Do wojewódzkiego konserwatora zabytków wpłynęła petycja z wnioskiem o wpisanie Młyna Saskich zlokalizowanego w Ostrowcu Świętokrzyskim przy ulicy Wardyńskiego do Wojewódzkiego Rejestru Zabytków. Niestety takie działanie nie zainicjują uruchomienia procedury. Przypomnijmy, że to członkowie Partii Razem uważali, że wniosek do wojewódzkiego konserwatora zabytków o dokonanie takiego wpisu pozwoli na zapewnienie obiektowi, który obecnie jest w rękach prywatnych, należytą ochronę.
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
- Petycja wpłynęła i jest mnóstwo podpisów, jednak na jej podstawie nie możemy rozpocząć żadnej procedury ochronnej- wyjaśnia Krzysztof Myśliński, wojewódzki konserwator zabytków. Bez względu na liczbę osób, które się pod nią podpisały, prywatne osoby nie są przewidziane w żadnym prawie, jako uprawnione do wnioskowania o podjęcie jakichkolwiek procedury ochronnych, czyli albo wpisu do ewidencji wojewódzkiej, albo wpisu do rejestru zabytków. Nas cieszy, że to mieszkańcy się tą sprawą interesują i na pewno sami podejmiemy działania dokumentacyjne, bo w tej chwili ów obiekt nie jest w ogóle chroniony, bo jest poza układem urbanistycznym i także indywidualnie chroniony nie jest.
Jak wyjaśnia wojewódzki konserwator zabytków wpis do rejestru można podjąć albo z urzędu, urząd mógłby podjąć taki wpis, jeżeli dojdzie do przekonania, że obiekt wymaga takiej ochrony, albo może się o to starać właściciel.
- To wynika z ustawy o ochronie zabytków- słyszymy. Z kodeksu postępowania administracyjnego wynika także, że w takiej sprawie może się zwrócić, jako wnioskujący organizacja społeczna, która ma w statucie ochronę nad zabytkami i ochronę dziedzictwa. Indywidualne wnioski nie są podstawą do wszczęcia procedury. Nie komentuje tego, bo świetle prawa takie wnioski nie spowodują wszczęcia procedury.
Jak zapowiada wojewódzki konserwator zabytków wkrótce wykona jednak dokumentacji obiektu Młyna Saskich.
- Niebawem wybierzemy się na wizję i dopiero po niej będziemy decydować, czy rozpocząć procedurę, jakiego jakiegokolwiek wpisu czy ewidencyjnego, czy rejestrowego, czy nie- mówi Krzysztof Myśliński. Wiem, że obiekt jest ważny dla Ostrowca Świętokrzyskiego, ale jest w fatalnym stanie, ale w takich przypadkach jest bardzo ważna wola właściciela, bowiem to on jest stroną podstawową.
Ostrowczanin15:58, 09.12.2025
To jest teraz czas dla pseudo parlamentarzystow z Ostrowca, aby zrobili wszystko, aby pseudo biznesmeni w Ostrowcu nie skupowali charakterystycznych obiektow tego miasta , a potem rownali je z ziemia , a pozniej na tej ziemi zarabiali miliony dla siebie.
Ostrowczanin16:43, 09.12.2025
Wizja jest to, aby rozebrac ta rudere uruchomic biznes, zatrudnic za min i cwaniak bedzie zarabial miliony. Taka jest wizja tego miejsca.
Świadczenie rośnie. 7000 zł jednorazowo
jak rzekł pewien klasyk lekkiego pióra : ŻAL ŻYĆ
memento mori
08:31, 2026-01-06
Noworocznie z pszczelarzami!
Fajnie, a gdzie można kupić lokalne miody?
m
16:32, 2026-01-05
Ponad 3,2 miliony na bezpieczeństwo mieszkańców
W GO zapomniało się poprawnej jak na język polski , odmiany liczebników...
nie-Miodek
11:04, 2026-01-04
Bobry w naszym mieście mają się dobrze
Zapraszam bobry na rzeczkę Modłę do Mychowa!🙂
Maruch
22:03, 2026-01-01