W dzisiejszych walkach finałowych Mistrzostw Okręgu Świętokrzyskiego w Boksie pięściarze KSZO wywalczyli kolejne medale. W sumie 10 złotych i 4 srebrne.
I tak, w grupie młodzików Oliwier Reszka (44 kg) pokonał Gabriela Nartowskiego (obaj KSZO) 3:0, Jakub Krajewski (48 kg) wygrał z Leonem Łaskawym (obaj KSZO) 3;0, Dawid Kłos (54 kg) 3:0 wygrał z Franciszkiem Piwowarczykiem (Garda Kielce), Oliwier Gajos (60 kg) uległ w I rundzie przez RSC Maciejowi Kowalczykowi (Skalnik Wiśniówka), a Dawid Gryz (75 kg) przez poddanie sekunda pokonał w I rundzie Aleksandra Kneza (Garda Kielce).
W grupie kadetów Katarzyna Górnisiewicz (52 kg) wypunktowała 3:0 Karolinę Kubicką, Jakub Górnisiewicz (63 kg) pokonał 3:0 Patryka Podgórskiego (Skalnik Wiśniówka), Dawid Kis (66 kg) również 3:0 zwycięzył Huberta Skrzyniarza (Rushh Kielce), Aleksander Masternak (70 kg) pokonał 3:0 Antoniego Kociełkiewicza (Rushh Kielce).
W grupie juniorów Kacper Nowakowski (60 kg) uległ stosunkiem głosów 1:2 Karenowi Ghazaryanowi (Skalnik Wiśniówka).
Natomiast w finałowych walkach seniorskich Daniel Surowiec (57 kg) pokonał Kacpra Gębkę (obaj KSZO), Kacper Ołubiec (80 kg) wygrał 3:0 z Oskarem Kołomańskim (Rushh Kielce).
Najlepszym zawodnikiem Turnieju im. Bronisława Kubickiego został Aleksander Masternak (KSZO). W klasyfikacji drużynowej KSZO zajął 1 miejsce wyprzedzając Rushha Kielce i Gardę Kielce.
Boks KSZO01:15, 20.12.2024
Momentami w hali przypmniec można sobie było stare dzieje
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrowiecka.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Minister Energii Miłosz Motyka w Celsie i WOST-cie
Szanowni państwo. Onanizm nie uzdrowi małżeństwa. A wiaraki i samochody elektryczne nie uzdrowią klimatu. Wprowadzają jedynie klimat złości, pogardy i poczucia wykorzystywania maluczkich dla cichej erekcji rządnych wielkości i słuszności swojego opętania szatanów. Ameno. Aczkolwiek, może jednak w odpowiednich proporcjach stanowić uzupełnienie doznań. Podążajmy raczej ta drogą. Nie zamieniajmy lat doświadczeń małżeńskich na kilka szybkich ruchów, stanowiacych jednak pustke w okół, po mimo pozornego zadowolenia.
Módlmy się...
05:17, 2026-01-16
Minister Energii Miłosz Motyka w Celsie i WOST-cie
Taa, z motyką na słonce. Banda pozerów nie powinna rządzić tym krajem. Nie wydaje się Wam? Likwidowanie górnictwa, polskiego przemysłu, handlu, zgłupianie szkolnictwa, zapaść służby zdrowia, wygaszanie elektrowni w zamian za odpustowe wiatraczki, ktorych żywotność jest porównywalna z efektywnością, a nawet jesli, to zamiast uzupełniania dodatkowymi zródłami, zasypywanie starych, tanich, sprawdzonych i efektywnych 24/24 o każdej porze roku i przy każdej pogodzie. Kaca próbóje się uzdrawiać setą i dragami. I po co to? Mamy się z tym męczyć tylko dlatego że Wonder Lier chce uzdrowić niemiecka gospodarke? Lub cytująć ministra spraw zagranicznych / robi laske lobbystom? /. Na chorobe, zarażanie inną chorobą, rewelacja, zaimponowaliście mi. Kabarety to przy Was szanowny Rządzie pozerów bardzo poważne instytucje.
Odświeżanie czerwony
04:34, 2026-01-16
Poznaj TOP 20- inwestycji w budżecie Ostrowca
A co z izbą wytrzeźwień ?
też potrzebna
08:55, 2026-01-14
Sukces Terenowego Punktu Paszportowego w Ostrowcu
Nareszcie! Trzeba było czekać 25 lat XXI wieku (oraz 35 lat od początku transformacji), żeby drugie największe miasto w województwie otrzymało nowoczesny (!) i do tego terenowy urząd paszportowy. Jestem przeszczęśliwy, że wreszcie skończą się koszmarne wizyty w urzędzie wojewódzkim dla setek, jeżeli nie tysięcy mieszkańców i normalność, dzięki niezłomności i staraniom prezydenta miasta, zawitała wreszcie w nasze skromne progi! Swoją drogą nie wszyscy, a już najmłodsi mieszkańcy na pewno, nie wiedzą, że kiedyś dawno temu, mieliśmy w mieście urząd paszportowy, na czele którego stał notoryczny pułkownik byłego urzędu bezpieczeństwa publicznego, który po odwilży w 1956 roku został przekwalifikowany na urzędnika państwowego. Wtedy w czerwonym mieście, w słynnym lokalu na parterze przy Alei 3 Maja, naprzeciwko ZDK, w obecności owego pana, dla wszystkich bez wyjątku petentów chcących zobaczyć chociażby "dziki" zachód, odbywał się prawdziwy reżimowy pokaz upodlenia obywatela. Może nie tak drastyczny jak w słynnym Przesłuchaniu, ale zawsze. No ale to już, na szczęście, zamierzchła historia...
Raphael
11:39, 2026-01-13