Sport

Zamknij

Dodaj komentarz

Z Łukaszem Dybcem o: pięściarskich planach KSZO, walnym zebraniu bokserskiej centrali i fundacji boksu olimpijskiego

Dariusz Kisiel 12:18, 15.09.2022 Aktualizacja: 07:26, 26.10.2025
Skomentuj Z Łukaszem Dybcem o: pięściarskich planach KSZO, walnym zebraniu bokserskiej centr

-Pięściarski KSZO jest po udanej eliminacji Olimpiady Świętokrzyskiej, która rozegrana zostanie 16 września, ale to chyba dopiero początek drugiej części sezonu?

?php>

-Tak. Olimpiada ta organizowana jest przez Świętokrzyską Federację Sportu w Kielcach, z którą bardzo dobrze układa nam się współpraca. Już za dwa tygodnie, odpowiednio 25 i 26 września rozpoczynają się w Bytowie mistrzostwa Polski młodziczek i młodzików - mówi wiceprezes Polskiego Związku Bokserskiego, prezes Świętokrzyskiego Okręgowego Związku Bokserskiego i wiceprezes KSZO, Łukasz Dybiec. -Nasi pięściarze przygotowują się także do listopadowego startu w młodzieżowych mistrzostwach Polski oraz grudniowych mistrzostw Polski seniorów i Turnieju Leszka Drogosza. Czekają ich jeszcze również walki w meczu z województwem podkarpackim, rozgrywanym w ramach Makroregionalnej Ligi Juniorów. Życie naszej sekcji jest więc pełne wydarzeń. Cieszę się, że wdrożyliśmy zakrojone na szeroką skalę szkolenie. Zajęcia prowadzimy także w ramach Akademii Boksu i nic dziwnego, że trenerzy Eugeniusz Cioch, Wojciech Surowiec, Ireneusz Tracz, Damian Falecki i Piotr Wańdoch mają ręce pełne pracy, a nasza sala treningowa staje się coraz bardziej ciasna, by pomieścić wszystkich chętnych do udziału w systematycznych treningach.

?php>

-Boks olimpijski w systemie polskiego sportu robi furorę. Praktycznie z każdych mistrzostw świata, czy Europy nasi młodzi pięściarze z różnych kategorii wiekowych przywożą medale. Jak to możliwe?

?php>

-Kiedy rozpoczynaliśmy pracę, jako zarząd Polskiego Związku Bokserskiego z prezesem Grzegorzem Nowaczkiem na czele, to zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że nasza dyscyplina nie odnosi takich sukcesów, jak dawniej. Wdrożony system szkolenia, a także profesjonalnej i merytorycznej pracy w pięściarskiej centrali, zdał jednak egzamin i w efekcie możemy się cieszyć z medali. Mam nadzieję, że praca naszego zarządu, klubów i szkoleniowców w całym kraju zaowocuje także w bliższej lub nieco dalszej perspektywie czasowej medalami igrzysk olimpijskich. Ostatni przecież olimpijski krążek Wojciech Bartnik wywalczył w Barcelonie w 1992 roku.

?php>

-W najbliższą sobotę odbędzie się walne zebranie Polskiego Związku Bokserskiego. Będzie więc okazja do podsumowań i rozliczeń?

?php>

-Tak. Chcemy podsumować okres pracy i wyciągnąć wnioski, które posłużą rozwojowi naszej dyscypliny. Jako wiceprezes PZB ds. marketingu współpracowałem Mariuszem Serafinem i Pawłem Grabowskim. Głównym naszym celem było prowadzenie wielokierunkowych działań, mających na celu poprawę wizerunku związku. Zaistnieliśmy w prawie wszystkich kanałach social mediach, w których przedstawiliśmy wysokiej jakości treści i materiały filmowe, służące przybliżeniu sylwetek reprezentantów kadr narodowych wszystkich kategorii wiekowych. To było niezbędne, by krok po kroku popularyzować boks olimpijski wśród młodych ludzi. Strona internetowa Polskiego Związku Bokserskiego jest bardziej przejrzysta. Udało nam się wręcz wzorowo przeprowadzić kampanię marketingową podczas Młodzieżowych Mistrzostw Świata Kobiet i Mężczyzn w Boksie, które odbyły się w Kielcach. Uruchomiliśmy kanał PZB TV, na którym promowaliśmy katalogi informacyjne i oferty sponsorskie. Opracowaliśmy system produkcji spotów promocyjnych, reklam, gadżetów promocyjnych itp. Strzałem w dziesiątkę była organizacja Forum Polskiego Boksu Olimpijskiego. Wszystko to spowodowało, że związek pozyskuje coraz szersze grono sponsorów i to znaczących, jak Brachole, Suzuki, TVP Sport, Green Hill. Dzięki takiemu wsparciu kontynuujemy zawody w ramach Światowej Konfrontacji Boksu Olimpijskiego i  Gale Suzuki Boxing Night. Hitem była organizacja w Kielcach I Międzynarodowych Targów Branży Bokserskiej. Pomysł organizacji targów miał na celu stworzenie pewnej przestrzeni do wymiany doświadczeń, wiedzy, kontaktów biznesowych oraz pasji dla wszystkich ludzi związanych z boksem. Chcielibyśmy także możliwie jak najpełniejszego zjednoczenia środowiska bokserskiego i wspólnej jego pracy na rzecz polskiego boksu olimpijskiego. I to się udało. Do Kielc zjechały sławy polskiego boksu, a rozmów o dyscyplinie nie było końca.

