Zamknij

Dodaj komentarz

14 lutego świętem państwowym. Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej

Dariusz Kisiel Dariusz Kisiel 07:26, 23.01.2025 Aktualizacja: 12:42, 27.10.2025
1

Od lat mówi się, że w kwestii oceny działalności Armii Krajowej, czy też Żołnierzy Wyklętych ścierają się ze sobą kolejne powojenne pokolenia. Czy zmieni się to wobec jednogłośnego przyjęcia przez Sejm ustawy zapowiadającej 14 lutego jako dzień nowego święta państwowego – Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej. Spieszymy z informacją, że święto to nie oznacza dnia wolnego od pracy.

Jak czytamy w uzasadnieniu, celem ustawy jest ustanowienie dnia 14 lutego świętem państwowym  – Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej dla upamiętnienia ochotniczego wojska Polskiego Państwa Podziemnego i złożenia hołdu kilkuset tysiącom Polek i Polaków, którzy w ramach struktur zorganizowanych stanęli do bohaterskiej walki z niemieckim okupantem. Dokładnie 14 lutego 1942 r. Naczelny Wódz, gen. Władysław Sikorski powołał Armię Krajową. Była ona kontynuatorką Służby Zwycięstwu Polski i Związku Walki Zbrojnej. Rok 2024 obfitował w okrągłe, 80. rocznice wydarzeń, nieodłącznie związanych  z Armią Krajową, w ramach których oddano hołd bohaterskim uczestnikom walk, m.in. wileńskiej operacji „Ostra Brama” oraz Powstania Warszawskiego. W organizację przedmiotowych obchodów zaangażowały się liczne instytucje publiczne, stowarzyszenia, społeczności szkolne i harcerskie. Powyższe potwierdza wyraźnie, że wielka spuścizna moralna podziemnego Wojska Polskiego nie zniknęła w okresie komunistycznego zniewolenia i stanowi obecnie niepodważalny kapitał w kształtowaniu postaw patriotycznych wśród kolejnych pokoleń polskiej młodzieży. Armia Krajowa stanowiła największą armię podziemnej Europy z lat II wojny światowej. Biorąc pod uwagę liczebność, ochotniczy zaciąg, różnorodność podejmowanych działań, oraz poziom wyspecjalizowania poszczególnych komórek organizacyjnych, stanowić mogła wzór dla innych organizacji konspiracyjnych okupowanej Europy.  Jednocześnie Armia Krajowa była działającym w konspiracji Wojskiem Polskim podległym przez cały czas istnienia najwyższym władzom państwowym i wojskowym Rzeczypospolitej, które z konieczności działać musiały na obczyźnie. W każdej fazie swego istnienia była strukturą legitymującą się mandatem legalnych, konstytucyjnych władz Rzeczypospolitej. Ten fakt odróżnia Armię Krajową od innych podziemnych formacji wojskowych, podporządkowanych konkretnym stronnictwom politycznym. To właśnie dowództwu Armii Krajowej przypadło niezwykle trudne zadanie scalenia, na płaszczyźnie ponadpartyjnej, wszystkich organizacji zbrojnych istniejących w kraju. Mimo wielu napotkanych trudności udało się zjednoczyć większość rozproszonych wcześniej wojskowych sił konspiracyjnych.  W konsekwencji, liczebność Armii Krajowej sięgnęła w 1944 r. ponad 350 tys. zaprzysiężonych żołnierzy, w tym ok. 10 tys. oficerów i ok. 35-40 tys. ochotników walczących w oddziałach leśnych.

W szeregach Armii Krajowej odnalazł się pełen przekrój polskiego społeczeństwa: ludność miejska i wiejska, kwiat polskiej młodzieży (w tym harcerze), intelektualiści, artyści oraz przedwojenni żołnierze zawodowi. W przeważającej liczbie przypadków, chęć oswobodzenia kraju spod jarzma niemieckiej okupacji przeważyła nad partykularnymi interesami poszczególnych środowisk i stronnictw politycznych. Mając na uwadze należyte upamiętnienie Armii Krajowej, kultywowanie pamięci o naszych przodkach walczących o niepodległość i upowszechnienie wiedzy o konspiracji niepodległościowej w latach 1939-1945, ustanowienie 14 lutego świętem państwowym – Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej – jest w pełni uzasadnione. Szczególnie biorąc pod uwagę coraz mniej liczne grono żyjących weteranów, bohaterskich żołnierzy  i żołnierek Polskiego Państwa Podziemnego, dla których to święto stanowić będzie kolejny wyraz pamięci i szacunku obecnych pokoleń.

Tak więc już w 2025 roku obchody 83. rocznicy przekształcenia Związku Walki Zbrojnej w Armię Krajową, stanowić będą pierwsze upamiętnienie tego doniosłego wydarzenia w ramach nowo ustanowionego święta państwowego.

