Najnowsza produkcja telewizyjna CANAL+ POLSKA to historia emerytowanego listonosza z małego, prowincjonalnego miasteczka (Robert Więckiewicz), który podejmuje nierówną walkę z bezkompromisowym potentatem branży funeralnej. Kiedy życiowe okoliczności zmuszają go do... otworzenia własnego domu pogrzebowego, jego świat zmienia się bezpowrotnie.
?php>
"Minuta ciszy" to też intrygujący portret małego, prowincjalnego miasteczka, w którym ludzie żyjący ze sobą i obok siebie tak naprawdę się nie znają. W świecie skrywanych latami tajemnic i rządzących miasteczkiem "układów zamkniętych" bycie uczciwym staje się coraz trudniejsze. W tle pogrzebowa branża z zupełnie nieznanej strony, z jej szokującymi naturalizmem kulisami. Premiera nowej produkcji oryginalnej CANAL+, do której zdjęcia powstawały m.in. w Ostrowcu Świętokrzyskim już 9 września w CANAL+ online i na antenie CANAL+ Premium.
?php>?php>[YT]ORf_AW-LNdI[/YT]
?php>Oś fabuły komediodramatu wyreżyserowanego przez Jacka Lusińskiego ("Śubuk", "Carte Blanche") opiera się o postać Mietka Zasady (Robert Więckiewicz), listonosza z małego miasteczka, który nie może doczekać się przejścia na emeryturę. Jego pełne codziennych trudów, ale dość spokojne życie odmienia niespodziewana, samobójcza śmierć przyjaciela, Czesława Majora (Mieczysław Zbrojewicz). Po odmowie pochówku ze strony jedynego domu pogrzebowego w okolicy bohater postanawia sam założyć firmę pogrzebową, aby odprawić przyjaciela w ostatnią drogę. Przy wsparciu córki zmarłego (Karolina Bruchnicka) oraz swojej niepełnosprawnej żony (Aleksandra Konieczna), wchodzi w konflikt z lokalnym monopolistą, Jackiem Wiecznym (Piotr Rogucki). Szczególną uwagę należy zwrócić na chemię, pomiędzy odtwórcami głównych ról męskich - Robertem Więckiewiczem, a Piotrem Roguckim. Skonfliktowani mężczyźni w trakcie wydarzeń w serialu posuną się do różnych metod, aby uratować swój biznes.
?php>?php>?php>Robert Więckiewicz:-Kiedy producent Leszek Bodzak zarysował mi delikatnie fabułę serialu Minuta Ciszy,poczułem, że to może być strzał w dziesiątkę. Gdy przeczytałem już scenariusze wszystkich odcinków, zakochałem się w tej historii i w bohaterach. Dodatkowo spodobało mi się, ze mój bohater to taki spokojny, z pozoru niczym się niewyróżniający"zwykły" człowiek, który jak się okaże, kryje w sobie tajemnicę.
?php>Piotr Rogucki: -Rola Jacka Wiecznego wydawała mi się intrygująca i "uszyta" pode mnie, już na poziomie czytania scenariusza. Dodatkowo reżyser, Jacek Lusiński widział potencjał na dodatkowy rozwój tej postaci. Kłopot pojawił się dopiero kiedy dowiedziałem się, że w pierwszych odcinkach będę musiał "zdominować" Roberta Więckiewicza. Pomyślałem sobie oczywiście, że to realne... Dopóki nie spotkaliśmy się na planie. Starcie obu charakterów to duże wyzwanie, ale moim zdaniem wyszliśmy z niego zwycięsko. My, aktorzy. Co innego nasi bohaterowie.
?php>
Bezrobotny mieszkani17:30, 26.08.2022
Juz cala Polska eie gdzie zmiefza Ostrowiec.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrowiecka.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
II Zespół Opiniodawczy w opatowskim sądzie otwarty
I proponuję kierownikiem tego nowego tworu uczynić panią Joannę Luzak, która łamie prawo, piszę brednie w swoich sprawozdaniach i odbiera dzieci dobrym matkom i daje je z pełną premedytacją ojcem z wyrokami karnymi za przemoc. Z matek się robi idiotki i potwory, a przestępców się wybiela w pismach. Ale kogo obchodzi cierpienie dzieci i matek? Kto w końcu się zajmie tym procederem? Ile osób jest w to zamieszany chopina?
