Ochotnicza Straż Pożarna w Bodzechowie obchodzi 100-lecie działalności. W czasie uroczystości jubileuszowych, jakie odbyły się w minioną niedzielę w Bodzechowie, sztandar jednostki z Bodzechowa został odznaczony złotym znakiem związku, najwyższym odznaczeniem OSP. Złotym znakiem związku OSP został odznaczony również druh Wojciech Gromek. Złoty medal za zasługi dla pożarnictwa odebrali druhowie: Sławomir Sochacki, Jacek Fudalej, Dariusz Kwaśniak, Andrzej Szcześniak. Srebrny medal za zasługi dla pożarnictwa trafił do druhów Jacka Lipskiego i Artura Syty. Brązowy medal za zasługi dla pożarnictwa przyznano druhom Tomaszowi Sycie, Łukaszowi Wiącek, Rafałowi Zielińskiego, Marcinowi Zwierzykowi. Odznaką „Wzorowy Strażak”uhonorowani zostali druhna Iwona Majewska oraz druhowie Marcin Chmielewski, Tomasz Zajda, Klaudiusz Mazur.
Jubileuszowe uroczystości rozpoczęły się zbiórką druhów obok remizy, gdzie odsłonięta została pamiątkowa tablica. Po Mszy świętej odprawionej w miejscowym kościele przez proboszcza ks. kan. Cezarego Zybałę, w intencji strażackiej braci, pododdziały OSP, zaproszeni goście i liczna grupa mieszkańców w asyście orkiestry dętej przemaszerowali ulicą Opatowską na stadion.
W czasie uroczystego spotkania wójt gminy Bodzechów Jerzy Murzyn, złożył strażakom gratulacje z okazji jubileuszu i podziękował za wieloletnią służbę. Gratulacje i życzenia strażakom oraz ich rodzinom złożyli: Krzysztof Gajewski członek zarządu głównego związku OSP i zastępca komendanta powiatowego PSP w Ostrowcu Świętokrzyskim mł. brygadier Tomasz Łyjak. W uroczystości uczestniczyli m.in. zastępca wójta gminy Bodzechów Robert Burda, sekretarz gminy Bodzechów, wiceprzewodnicząca rady powiatu ostrowieckiego Małgorzata Sobieraj, komendant gminny OSP Krzysztof Kubicki.
Po koncercie Orkiestry Dętej OSP Kunów, występach zespołów szkolnych, KGW i zespołu muzycznego „ANDRE”, mieszkańcy Bodzechowa, bawili się na festynie z okazji jubileuszu OSP, do późnych godzin wieczornych.
W dniu 5 lipca 1924 r. odbyło się zebranie założycielskie członków Towarzystwa Straży Pożarnej w Bodzechowie. W uchwale napisano, iż siedzibą Towarzystwa jest Bodzechów, a okręg działalności obejmuje całą gminę Bodzechów za wyjątkiem osady Denków. Wybrano również zarząd Towarzystwa w składzie: Jan Siemek, Stefan Różycki, Tomasz Wrzeszcz, Stefan Godlewski, Stanisław Malinowski, Ignacy Góra, Filip Oleksak.
Dzień później odbyło się posiedzenie zarządu, na którym przyjęto nazwę Towarzystwa Strażackiego. Na prezesa zarządu powołano Jana Siemka, na wiceprezesa Władysława Pleśniarowicza, na skarbnika Ignacego Grudnia, a sekretarzem został Stefan Godlewski. Podjęto również uchwałę o rozpoczęciu zapisów członków czynnych. Tak więc dzień 6 lipca 1924 r. należy uznać jako datę powstania Ochotniczej Straży Pożarnej w Bodzechowie.
Fundusze na działalność Towarzystwo czerpało z organizacji zbiórek ulicznych, kiermaszów i zabaw. Pozwoliły one na zakup pierwszych przyborów strażackich m.in. butów oficerskich, pasów, bluz, sygnałówek. W grudniu 1924 r. powstał komitet budowy szopy strażackiej w składzie: Stanisław Kolasa, Kazimierz Wojtysiak, Maciej Foremniak, Paweł Czuba, Jan Jurys, Tomasz Wrzeszcz, Ignacy Grudzień, Wacław Pastuszka, Ignacy Góra i Stefan Różycki. Rozpoczęto zbiórkę na budowę siedziby.
Towarzystwo stało się organizatorem życia kulturalnego i społecznego Bodzechowa.
Powołano kółka amatorskie, które następnie przekształciły się w Teatr Amatorski. Teatr ten przygotowywał przedstawienia zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych. Prężna działalność Towarzystwa zjednała mu sympatię i wsparcie ze strony społeczności Bodzechowa. Dowodem tego było ufundowanie sztandaru. Uroczyste poświęcenie i wręczenie sztandaru miało miejsce 25 października 1925 r. Rok później wieś ofiarowała plac pod budowę szopy strażackiej, którą z pomocą Rady Gminnej ukończono w 1972 roku.