Podczas obrad Sejmu o działaniach AK na Ziemi Świętokrzyskiej mówił poseł Andrzej Kryj. -Jako poseł Ziemi Świętokrzyskiej, ziemi tak szczególnej dla Armii Krajowej, pragnę wyrazić słowa radości, że ten projekt trafił pod obrady Sejmu - powiedział. -Wśród wielu oddziałów AK działających na Ziemi Świętokrzyskiej wymienię tylko kilka. Świętokrzyskie Zgrupowania Partyzanckie ZWZ-AK „Ponury˝, „Nurt˝, dowodzone przez Jana Piwnika ˝Ponurego˝ i Eugeniusza Kaszyńskiego „Nurta˝, oddziały Antoniego Hedy „Szarego”, Mariana Sołtysiaka „Barabasza”, Leona Stoli „Dęba˝ i wiele, wiele innych. Dobrze, że ten dzień będzie m.in. ich honorował. Dobrze się stało, że w ustawie została wprowadzona zmiana podkreślająca represje, jakie spadły na żołnierzy Armii Krajowej po 1945 r. A te represje dotykały nie tylko samych żołnierzy, dotykały także ich bliskich, ich rodzin. Nawet dzieciom uniemożliwiano studiowanie na wybranych przez nie kierunkach.

W przeciwieństwie do większości krajów Zachodu, Państwo Polskie nigdy nie zgodziło się na żadną formę kolaboracji z Niemcami. Mimo terroru wprowadzonego nad Wisłą – m.in. za ratowanie Żydów wymierzana była kara śmierci dla ratującego i całej jego rodziny – w Armii Krajowej działał osobny wydział ratujący osoby wyznania mojżeszowego („Żegota”). Dzięki Temu ocalono od śmierci tysiące ludzi, płacąc za to, niejednokrotnie, cenę najwyższą.

14 lutego 1942 roku Związek Walki Zbrojnej został przemianowany na Armię Krajową. Formacja ta stała się największą podziemną armią okupowanej Europy.  Największą operacją militarną Armii Krajowej była akcja „Burza” i w jej ramach powstanie warszawskie. Strategicznym, choć niezrealizowanym celem AK było przeprowadzenie powstania powszechnego w okupowanej Polsce, w ostatniej fazie II wojny światowej.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

NiktNikt

0 0

Tyle lat trwało dzielenie Polaków i chyba trwa nadal

12:19, 23.01.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrowiecka.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Poznaj TOP 20- inwestycji w budżecie Ostrowca

A co z izbą wytrzeźwień ?

też potrzebna

08:55, 2026-01-14

Sukces Terenowego Punktu Paszportowego w Ostrowcu

Nareszcie! Trzeba było czekać 25 lat XXI wieku (oraz 35 lat od początku transformacji), żeby drugie największe miasto w województwie otrzymało nowoczesny (!) i do tego terenowy urząd paszportowy. Jestem przeszczęśliwy, że wreszcie skończą się koszmarne wizyty w urzędzie wojewódzkim dla setek, jeżeli nie tysięcy mieszkańców i normalność, dzięki niezłomności i staraniom prezydenta miasta, zawitała wreszcie w nasze skromne progi! Swoją drogą nie wszyscy, a już najmłodsi mieszkańcy na pewno, nie wiedzą, że kiedyś dawno temu, mieliśmy w mieście urząd paszportowy, na czele którego stał notoryczny pułkownik byłego urzędu bezpieczeństwa publicznego, który po odwilży w 1956 roku został przekwalifikowany na urzędnika państwowego. Wtedy w czerwonym mieście, w słynnym lokalu na parterze przy Alei 3 Maja, naprzeciwko ZDK, w obecności owego pana, dla wszystkich bez wyjątku petentów chcących zobaczyć chociażby "dziki" zachód, odbywał się prawdziwy reżimowy pokaz upodlenia obywatela. Może nie tak drastyczny jak w słynnym Przesłuchaniu, ale zawsze. No ale to już, na szczęście, zamierzchła historia...

Raphael

11:39, 2026-01-13

Silny głos Powiatu Ostrowieckiego w ochronie zdrowia

Tak, wiemy i pamiętamy, że szpital jest po Celsie największym pracodawcą w powiecie (!) Będziemy pamiętać również, że jego dyrektor (były na szczęście!) zasłynął milionową roczną pensją czym wzbudził szok i wśród personelu oraz kadry największej kliniki warszawskiej przy ulicy Banacha. Jesteśmy dumni, że nasze skromne miasto budzi podziw i zazdrość w całym kraju i potrafimy się mierzyć w najważniejszych sprawach z największymi. Jesteśmy wdzięczni pani starościnie, że kwestia zdrowia mieszkańców powiatu jest jej najważniejszym priorytetem. Dużo zdrowia i Dosiego Roku!

Raphael

10:34, 2026-01-13

Latami można było nie płacić. To się właśnie kończy

To od dawna bardzo ważny temat dotyczący osób regularnie i w pełni regulujących wszelkie zobowiązania finansowe z tytułu zamieszkiwania w lokalu Spółdzielni.O co mi chodzi - ja i wielu sąsiadów mających własnościowe mieszkania spółdzielcze nie możemy wyegzekwować od władz spółdzielni spraw np. otoczenia bloku w którym mieszkamy bo jakieś zadanie/rejon kilku bloków ma zadłużenie finansowe i dopiero gdy zadłużenie zniknie to np. ucywilizuje się parking przed blokiem czyli powierzchnia zostanie utwardzona kostką czy innym materiałem żeby wreszcie znikło błoto po deszczu czy tumany kurzu podczas suszy , tak było z kolejnością ocieplania bloków czy z wymianą drzwi wejściowych do klatek schodowych ; jedyną szansą na szybkie działania spółdzielni wobec wykonywania remontów jest to żeby w danym bloku mieszkała jakaś "ważna" osoba której się nie odmawia,a reszta niech sobie cierpliwie czeka,czeka i sumiennie płaci.

płacę lecz co z tego

09:09, 2026-01-13

0%