Niezwykły Ostrowiecki Festiwal Kultury Prehistorycznej i Antycznej (zdjęcia)

Ci, którzy w miniony weekend wybrali się na Krzemionki na Ostrowiecki Festiwal Kultury Prehistorycznej i Antycznej z pewnością są szczęśliwymi wybrańcami, którzy mogli się przenieść w czasie do odległych wieków. Poznać ludzi, którzy wtedy żyli, ich codzienne, zwykłe zajęcia, jak przygotowanie potraw, polowanie, garbowanie skór, farbowanie tkanin, czy nawet wyrabianie ozdobnych koralików. Na terenie zrekonstruowanej osady neolitycznej turyści dowiedzieli się o trudzie obróbki różnych surowców w pradziejach i starożytności. Doświadczyli spotkania z unikalnym rzemiosłem i zwyczajami Rzymian, Celtów, Wandalów, Markomanów oraz Gotów. Zobaczyli widowiskowe walki gladiatorów i wsłuchali się w brzmienia wieczornego koncertu muzyki etnicznej.

DSC_8850
DSC_8851
DSC_8854
DSC_8857
DSC_8858
DSC_8863
DSC_8864
DSC_8872
DSC_8874
DSC_8875
DSC_8876
DSC_8878
DSC_8881
DSC_8885
DSC_8886
DSC_8887
DSC_8890
DSC_8892
DSC_8893
DSC_8894
DSC_8895
DSC_8899
DSC_8900
DSC_8903
DSC_8904
DSC_8906
DSC_8909
DSC_8912
DSC_8913
DSC_8915
DSC_8916
DSC_8919
DSC_8922
DSC_8927
DSC_8932
DSC_8934
DSC_8937
DSC_8938
DSC_8941
DSC_8943
DSC_8944
DSC_8946
DSC_8947
DSC_8953
DSC_8957
DSC_8960
DSC_8961
DSC_8974
DSC_8978
DSC_8981
DSC_8985
DSC_8987
DSC_8993
DSC_8999
DSC_9002
DSC_9006
DSC_9011
DSC_9017
DSC_9019
DSC_9022
DSC_9031
DSC_9032
DSC_9035
DSC_9036
DSC_9040
DSC_9044
DSC_9045
DSC_9059
DSC_9064
DSC_9069
DSC_9072
DSC_9075
DSC_9079
DSC_9088
DSC_9091
DSC_9092
DSC_9097
DSC_9101
DSC_9106
DSC_9113
DSC_9120
DSC_9132
DSC_9134
DSC_9137
DSC_9141
DSC_9146
DSC_9157
DSC_9159
DSC_9161
DSC_9162
DSC_9166
DSC_9168
DSC_9169
DSC_9171
DSC_9182
DSC_9187
DSC_9189
previous arrow
next arrow
DSC_8850
DSC_8851
DSC_8854
DSC_8857
DSC_8858
DSC_8863
DSC_8864
DSC_8872
DSC_8874
DSC_8875
DSC_8876
DSC_8878
DSC_8881
DSC_8885
DSC_8886
DSC_8887
DSC_8890
DSC_8892
DSC_8893
DSC_8894
DSC_8895
DSC_8899
DSC_8900
DSC_8903
DSC_8904
DSC_8906
DSC_8909
DSC_8912
DSC_8913
DSC_8915
DSC_8916
DSC_8919
DSC_8922
DSC_8927
DSC_8932
DSC_8934
DSC_8937
DSC_8938
DSC_8941
DSC_8943
DSC_8944
DSC_8946
DSC_8947
DSC_8953
DSC_8957
DSC_8960
DSC_8961
DSC_8974
DSC_8978
DSC_8981
DSC_8985
DSC_8987
DSC_8993
DSC_8999
DSC_9002
DSC_9006
DSC_9011
DSC_9017
DSC_9019
DSC_9022
DSC_9031
DSC_9032
DSC_9035
DSC_9036
DSC_9040
DSC_9044
DSC_9045
DSC_9059
DSC_9064
DSC_9069
DSC_9072
DSC_9075
DSC_9079
DSC_9088
DSC_9091
DSC_9092
DSC_9097
DSC_9101
DSC_9106
DSC_9113
DSC_9120
DSC_9132
DSC_9134
DSC_9137
DSC_9141
DSC_9146
DSC_9157
DSC_9159
DSC_9161
DSC_9162
DSC_9166
DSC_9168
DSC_9169
DSC_9171
DSC_9182
DSC_9187
DSC_9189
previous arrow
next arrow

W Krzemionkach obejrzeliśmy pokazy życia codziennego w dolinie rzeki Kamiennej i w okolicach Krzemionek w okresie schyłkowego paleolitu i neolitu oraz brązu i żelaza. Festiwal pokazał dolinę Kamiennej jako swoisty rezerwuar pracy ludzkiej, budującej więzi społeczne w odległej przeszłości i przyczyniającej się do rozwoju naszej cywilizacji. Na naszych oczach zrekonstruowane zostały starożytne metody hutnictwa żelaza. Zbudowano bowiem piece dymarski z bocznym spustem żużla i świętokrzyski piec dymarski typu Kunów z kanałem kotlinkowym. Każdy z procesów hutniczych zakończony został spektakularną rozbiórką pieca, wydobyciem łupki żelaznej i jej wstępnym obkuciem – scaleniem. Poznaliśmy wreszcie starożytne metody pracy kowala z użyciem żelaza dymarskiego.

