Zamknij

Dodaj komentarz

Stefan Dzienniak: "Nie można sobie wyobrazić Ostrowca Świętokrzyskiego bez huty..."

Paweł Słowiński 07:25, 26.05.2022 Aktualizacja: 07:24, 26.10.2025
Skomentuj

Podczas obchodów ostrowieckiego "Dnia Hutnika" sytuację branży zaprezentował Stefan Dzienniak, prezes Hutniczej Izby Przemysłowo- Handlowej, który równocześnie przyznał niestety, że nie będzie już ubiegał się o to stanowisko w kolejnej kadencji.

?php>

- Nie mamy okazji do rozmowy w spokojnych dla branży czasach. Wcześniej była pandemia, a teraz wojna za naszą wschodnią granicą.

?php>

- Żyjemy w czasach, które  nie sprzyjają żadnemu biznesowi. Niestabilność, czy niepewność wpływają na to, że nie daje się przewidzieć, co nas czeka chociażby jutro- mówił Stefan Dzienniak, prezes Hutniczej Izby Przemysłowo- Handlowej. Nie wiemy, czy dzisiejsza cena produkowanego przez nas towaru jest właściwa, bowiem na drugi dzień, nie wiemy ile zapłacimy za surowce. To trudny i niespokojny czas dla wielu branż, a dla hutnictwa szczególnie.

?php>

- Jakie są największe obawy branży?

?php>

- Oczywiście jest to niebezpieczeństwo przerwania łańcuchów dostaw, np. rudy żelaza. 80-85 % rudy, którą Polska sprowadza pochodzi ze wschodniego kierunku. Oczywiście są inne kraje, ale o wiele droższe i bardziej wymagające pod względem logistycznym. Konflikt zbrojny wyniszcza wszystkich, dlatego też boimy się, że nasi klienci mogą, albo zawieszać swą działalność, albo wręcz upadać. Takie sygnały docierają z budownictwa, które jest największym odbiorcą naszych wyrobów. Bardzo odczuwalny jest brak środków z KPO.

?php>

- "Gazeta Ostrowiecka" jest kontynuatorką gazety "Walczymy o stal". Wydaje się, że ten tytuł wydaje się być dziś szczególnie aktualny.

?php>

- O stal, czy o żelazo toczyły się w przeszłości wojny, a dzisiejsza wojna, choć może nie nazwana walką o stal, ale sprowadza się do dostępu do surowców. Stal w naszym współczesnym świecie stała się tworzywem najważniejszym, a mówię to nie dlatego, że jestem hutnikiem. Nikt sobie nie wyobraża obecnego życia bez stali. Większość ludzi świata ten pogląd podziela. W XXI wieku gospodarki z tzw. trzeciego świata, chcąc zbudować solidne fundamenty zaczynały od budowy od energetyki i hutnictwa. Te dwie gałęzie decydują o poziomie cywilizacyjnym całych społeczeństw, dlatego stal jest tak bardzo ważna. Coraz więcej środowisk jest zgodna, że nie można było dopuścić do takiego uzależnienia polskiej gospodarki, jak to ma miejsce obecnie. 80% stali zużywaną przez polską gospodarkę przyjechało z zagranicy. A że to szalenie niebezpieczne, pokazał marzec, kiedy Putin napadł na Ukrainę i stanęły dostawy z trzech krajów, co wywołało panikę na rynku. Ceny wzrosły w pierwszych dniach do nieprawdopodobnych wielkości i za nimi zaczęły gonić surowce.

?php>

- Na forum gospodarczym w Katowicach, w którym brał Pan udział padł postulat, aby zrobić wszystko, aby zwiększyć moce produkcyjne polskich hut.

?php>

- W Polsce, w jednym tylko segmencie tzw. wyrobów płaskich potrzebne jest 3 mln. ton zdolności produkcyjnych. W ubiegłym roku polska gospodarka zużyła 8 mln. 700 tys. ton wyrobów płaskich, a cała produkcja w naszym kraju wyniosła ok. 2 mln. 600 tys. ton. Cała reszta przyjechała, a przypomnijmy, że przed nami olbrzymia transformacja sektora energetycznego. Jesteśmy w stanie wybudować stalownie elektryczne, czy walcownie blach potrzebne przy wytwarzaniu wież do elektrowni wiatrowych. Bo skąd tę potrzebną stal weźmiemy? Z Rosji? Z Ukrainy?

?php>

- Wróćmy do Ostrowca Świętokrzyskiego. Jak wypada nasza Celsa "Huta Ostrowiec" we wszystkich tych liczbach, które Pan analizuje.

?php>

- Całkiem nieźle. Mocne strony ostrowieckiej huty to szybkość działania, sporo klientów i to co chyba najważniejsze, dobra jakość. W produkcji stali o zwiększonych parametrach wytrzymałościowych w tej części Europy nikt nie robi tego lepiej. Nie zapominajmy, że tu jest świetna załoga, przywiązana do tradycji. Nie można sobie nadal wyobrazić Ostrowca Świętokrzyskiego bez huty.

?php>

- Dziękuję, za rozmowę.

(Paweł Słowiński)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Poznaj TOP 20- inwestycji w budżecie Ostrowca

A co z izbą wytrzeźwień ?

też potrzebna

08:55, 2026-01-14

Sukces Terenowego Punktu Paszportowego w Ostrowcu

Nareszcie! Trzeba było czekać 25 lat XXI wieku (oraz 35 lat od początku transformacji), żeby drugie największe miasto w województwie otrzymało nowoczesny (!) i do tego terenowy urząd paszportowy. Jestem przeszczęśliwy, że wreszcie skończą się koszmarne wizyty w urzędzie wojewódzkim dla setek, jeżeli nie tysięcy mieszkańców i normalność, dzięki niezłomności i staraniom prezydenta miasta, zawitała wreszcie w nasze skromne progi! Swoją drogą nie wszyscy, a już najmłodsi mieszkańcy na pewno, nie wiedzą, że kiedyś dawno temu, mieliśmy w mieście urząd paszportowy, na czele którego stał notoryczny pułkownik byłego urzędu bezpieczeństwa publicznego, który po odwilży w 1956 roku został przekwalifikowany na urzędnika państwowego. Wtedy w czerwonym mieście, w słynnym lokalu na parterze przy Alei 3 Maja, naprzeciwko ZDK, w obecności owego pana, dla wszystkich bez wyjątku petentów chcących zobaczyć chociażby "dziki" zachód, odbywał się prawdziwy reżimowy pokaz upodlenia obywatela. Może nie tak drastyczny jak w słynnym Przesłuchaniu, ale zawsze. No ale to już, na szczęście, zamierzchła historia...

Raphael

11:39, 2026-01-13

Silny głos Powiatu Ostrowieckiego w ochronie zdrowia

Tak, wiemy i pamiętamy, że szpital jest po Celsie największym pracodawcą w powiecie (!) Będziemy pamiętać również, że jego dyrektor (były na szczęście!) zasłynął milionową roczną pensją czym wzbudził szok i wśród personelu oraz kadry największej kliniki warszawskiej przy ulicy Banacha. Jesteśmy dumni, że nasze skromne miasto budzi podziw i zazdrość w całym kraju i potrafimy się mierzyć w najważniejszych sprawach z największymi. Jesteśmy wdzięczni pani starościnie, że kwestia zdrowia mieszkańców powiatu jest jej najważniejszym priorytetem. Dużo zdrowia i Dosiego Roku!

Raphael

10:34, 2026-01-13

Latami można było nie płacić. To się właśnie kończy

To od dawna bardzo ważny temat dotyczący osób regularnie i w pełni regulujących wszelkie zobowiązania finansowe z tytułu zamieszkiwania w lokalu Spółdzielni.O co mi chodzi - ja i wielu sąsiadów mających własnościowe mieszkania spółdzielcze nie możemy wyegzekwować od władz spółdzielni spraw np. otoczenia bloku w którym mieszkamy bo jakieś zadanie/rejon kilku bloków ma zadłużenie finansowe i dopiero gdy zadłużenie zniknie to np. ucywilizuje się parking przed blokiem czyli powierzchnia zostanie utwardzona kostką czy innym materiałem żeby wreszcie znikło błoto po deszczu czy tumany kurzu podczas suszy , tak było z kolejnością ocieplania bloków czy z wymianą drzwi wejściowych do klatek schodowych ; jedyną szansą na szybkie działania spółdzielni wobec wykonywania remontów jest to żeby w danym bloku mieszkała jakaś "ważna" osoba której się nie odmawia,a reszta niech sobie cierpliwie czeka,czeka i sumiennie płaci.

płacę lecz co z tego

09:09, 2026-01-13

0%