Wybrała pracę zamiast 500+

Ponad sto tysięcy kobiet w naszym kraju pobierających 500+ nie pracuje.
Dla jednych to nieoczekiwany  efekt rządowego programu, ale inni zwracają uwagę, że świadczenie nie musi być jedynym powodem zmniejszonej aktywności pań. Ale wszyscy wskazują, że od momentu wejścia w życie programu z roku na rok w naszym kraju rodzi się coraz więcej dzieci. I na to właśnie czekaliśmy, bo sytuacja demograficzna Polski jest dramatyczna.
Wolała pójść do ludzi
Pani Anna z wykształcenia fryzjerka, po ukończeniu szkoły zawodowej znalazła pracę w jednym z ostrowieckich zakładów fryzjerskich. Pracowała prawie trzy lata, lecz, gdy na świat przyszło drugie dziecko, zrezygnowała. Później urodziła jeszcze syna.
Bez reszty oddała się obowiązkom macierzyńskim. Gdy dzieci rozpoczęły naukę w szkole i w miarę rozsądnie udało jej się rozłożyć domowe obowiązki między nią, męża i teściową, coraz częściej zaczęła myśleć o powrocie do pracy. Decyzja była trudna, bo oprócz plusów i zysków, musiała się liczyć ze stratami. Ponieważ mąż nie zarabiał kokosów i średnia dochodu na członka rodziny była poniżej progu socjalnego, więc co miesiąc brała 500+ na trójkę dzieci. Podejmując pracę, traciła świadczenie na pierwsze dziecko i inne świadczenia socjalne.
Uznała jednak, że nie będzie siedzieć sama w domu. Pójdzie do ludzi. Zmuszona będzie zadbać o swój wizerunek. Znaczenie miał też fakt, że znów zacznie odprowadza składki do ZUS i może liczyć na wyższą emeryturę. Wybrała jedną z licznych ofert z handlu. Od stycznia pracuje w sporym sklepie. Jest zadowolona. Wprawdzie domowe przychody wzrosły zaledwie o kilkaset złotych, ale uważa, że podjęła rozsądną decyzję.
Czy inne młode ostrowczanki podchodzą do życia tak samo jak pani Ania? Każda z kobiet ma inną sytuację domową i rodzinną. Część z nich, z góry zakłada sobie, że po odchowaniu dzieci szybko wrócą do pracy, ale im dłużej trwa przerwa w zatrudnieniu, tym trudniejszy jest ten powrót. W dodatku, dzięki programowi 500+, sytuacja finansowa rodzin i matek samotnie wychowujących dzieci wyraźnie poprawiła się, co ma także wpływ na aktywność zawodową. Wiążąc koniec z końcem, kobiety mogą się skupić na wychowaniu dzieci.
Młode mamy rezygnują
W ubiegłym tygodniu media rozpisywały się o publikacji Instytutu Badań Strukturalnych, z których wynika, że efektem programu 500+ była rezygnacja kobiet z pracy. W Polsce około 100 tys. kobiet objętych programem nie pracuje zawodowo! Z zatrudniania rezygnują przede wszystkim kobiety gorzej wykształcone z małych miast i miasteczek, gdzie pracodawcy oferują gorsze warunki finansowe i o pracę jest generalnie trudniej. Badania wywołały dyskusję. Odezwały się głosy, czy aby nie jest to nadinterpretacja wyników i czy 500+ jest jedynym czynnikiem, który zmniejszył zainteresowanie pracą. Z kolei psychologowie biją na alarm, aby w tej sytuacji, szybko zostały podjęte działania, które zaktywizują matki. Doskonale wiemy, że im dłuższy jest okres bezrobocia, tym trudniejszy powrót na rynek pracy. Już pojawiają się propozycje, aby młodym matkom stworzyć możliwości podjęcia pracy na pół etatu, a więc w mniejszym wymiarze czasowym, lub w formie telepracy.
Duże różnice
Badania wskazują na różnice w poziomie i stylu życia między aglomeracjami, obszarami rozwiniętymi gospodarczo, a gminami wiejskimi i miasteczkami, gdzie dzietność jest zdecydowanie większa, ofert jest mniej i nie są one tak atrakcyjne finansowo.
W dużych miastach trudniej uchwycić związek między 500 +, a aktywnością zawodową młodych kobiet. Im osoba jest lepiej wykształcona, tym bardziej ceni sobie niezależność, aktywność zawodową, realizuje się w pracy i tak planuje rodzinę, aby pogodzić obowiązki zawodowe i rodzicielskie.
Trudno też określić wymiar tego zjawiska w naszym mieście i powiecie. Od wielu lat kobiety stanowią około 52 -54 proc. wszystkich osób bezrobotnych w powiecie ostrowieckim. Podobnie układają się też proporcje w kategoriach wiekowych. W styczniu 2017 r. na 5.900 bezrobotnych w powiecie ostrowieckim, kobiet było 3.024. Rok później, czyli w styczniu 2018 w rejestrze bezrobotnych znajdowało się 5.204 osób, w tym 2.719 kobiet.
W oparciu o dostępne dane trudno uchwycić związek między świadczeniami z programu 500+, a rezygnacją kobiet dotychczas pracujących z zatrudnienia i uzasadnić, że niepracujące mieszkanki powiatu nie szukały zatrudnienia, ponieważ dzięki 500+ ich sytuacja finansowa poprawiła się. W 2017 roku nastąpił co prawda wzrost udziału kobiet w strukturze bezrobocia w naszym powiecie o 1.7 punktu procentowego w stosunku do 2016 roku, ale pomiędzy rokiem 2015 i 2016 też odnotowano wzrost o 1.3 proc.
Nie chcą przekroczyć progu
Joanna Suska, kierownik Centrum Aktywizacji Zawodowej PUP w Ostrowcu Świętokrzyskim zwraca uwagę na jeden fakt. Często kobiety samotnie wychowujące dzieci, chętnie decydują się na podjęcie stażu, ponieważ stypendium stażowe wypłacane jest w kwocie 997 zł, czyli jest ono dużo niższe od płacy minimalnej i kobiety utrzymują prawo do świadczeń alimentacyjnych i socjalnych. Jednak te same panie nie decydują się po stażu na podjęcie pracy na zasadzie umowy, bowiem przekroczyłyby próg dochodowy i straciły prawo do pomocy socjalnej m. in. 500+ na pierwsze dziecko, zasiłek rodzinny.
Nie dziwmy się zatem, że część niepracujących kobiet nie decyduje się na zatrudnienie na zasadzie umowy o pracę. Gdyby zarobiły miesięcznie 2,5 tys. zł, czy 3 tys. zł netto, to pewnie ich sytuacja finansowa byłaby lepsza. Ale przy najniższej płacy minimalnej nie ulegnie poprawie. Poza tym mogą się poświęcić wychowaniu dzieci.
J. Boleń K. Florys

Print Friendly, PDF & Email

One thought on “Wybrała pracę zamiast 500+

  • 2 maja 2018 at 22:40
    Permalink

    Zamiast 500+ dać pracę i godną płacę

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *