Zamknij

Zwycięstwo siatkarek KSZO! Prezent imieninowy dla trenera Adama i świąteczny dla kibiców!

19:08, 20.12.2017 Aktualizacja: 21:42, 20.12.2017
Skomentuj

Liga Siatkówki Kobiet. *Muszynianka Muszyna - KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 2:3 (22:25, 25:16, 25:20, 16:25, 10:15).?php>

?php>

?php>

Muszynianka: Radenković 1, Wójcik 19, Savić 14, Śmieszek 7, Karakasheva, Bociek 25, Medyńska (libero) oraz Brzóska 6, Bałdyga, Portalska (libero). Trener: Bogdan Serwiński.

?php>

KSZO: Miros 13, Soter 6, Skrzypkowska 19, Łyszkiewicz 15, Wojtowicz 13, Biedziak 2,  Pauliukouskaya (libero) oraz Strowiąs 4, Rabka 2, Markiewicz. Trener: Adam Grabowski.

?php>

MVP: Natalia Skrzypkowska.

?php>

Sędziowali: Damian Lic - Anna Banaś. Widzów: 300.?php>

?php>

W I secie Muszynianka objęła prowadzenie 5:2 i utrzymywała dwu i trzypunktowe prowadzenie. Nasze panie potrafiły jednak doprowadzić do remisu, najpierw 8:8, a później 9:9 i choć przez moment znów gospodynie prowadziły 11:9, to rozgorzała walka punkt za punkt. Po atakach Natalii Skrzypkowskiej było 15:16 i 16:17. Brzóska zmieniła popełniającą błędy Karakashevą, a przy stanie 16:18 trener Serwiński poprosił o czas.  Przy remisie 19:19 Radenković posłała piłkę w aut. Natalia Skrzypkowska za to się nie pomyliła i było już 19:21. Kiedy Koleta Łyszkiewicz była skuteczna, na tablicy był wynik 21:23, a na zagrywce pojawiła się Agnieszka Rabka. ?Kola? raz jeszcze punktowała, a trener Muszynianki raz jeszcze poprosił o przerwę na żądanie. Nic to nie pomogło, bo po drugiej piłce setowej i kiwce Marty Biedziak ostrowczanki objęły prowadzenie w meczu.

?php>?php>

Marta Biedziak także II seta rozpoczęła od udanej akcji. Ta partia również zaczęła się od wyrównanej walki. Przy stanie 4:6 zdenerwowany trener Muszynianki po raz kolejny poprosił o czas. Wciąż jednak najpierw było 6:8, a później 7:9. Przy zagrywce Brzóski gospodynie doprowadziły do remisu po 9, a wkrótce prowadziły 11:10, 12:11 oraz 15:13 i 17:14. Kilkupunktowa przewaga rywalek zmusiła trenera Adama Grabowskiego do wzięcia czasu. Muszyna grała jednak dokładniej i prowadziła 19:15. Przy stanie 21:16 znów trener Grabowski ratował zespół czasem, ale w grze KSZO coś się zacięło i nijak ostrowczanki nie mogły zatrzymać rozpędzonych ?Mineralnych?. Po skutecznych atakach Wójcik, Bociek i Savić na przerwę drużyny schodziły więc przy stanie 1:1.

?php>

Po dwóch setach, z których każdy trwał po 23 minuty, najwięcej punktów dla naszej drużyny zdobyły Natalia Skrzypkowska - 7 i Justyna Wojtowicz - 6. Bardziej imponował dorobek rywalek, bo Bociek miała już na koncie 12, a Wójcik 11 pkt.

?php>

A KSZO-Maniacy robią swoje!

?php>

?php>

?php>

Kiedy w III secie Muszynianka objęła prowadzenie 5:1, a trener Grabowski skorzystał z przerwy na żądanie zastanawialiśmy się, czy nasz zespół odrobi straty, tym bardziej że po chwili było już 8:2 i 10:3, a w naszej drużynie doszło do zmiany rozgrywającej. Był więc kolejny czas dla KSZO? Nadzieje rozbudziło zmniejszenie strat do stanu 13:8, po którym interweniował Bogdan Serwiński. Oglądaliśmy kolejną serię punktową Muszynianki, po której było 16:9 i 17:10. Jeszcze mieliśmy złudzenia przy stanie 17:12, ale po chwili rywalki wyszły na prowadzenie 20:12 i 21:13. W końcówce seta Muszyniance, która objęła prowadzenie 2:1, wystarczyła gra punkt za punkt, by dowieźć korzystny wynik do zamknięcia partii. Przy stanie 23:15 przy zagrywce Agnieszki Rabki piłka wracała na naszą stronę boiska, a KSZO po atakach Natalii Skrzypkowskiej i Justyna Wojtowicz zdobył pięć punktów z rzędu i było już 23:20, ale dwie kolejne akcje, po ataku Bociek i błędzie w ataku Pauliny Stroiwąs, dały gospodyniom wygraną partię.

?php>

Ostrowczanki walczyły więc w IV secie o pozostanie w grze. Od pierwszych piłek toczyła się wyrównana, ale i nerwowa gra. W końcu podopiecznym trenera Adama Grabowskiego udało się odskoczyć na kilka oczek i na tablicy wyników było 4:7, 5:9, 8:12, 9:13. Niestety, po trzech akcjach, w których górą była Muszynianka, nasz szkoleniowiec poprosił o czas. Przy stanie 12:13 reprymenda ostrowieckiego szkoleniowca poskutkowała, bo zrobiło się 12:16 i teraz to trener miejscowych nie wytrzymał? Kiedy było 12:18 i 12:19 po raz pierwszy zapachniało tie-breakiem. Trener Serwiński wpuścił na plac gry Portalską i Bałdygę, ale to teraz KSZO był nie do zatrzymania. Przy stanie 13:22 nasz zespół zaczął więc już oszczędzać Anię Miros i Koletę Łyszkiewicz na piątego seta. Na placu gry pojawiły się Marta Biedziak i Alicja Markiewicz, które dowiozły wysokie prowadzenie, a to oznaczało niezwykłe emocje w piątym secie.

?php>

Niech za najlepszy komentarz posłuży nasz zapis przebiegu tie-breaka: 0:1, 0:2, 1:2, 1:3, 2:3, 2:4, 2:5 (time out Muszynianka), 3:5, 3:6, 3:7 (time out Muszynianka), 3:8, 3:9, 4:9, 4:10, 4:11, 5:11, 6:11, 7:11 (time out KSZO), 8:11, 9:11, 9:12, 9:13, 10:13, 10:14, 10:15! Mamy to! Victoria!

?php>

Wygraną w Muszynie nasze siatkarki zrobiły niezwykły prezent imieninowy dla trenera Adama Grabowskiego, no i świąteczny dla kibiców! Trzeba przyznać, że o sobotniej porażce szybko zapomniały i znów sprawiły nam olbrzymią radość!

?php>

Zdjęcia KSZO-Maniaków z hali w Muszynie

?php>

?php>

 ?php>

?php>

 ?php>

?php>

 ?php>

?php>

 ?php>

?php>

(Dariusz Kisiel)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz(1)

markmark

0 0

Gratulacje dla dziewczyn i sztabu szkoleniowego. Dziewczyny znają swoją wartość i wiedzą co mówią w mediach. A trener ma do nich zaufanie. Szkoda, że Hatała była 4 lata temu. Z nią pewnie bilibyśmy się o czwórkę (pomarzyć zawsze można). Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku dla całej drużyny i wszystkich fanów siatkówki w Ostrowcu !!!

21:30, 20.12.2017
Odpowiedzi:0
Odpowiedz

0%