Neolityczna wioska Krzemionek zamieniła się w obozowisko zgodnie żyjących ze sobą Barbarzyńców i Rzymian. W samej wiosce, a także na terenie znajdującym się obok rekonstrukcji megalitu z Broniszowic, mogliśmy dowiedzieć się, jak odbywały się targi niewolników, o których opowiedział nam Artur Wieliczko z Fundacja Promocji Kultury Antycznej „Terra Operta”. Uczestnicy festiwalu mieli możliwość odbycia swoistych warsztatów i aktywności na stanowiskach z rekonstrukcjami, dotyczącymi różnych epok takie, jak obłupywanie konkrecji krzemiennych, mielenie ziaren zbóż, warsztaty garncarskie, strzelanie z łuku, gry i zabawy antyczne, tkanie na bardku i tabliczkach, czy też wybijanie monet. Nie sposób wspomnieć o walkach gladiatorów, które były, niczym współczesne igrzyska, wielką uciechą Rzymian. Odbywały się w różne rocznice, a także z przyczyn religijnych, dla złożenia hołdu i ofiary któremuś z bóstw. Czyż mogliśmy się dziwić, że i dziś zbiegli się ludzie, kiedy pokaz walki gladiatorów na Krzemionkach dali Czesi z Familia Gladiatoria Tavrvs. Od lat chętnie przyjeżdżają do nas na pikniki archeologiczne, ale także dają pokazy w Niemczach i we Włoszech. Mogliśmy się przekonać, że Zgromadzenie Gladiatorskie Byk faktycznie występuje z atrakcyjnym show dla publiczności i efektowną scenografią pokazów.

Największe chyba wrażenie na Krzemionkach wywołali legioniści z oddziału Legio XXI Rapax. Rozbili swoje obozowisko, na udeptanej ziemi dali pokaz wojskowości rzymskiej, a w rozmowach z turystami dowód na to, że są pasjonatami, a część z nich posiada nawet kierunkowe wykształcenie z zakresu starożytnej wojskowości, historii Grecji i Rzymu. Przez trzy dni legioniści spali, gotowali i jedli w swym obozie, ćwiczyli musztrę i walkę, dawali lekcje łaciny, organizowali gry, celebrowali religijne obrzędy, trzymali wartę, ba prowadzili kancelarię. Pokaz tajników pola walki odbywał się z użyciem komend w łacinie restytuowanej, najbardziej zbliżonej do wymowy Rzymian. Turystki mogli wcielić się w rzymską kobietę, zakładając oryginalny niemalże strój i pozować do zdjęć, a turyści wygrać w kółko i krzyżyk odbierając w nagrodę rzymską monetę. Legion Dwudziesty Pierwszy „Drapieżny” został utworzony za rządów Augusta w latach 30. p.n.e., najpewniej w Hiszpanii, a zniknął z kart historii na przełomie lat 80. i 90. n.e., kiedy to został albo karnie rozwiązany przez Domicjana, albo zniszczony podczas walk w Panonii. Stacjonował głównie w Germanii. Sławę zdobył biorąc udział m.in. w podboju Recji (15 r.n.e.) oraz tłumieniu buntów legionów nadreńskich, kampaniach odwetowych przeciwko germańskim plemionom (14-16 r.n.e.), czy tłumieniu powstania Batawów (70 r.n.e.). Była to chyba jedna z najbardziej charakternych i niepokornych jednostek, jakie Rzym kiedykolwiek wystawił.

Na tym nie kończyła się pełnia wrażeń uczestników Ostrowieckiego Festiwalu Kultury Prehistorycznej i Antycznej. Zebrani wysłuchali bowiem koncertu zespołu „Roderyk”. To jeden z najbardziej rozpoznawalnych zespołów grający muzykę „Medievale Folk”. Grupa koncertuje na całym świecie. Powstała w 2008 roku z inicjatywy Mariusza Rodziewicza. Roderyk, jak się przekonaliśmy, wykonuje muzykę folkową, etniczną, inspirowaną kulturą: wschodu, celtycką, bałkańską, poszukując przy tym nowych form, dźwięków. Niebywałą inspirację zespół czerpie również z naszych rodzimych słowiańskich nut, które sprawiają, iż słuchacze odnajdują się w określonej czasoprzestrzeni.

Wieczór na Krzemionkach upłynął uczestnikom festiwalu również na happening „In dubio pro reo” oraz na nie lada atrakcji, jaką były pokazy ogniowe z łatwopalnego pyłu bursztynowego.  Bursztynowy fireshow polega na spalaniu miotanego pyłu, co w połączeniu z małą ilością ognia wygląda jak przemieszczające się kule.

Ostrowiecki Festiwal Kultury Prehistorycznej i Antycznej zrealizowany został przy wsparciu ze strony projektu „Człowiek i Żelazo w pierwszych wiekach naszej ery” oraz przy udziale wielu osób reprezentujących grupy rekonstrukcyjne, stowarzyszenia i instytucje. Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że wszyscy inscenizatorzy, to ludzie z ogromną pasją, którzy chętnie dzielili się bogatą wiedzą z uczestnikami festiwalu. To oczywiste, że w takich okolicznościach niezwykle miło spędza się wolny czas. Wydaje się też, że Krzemionkom z dyrektorem Andrzejem Przychodnim na czele udało się już kolejny raz zorganizować imprezę o skali niezwykłej, aż chciałoby się poprosić o więcej i więcej takich festiwali…  Do zobaczenia więc za rok!

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.