Małe zainteresowanie stażami

Lokalne firmy szukają nowych pracowników. W ubiegłym tygodniu, tylko na stronie internetowej ostrowieckiego urzędu pracy, było 125 ofert pracy oraz 48 ofert stażowych.
W drugiej połowie lipca br. zakończył się nabór wniosków na organizację staży pracowniczych. Był to już ostatni w tym roku termin składania wniosków przez lokalnych przedsiębiorców. Dotyczyły one utworzenia 170 miejsc pracy. Lokalne firmy gwarantują zatrudnienie 149 osób. Po 3-miesiecznym stażu (koszty zatrudnienia finansuje Powiatowy Urząd Pracy), pracodawca zobowiązany jest do zatrudnienia stażysty przez co najmniej kolejne 3 miesiące. Pracownice urzędu podkreślają, że wszystkie złożone wnioski zostały rozpatrzone pozytywnie.
O tej porze roku pracodawcy liczą na młodych kandydatów, głównie tegorocznych absolwentów szkół zawodowych. Zainteresowanie kandydatami wykazują przede wszystkim firmy budowlane, remontowo – budowlane i produkcyjne. Świadczyć to może o pozytywnych trendach w lokalnej gospodarce. Są oferty m.in. dla technika budownictwa, operatora wypalarek, operatora maszyn CNC, sekretarza kancelarii prawnej, pracownika ds. zamówień, pracownika ds. szkoleń, dyspozytora, pracownika ds. marketingu, kosmetyczki, opiekunki medycznej, fakturzystki, kelnerów, kucharzy.
Parę lat temu urząd pracy, w maju i czerwcu, był oblegany przez absolwentów. Młodzi mieszkańcy naszego powiatu, po otrzymaniu świadectwa ukończenia liceum i szkoły zawodowej, rejestrowali się w urzędzie i ubiegali się o staże. Cenili sobie zarobione w wakacje pieniądze i pierwsze doświadczenia zawodowe. Zdaniem Małgorzaty Stafijowskiej, dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Ostrowcu Świętokrzyskim, sytuacja zmieniła się. W ubiegłym roku, podobnie jak w tym, zarejestrowała się niewielka grupa tegorocznych absolwentów, a zainteresowanie stażami jest niewielkie. Młodzi ludzie podchodzą inaczej do życia. Nie interesuje ich rejestracja i staż za mniej niż 1 tysiąc zł. Poza tym absolwenci są ubezpieczeni przez kolejne cztery miesiące, co daje im poczucie bezpieczeństwa społecznego.
-Wyjeżdżają do pracy za granicę i do większych miast, gdzie mogą liczyć na wyższe zarobki. – słyszę.- Część absolwentów szkół zawodowych wiąże się z firmami na innych zasadach. Większe zakłady pracy mają bardzo dobre rozeznanie, jeśli chodzi o wartość absolwentów szkół zawodowych i podpisują z nimi umowy przedwstępne o pracę. Dotyczy to przede wszystkim firm budowlanych.
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz urzędy pracy przygotowują specjalne programy aktywizacji osób bezrobotnych do lat trzydziestu. Będą oni mogli zdobyć tak potrzebne doświadczenie zawodowe w wybranych firmach i w przyszłości liczyć na wyższe dochody.

Print Friendly, PDF & Email

2 thoughts on “Małe zainteresowanie stażami

  • 26 sierpnia 2020 at 15:12
    Permalink

    Staż powinien być gwarancja zatrudnienia pracownika na minimum rok. Jeżeli firma nie
    spełniłaby tego warunku to ma zakaz skorzystania pracownika że stażu. To może trochę by coś pomogło. Po drugie na stażu powinno zarobić się tyle co najniższa lub prawie tyle . Tysiąc zł i siedzieć 8h to kpina

    Reply
  • 27 sierpnia 2020 at 17:30
    Permalink

    1. Staz nie powinien byc wykorzystywaniem pracownikow jako tania sila robocza, a przystosowaniem kwalifikacji stazysty do wykonywania danej pracy. 2. Staz nie powinien byc gwarantem zatrudnienia, bo nie wszyscy beda sie nadawali do tego fachu w jakim sie szkola. 3 Staz powinien byc platny 75% wynagrodzenia na danym stanowisku normalnie. W przypadku produkcji,wynagrodzenie powinno byc ksztaltowane w sposob wynikajacy z roznicy w produktywnosci. Dodatek wynikajacy z roznicy stawki powinien byc dzielony po miedzy zaklad (np. materialy dydaktyczne) i osobe szkolaca, prowadzaca stazyste (np. leki na stres, czy srodki powstrzymujace siwienie w przypadku zawodow niebezpiecznych). 4.Staz nie powinien obejmowac pelnego wymiaru godzin, powinno sie stosowac szesc godzin roboczych i dwie na szkolenie teoretyczne (gapiostwo), lub dydaktyczne przez osobe prowadzaca stazyste, w zaleznosci od rodzaju danej pracy. Lub krocej roboczo, dluzej szkoleniowo, jesli dana praca wymaga indywidualnego dochloniecia wiedzy teoretycznej przez stazyste, z dostarczonych mu materialow teoretycznyych przez pracodawce. O tyle ktocej ile wymaga wchloniecie i zrozumienie danego materialu. Szesc godzi dziennie ogolnie liczac wlasciwie jest rozsadne i taka opcje warto brac pod uwage. 5.Szkolenie nie powinno byc raczej dochodowym przedsiewzieciem, a sposobem na pozyskanie wykwalifikowanej kadry. W innym przypadku kusi do warcholstwa wzgledem stazysow. A dochod powinno sie uzyskiwac z jakosci tego szkolenia, nie ilosci przesianych stazystow. Inna prawda jest taka, ze odbyty w pelni, dobry staz w dobrym miejscu, u dobrego machera, zawsze jest gwaratem znalezienia pacy, lub rozpoczecia jej na swoje konto. I to starzysci powinni o to zabiegac, a nie system panstwowy. Rola panstwa jest tylko rola pomocnicza, gora pomocowa. Pelni tez role nadzoru stwarzanych do tego warunkow. U nas niestety wciaz jest na wspak, na odwrot. Lub zupelnie bez planu sensownego zagospodarowania niewiniatek. Choc gdzie niegdzie swiatlo sie przebija i moze cos z tego zaswitac. Jak zwykle w takich przypadkch, wszystko zalezy od ludz, nie tyle kim sa, a jacy sa. Staz to jest jeszcze szkola i nie zapominajmy ze to przedlua mlodosc i daje polot na lepsze zycie. Zostan stazysta! (nawet jesli tego nie potrzebujesz)( moze przyda Ci sie pozniej?) (Moze Cie to nauczyc dobrych wyborow, w najgorszym razie).

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *