Jak wzmocnić odporność organizmu?

Pogoda tej zimy nas nie rozpieszcza. Za oknem plucha, deszcz, szaro i ponuro. Temperatura na ogół dodatnia, a śnieg, który się pojawi szybko zamienia się w błoto. Taka pogoda nie sprzyja naszemu dobremu samopoczuciu i przede wszystkim zdrowiu. Warto zatem zadbać o wzmocnienie odporności organizmu.

Na naszą odporność wpływa co najmniej kilka czynników. Pierwszy to nasza dieta. Nie bez przyczyny bowiem mówi się, że „jesteśmy tym co jemy”. Dlatego w naszym codziennym menu powinny znaleźć przede wszystkim owoce i warzywa, w których są tzw. antyoksydanty (przeciwutleniacze). Antyoksydanty walcząc z wolnymi rodnikami sprzyjają naszej odporności. To głównie witaminy A, C i E, zawarte m.in. w marchwi, szpinaku, brokułach, pomidorach, papryce (głównie czerwonej), cytrusach oraz porzeczkach i truskawkach, nawet mrożonych. Warto także pamiętać o kiszonkach, które są już za naszą zachodnią granicą są w ogóle nie znane. Tymczasem kiszona kapusta to prawdziwa bomba dostarczająca nam mnóstwo witamin, i bakterii probiotycznych. Równie dobrze na naszą odporność wpływają także kiszone ogórki. Należy także docenić jogurt naturalny i miód. Jogurt to porządna dawka żywych kultur bakterii, a miód ma działanie antybakteryjne. Pomocną w zdrowej, zbilansowanej i bogatej w składniki odżywcze diecie działającej bardzo dobrze na naszą odporność będzie z pewnością specjalnie przygotowane codzienne menu.  

Na liście składników naszej codziennej diety nie może zabraknąć surowego czosnku. Skuteczność systemu immunologicznego podnoszą także żeńszeń, jeżówka purpurowa, aloes, wiesiołek, czystek. Warto ponadto zażywać witaminę D, której w miesiące zimowe jest najmniej. Warto także sięgnąć po oleje, które mają właściwości prozdrowotne. W gronie olejów roślinnych- olej konopny znajduje się w ścisłej czołówce pod względem wartości prozdrowotnych. Jego największą zaletą jest wysoka zawartość Niezbędnych Nienasyconych Kwasów Tłuszczowych, czyli omega-3 i omega-6, stanowiących aż 80 proc. składu oleju konopnego. Kwasy omega-3: hamują namnażanie się tkanki nowotworowej, łagodzą bóle reumatyczne, zapobiegają wahaniom cukru we krwi, wspomagają pracę serca i naczyń krwionośnych, poprawiają stan włosów, skóry i paznokci. Kwasy omega-6: wspomagają gojenie ran i pracę wątroby oraz nerek, ale w zbyt dużych ilościach sprzyjają miażdżycy i rozwojowi nowotworów.

Drugim na równi ważnym czynnikiem, który wpływa na naszą odporność jest ruch i świeże powietrze. Jak tylko pogoda pozwala można korzystać z ruchu na świeżym powietrzu do woli. Choć pogoda nie powinna nigdy stanowić przeszkody. Może z wyjątkiem silnego wiatru i bardzo dużego mrozu. Co mówi już pediatrzy o maleńkich dzieciach. Zbawienny dla naszego organizmu jest już przynajmniej 30 minutowy spacer, co najmniej trzy razy w tygodniu. Dotlenia organizm, poprawia samopoczucie, rozluźnia, wzmacnia naszą odporność. Uwolnione endorfiny poprawiają nam humor i odstresowuje.  Spacer można zamienić na jazdę na rowerze, jogging, jazdę na nartach. Ale lepienie bałwana czy rzucanie śnieżkami to także bardzo dobry ruch. Są jednak osoby, które wyjątkowo nie lubią zimowych miesięcy. Mogą wtedy aktywność na powietrzu zamienić na aktywność domową, w sportowych klubach lub na basenie. Bardzo dobrym pomysłem są także ćwiczenia, która wspaniale wpływają na nasz organizm

Hartowanie organizmu. Niegdyś bardzo ważne, dzisiaj troszkę zapomniane. Hartować się można podczas uprawiania sportu na powietrzu, ale także w zaciszu domowych. Naprzemienny prysznic ma zbawienne działanie na nasz organizmu. Można także brodzić w chłodnej wodzie bądź dla odważnych stać się morsem. Kilka minut w przerębli na pewno nas wzmocni. „Morsowanie” cieszy się coraz większą popularnością. Szybką, zimną kąpiel biorą nawet dzieci.

Na naszą odporność bardzo dobry wpływa mają sen oraz odpoczynek.  Przemęczony organizm jest podatniejszy na infekcję. Dlatego nie wolno zarywać nocy czy niedosypiać. Dorosły człowiek potrzebuje około 8 godzin snu na dobę. Sen krótszy jest przyczyną naszego rozdrażnienia, braku koncentracji oraz spadającej odporności. Kiedy śpisz głęboko i nic cię nie wybudza, wzrasta liczba limfocytów w twoim organizmie. Powinno się wypoczywać w całkowitej ciemności i ciszy, bo tylko wtedy w naszym mózgu wydziela się melatonina, która zapewnia m.in. prawidłowy rytm dobowy i funkcjonowanie układu odpornościowego.

Odporność organizmu osłabiają też sytuacje stresowe, życie w napięciu. System obronny jest ściśle powiązany z systemem nerwowym. Zdenerwowanie zakłóca ich współpracę. By do tego nie doszło, trzeba codziennie poświęcić trochę czasu na relaks, odprężenie, wyciszenie. Spotkania z przyjaciółmi, dobra książka, wyjścia do teatru czy kina to nie tylko sposób na świetne spędzanie czasu, ale też na wzmocnienie odporności. Ogromną moc ma też śmiech. Głośny, serdeczny, angażujący całe ciało powoduje wzrost ilości immunoglobulin czyli przeciwciał, także tych walczących z najgroźniejszym wrogiem naszego organizmu – komórkami nowotworowymi. Poza tym śmiech przyczynia się do obniżenia poziom stresu, który osłabia odporność.

 

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *