy oraz 18 stanowisk w ramach prac interwencyjnych. Jak potwierdza  Małgorzata Stafijowska, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy wnioski można składać do końca roku.

?php>

-Nabór wniosków rozpoczął się 4 września br. Na dzień dzisiejszy zarejestrowanych jest 140 osób zwolnionych z wyżej wymienionego zakładu. Złożone zostały 4 wnioski na wyposażenie, doposażenie stanowiska pracy dla 21 osób. Natomiast 4 wnioski to prace interwencyjne dla 11 osób. Obecnie trwa realizacja umów. Zapraszamy do składania wniosków, ponieważ program trwa tylko do końca tego roku - mówi dyrektor Małgorzata Stafijowska.            

?php>

Jak udało nam się ustalić ze 140 osób zwolnionych z zakładu około 60 czeka na nabycie świadczeń przedemerytalnych.

(Anna Mroczek, Paweł Słowiński)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz(2)

KomentatorKomentator

0 0

Ciekawa historia. A prawda jest taka ze nie chcieli wpuscic inwestora na lokalny rynek. I teraz szwaczki jezdza do pracy do zakladu w Backowicach.

19:10, 16.10.2023
Odpowiedzi:0
Odpowiedz

TurboTurbo

0 0

Dlaczego dezinformujesz i klamiesz?

23:19, 17.10.2023
Odpowiedzi:0
Odpowiedz

0%