?php>

-Czy kolejnym pomysłem pięściarskiej centrali jest utworzenie fundacji, zajmującej się szeroko pojętym boksem olimpijskim?

?php>

-Tak, Fundacja Polski Boks Olimpijski została już zarejestrowana. Ma swoją siedzibę w Kielcach. Prezesem został Maciej Demel. W radzie fundacji zasiadają Grzegorz Nowaczek i Krzysztof Sugier, a także ja i drugi ostrowczanin w tym składzie Łukasz Norowski. Fundacja ma szeroko zakrojone cele takie, jak wspieranie, rozwój oraz promocja boksu, rozwój szeroko pojętej profilaktyki prozdrowotnej i edukacja w tym zakresie, a także zwiększenie dostępności do edukacji oraz aktywności fizycznej i profilaktyki zdrowotnej mieszkańców mniejszych miejscowości oraz o niskich dochodach. Fundacja zamierza stworzyć i wdrożyć w życie programy zajęć: edukacyjnych, sportowych i rekreacyjnych oraz korekcyjnych i fizjoterapeutycznych w integracji ze środowiskiem domów dziecka i osób niepełnosprawnych. Takie cele posłużą nam również w pomocy byłym zawodnikom, którzy po zakończeniu czynnego uprawiania sportu popadli w problemy finansowe, często żyją w ubóstwie i osamotnieniu. Fundacja nie zapomni także o uhonorowaniu sportowców, którzy już od nas odeszli na zawsze. Chcemy, by fundacja rozpoczęła w przyszłym roku pracę, niejako na 100-lecie Polskiego Związku Bokserskiego, mającą na celu rozwiązywanie wielu problemów społecznych, z jakimi boryka się często środowisko pięściarskie, zawodnicy, trenerzy i kluby. 

?php>

-Dziękuję za rozmowę.

(Dariusz Kisiel)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrowiecka.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Ponad 16 mln złotych z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg

Ile z tych 16mln bedzie rozdzielone wedlug ostrowieckiej zasady wladzy " czy dycha starczy"?

Ostrowczanin

07:50, 2026-03-20

1.444.444 zł na Budżet Obywatelski

I za rą kwotę wykonamy 35 tą rewitalizacje Gutwinu i 18 tą rynku. Takie tk mamy pomysły.....znaczy się pomysłów....BRAK

PUSTY DZBAN

09:03, 2026-03-19

Tu rodzi się szczęście! (Fotorelacja)

Pracownicy Oddziału Ginekologiczno-Położniczego Wielospecjalistycznego Szpitala w Ostrowcu Świętokrzyskim (o takim wysokim stopniu referencyjności) , w marcu 2022 roku przyczynili się do śmierci mojej matki, która była pomyślnie operowana będąc pacjentką tego oddziału. Mimo mojej (leżałem w szpitalu w Starachowicach z powodu Covid-19) i mojej żony informacji, że w naszym domu jest wirus Covid-19 i nie możemy matki przyjąć do mieszkania objętego kwarantanną, nie bacząc na nasz sprzeciw pracownicy tegoż oddziału przywieźli moją matkę transportem sanitarnym do naszego mieszkania, skutkiem czego zaraziła się Covid-19 i w szpitalu w Opatowie zmarła. Rzecznik Praw Pacjenta orzekł o winie szpitala i zalecił wprowadzenie procedur na okoliczność wypisu pacjentów po hospitalizacji w przypadku gdy rodzina nie może przyjąć pacjenta z powodu objętego kwarantanną mieszkania ( dwa lata od początku pandemii w szpitalu ostrowieckim chwalącym się taką wysoką jakością opieki, nie było takich procedur???!!! ) . Szpital wprowadził takie procedury po interwencji RPP, ale nie przyznaje się do winy, jak również ubezpieczyciel szpitala w Ostrowcu Św. PZU, także twierdzi, wbrew oczywistym faktom ( w dokumentacji medycznej z leczenia mojej matki, lekarka sama wpisała wielokrotnie o naszej odmowie przyjęcia matki do domu), że nie udowodniłem niby winy szpitala. Takie to " wysokie standardy " panujące na tym oddziale. Jeśli ktoś chce poznać więcej szczegółów tej sprawy to proszę bardzo, mój email: [email protected] POZDRAWIAM WSZYSTKICH.