Pokrzywdzona
23:05, 2026-04-07
Komu zależy na pacjentach szpitala...
Opieka lekarska w tych niby przychodniach specjalistycznych leży, lekarze nie prowadza, nie leczą tylko przyjmują przeznaczając po 5 minut na pacjęta, bo im widocznie płacą od sztuki
pacjent
16:34, 2026-04-07
Komu zależy na pacjentach szpitala...
Pracownicy Oddziału Ginekologiczno-Położniczego Wielospecjalistycznego Szpitala w Ostrowcu Świętokrzyskim, w marcu 2022 roku przyczynili się do śmierci mojej matki, która była pomyślnie operowana będąc pacjentką tego oddziału. Mimo mojego ( leżałem wtedy w szpitalu w Starachowicach z powodu zakażenia COVID-19 ) i mojej żony informowania pracowników tego oddziału, że w naszym domu jest wirus COVID-19 i nie możemy mojej matki po wypisie ze szpitala przyjąć do naszego mieszkania, które na mocy ówcześnie obowiązującego prawa "covidowego" objęte było kwarantanną, nie bacząc na nasz sprzeciw pracownicy tegoż oddziału przywieźli moją matkę transportem sanitarnym do naszego mieszkania, skutkiem czego zaraziła się COVID-19 i w szpitalu w Opatowie zmarła. Po mojej interwencji, Rzecznik Praw Pacjenta orzekł o winie szpitala w Ostrowcu Św. i zalecił wprowadzenie odpowiednich procedur na okoliczność wypisu pacjentów po hospitalizacji w przypadku kiedy rodzina nie może przyjąć pacjenta z powodu objętego kwarantanną mieszkania ( dwa lata od początku pandemii COVID-19 w ostrowieckim szpitalu chwalącym się wysoką jakością opieki, fachowością, nie było takich procedur ???!!! ). Szpital w Ostrowcu Św. wprowadził takie procedury dopiero po mojej interwencji u Rzecznika Praw Pacjenta, ale mimo wszystko nie przyznaje się do winy, jak również ubezpieczyciel szpitala w Ostrowcu Św. PZU, bazując na idącemu w zaparte stanowisku szpitala, także twierdzi wbrew oczywistym faktom ( w dokumentacji medycznej z leczenia mojej matki, lekarka sama wpisała wielokrotnie, że rodzina odmawia przyjęcia pacjentki do domu ), że nie udowodniłem niby winy szpitala w Ostrowcu Św. Wobec tych faktów, pytam się dlaczego taki żal, że są skargi na działanie szpitala w Ostrowcu Św.? Niech szpital faktycznie działa tak jak się chwali, to wszyscy będą zadowoleni. Takie to wysokie standardy, jakość opieki, profesjonalizm, a przede wszystkim gdzie tu zwyczajna uczciwość ? Jeśli ktoś zawinił to SZACUNEK jeśli potrafi być uczciwym i przyznać się do błędu, przeprosić i nie blokować należnego zadośćuczynienia dla rodziny zmarłej. Sprawa obecnie znajduje się na drodze cywilno-prawnej, ale wszyscy wiemy jak długo w Polsce należy oczekiwać na sprawiedliwość ( i to niektórzy cynicznie wykorzystują nie przyznając się do swojej oczywistej winy i przez to jeszcze bardziej powiększając kolejki w sądach ). Zło wraca tak jak i dobro. Jeśli ktoś chciałby poznać więcej szczegółów tej sprawy to bardzo proszę, mój email: [email protected], tel: 515690817.
Jarek
13:28, 2026-04-07
Komu zależy na pacjentach szpitala...
Co sie dziwisz..Tusk przejął wszystkie media,Polsat jest znowu tam ,gdzie w danym momencie są rządzący. Jest pis hura pis,jest Tusk,hura Tusk. Chyba tylko KANAŁ ZERO pozostał.
PUSTY DZBAN
12:47, 2026-04-07