Jarek

15:07, 2026-03-16

„Damą być…” Dzień Kobiet w Waśniowie (Fotorelacja)

Gmina Waśniów jako najbardziej czerwona prymuska ze wszystkich okolicznych gmin, pracuje nad ustanowieniem Święta dla pozostałych 280 płci i zamierza upiec jeszcze większy tort, który nie tylko będzie jeszcze bardziej słodziutki, ale również będą mogli ż z niego wyskakiwać artyści. Choć są już słyszalne głosy sprzeciwu, że to może być zbyt amerykanckie. I pracuje się z tego powodu nad jeszcze większym projektem, projektem integracyjnym, budynku dla Swinger Klubu w kształcie tortu. Choć pomyśł tortu inauguracyjnego nie odpadł jeszcze z tematu dnia, jesli uda się stworzyć taką forme przekazu żeby nie nawiązywał zbyt bezpośrednio również do american pie, a zachował forme. O całość finansowania poproszono Rząd Pustego Łba, aby przeznaczył na ten cel środki częścowo z KPO, a w pozostałej części z tej Unijnej pożyczki Safe, jeśli uda się ją pozyskać. Dało by się ten projekt podciągnąć pod schron, luksusowy scron wyposażony w łóżka do masażu, solaria i pro- ekspresy do kawy. Z dostawą pizzy z przodu z tyłu z boku. (Z boku, uprasza sie o, nie pisanie łącznie). Aby to przedsięwzięcie, ...(za to, przedsięwzięcie należy pisać razem, a nie w trzech słowach), żeby nie dawać pojawki oponentom, (oponentom od opozycji, nie od oponki nad bioderkami), a by to było fachowo brzmiącą zachętą i spełnało warunki Safe zamieniono nazwe schron na subtelniejsza, mówiąc że to tylko tak pieszczotliwie dla zmylenia wrogów, że to będzie schronisko, schronisko integracyjne. Taki swing słowny. Pomyśł bardzo spodobał się Barbarze Nowackiej i na razie projekt obserwowała z bezpiecznej odległości z Szewnej. Bo być może da się wprowadzić również taki przedmiot w szkołach, który obecnie jest rozpatrywany pod nazwą roboczą - przedmiot porządania. Jednak pojawiają się głosy że ktoś mógł by się poczuć nie zadowolony tym że traktuje się go przedmiotowo. Z tego powodu na najbliższych dymarkach zamiat wytapiania żelaza będzie się kuć żelazo póki gorące i ćwiczyć inauguracje otwarcia klubu. Na razie bez przedmiotowo. (Tutaj rozłączne pisanie nie jest pomyłką. Jedynie zmyłką). I na razie w ustronnych miejscach, w podgrupach, zanim doszlifuje się program i akcesoria zamówione u rzeźbiarzy dymarkowych figurek, z drewna, a czemu nie, odpowiednio jedynie dostosowane do tematu zagadnień, oraz zastosowań, ktore będa poruszane w klubie. Miejscowe koło gospodyń pracuje obecnie nad smakiem efektu z poruszanych rzeźb, bo niektóre z pomocą korbki mają się poruszać. Smak efektu jest ustalany w kworum, czy ma być bardziej waniliowy, czy może coconut. Projektem już zainteresowała się Unia Europejska i prowadzi rozważania w kuluarach i testy, czy da się to podciągnąć pod dziedzictwo kulturowe. Ponieważ społecznoś w Szewnej okazała się zbyt tradycyjna, dla nowych świckich tradycjji, pani Barbara postanowiła się przenieść na Łysą Góre, z kąd nawet będzie miała lepsze widoki na to jak się posuwają, sprawy w Waśniowie. Waładze Waśniowa obecnie ćwiczą posuwanie tortu, aby wszystko ładnie wypadło na inauguracji otwarcia, na które już są zaproszeni goście z Unijnych Ław Parlamentarnych i montowana jest obrotowa scena. O dobór gości poproszono słynnego parlamentarzyste i znawce tematu ...tutaj nie wiem co wpisać: pana, czy pania, czy jeszcze coś innego, w każdym bądź razie Parlamentarzyste Biedronia i Śmiszka żeby bylo weselej. Maryla odśpiewa niech żyje bal i została również zaproszona Ała, która w zmodernizowanej wersji zaśpiewa jak jej nie chwatit adin Karol. To będzie taka Unijna wzorcowa wioska Potiomkinowska.

*%#)!& i *%#)!&

06:07, 2026-03-14

0%