W tym czasie Towarzystwo przyjęło nazwę Ochotniczej Straży Ogniowej, a następnie Ochotniczej Straży Pożarnej. W sprawozdaniach z tamtych lat podkreślano, że przybywało sprzętu - sikawek, haków, beczek. Strażacy brali udział w różnego rodzaju szkoleniach, kursach i konkursach. Organizowano obchody świąt państwowych i św. Floriana. Jednostka ciągle się rozwijała.
Po wybuchu wojny nie zaprzestano działalności. Prowadzono wykłady i ćwiczenia doskonalące gotowość bojową. OSP brała udział w likwidowaniu pożarów. W wyniku działań wojennych uległa zniszczeniu lub została zrabowana przez okupanta część gromadzonego z takim mozołem sprzętu strażackiego, między innymi dwóch wozów pod sikawki.
Wraz z odzyskaniem wolności odrodziła się działalność straży. Uzupełniono sprzęt i wyposażenie. Zakupiono czterokołowy wóz resorowany pod sikawkę firmy „KIJANKA” oraz motopompę firmy „STANDART”. Ożyło na nowo życie kulturalne. Po wojnie OSP nabyła pierwszy samochód, który dostosowano do posiadanego sprzętu przeciwpożarowego. Zakupiono także motocykl.
W latach 1950 –1953 wyremontowano garaż. Później w remizie zorganizowano kino, a część pomieszczeń wydzierżawiono Gminnej Spółdzielni. W działalności OSP pojawiły się nowe nieznane dotąd formy pracy, głównie o charakterze zapobiegawczym. Prowadzono lustrację gospodarstw. Strażacy pełnili dzienne i nocne dyżury.
W latach 60. kontynuowano inwestycje. Rozpoczęto rozbudowę remizy polegającą na nadbudowie piętra. W dniu otwarcia najbardziej oddanych druhów uhonorowano odznaczeniami. W tej grupie byli: Władysław Siciński, Kazimierz Foremniak, Stanisław Chudak, Bolesław Siudy, Ignacy Dębicki, Tadeusz Brzoza, Czesław Simla, Eugeniusz Strzyż, Józef Jurys, Stanisław Foremniak, Jan Bojara, Józef Malinowski, Marian Gromek, Tadeusz Wojtysiak, Wacław Kolasa, Józef Tobiasz, Stanisław Jurys, Tadeusz Lesica, Tadeusz Ptasiński.
W 1974 roku odbyły się obchody 50–lecia jednostki połączone z przekazaniem nowego sztandaru. Aspiracje i oczekiwania strażackiej braci i także środowiska rosły. Za społecznie wypracowane pieniądze zakupiono materiały i w 1978 r. rozpoczęto prace polegające na dobudowaniu sali widowiskowej i usytuowaniu pod nią dwóch garaży.
Kolejne lata działalności jednostki przypadły na trudny okres kryzysu gospodarczego związanego z transformacją ustrojową. Dzięki zaangażowaniu druhów i niezależności finansowej przeprowadzono dalsze inwestycje pomnażające majątek OSP
i dorobek wielu pokoleń strażaków. Ciągle uzupełniano umundurowanie, wysłużony wóz bojowy został wymieniony na nowszy, obiekt podłączono do nowej sieci wodociągowej i gazowej. W budynku remizy mieściły się sala główna wraz z zapleczem gospodarczym, świetlica, trzy garaże, biblioteka gminna i dwa sklepy.
W 1995 roku Ochotnicza Straż Pożarna w Bodzechowie została włączona do Krajowego Systemu Ratowniczo –Gaśniczego. Druhowie OSP Bodzechów uczestniczyli w wielu akcjach ratowniczych, powodziowych w latach 1996, 1997, 2001, 2007, czy 2010 na terenie Sandomierza, oraz związanych z pożarami i wypadkami, usuwaniem skutków kataklizmów.
Jesienią 2019 r. zakończony został remont i przebudowa budynku remizy OSP Bodzechów, który był jednym z etapów realizacji projektu „Rewitalizacja Bodzechowa szansą na rozwój gminy i poprawę komfortu życia mieszkańców”. Od tego czasu budynek służy nie tylko strażakom, ale także lokalnej społeczności. Na parterze mieści się Klub Seniora, zaś na piętrze Świetlica Środowiskowa. Do dyspozycji OSP pozostają: cztery garaże, szatnia, magazyn, świetlica, łazienki, prysznice. Dobudówka, dotychczas wynajmowana pod działalność handlową, została przebudowana pod garaż dla pompy wysokiej wydajności oraz szatnię.
Obecnie OSP Bodzechów posiada dwa samochody gaśnicze: średni Volvo GBA 2,5\16 i ciężki Jelcz 010 GCBA 5\30 oraz auto marki Fiat Ducato przystosowane do potrzeb strażackich, a także sprzęt niezbędny do ratowania życia i mienia ludzkiego we wszelkiego rodzaju akcjach. Członkowie są świetnie przygotowani do zadań. Część z nich to emerytowani bądź czynni funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej na czele z prezesem gminnego stowarzyszenia OSP, przewodniczącego Rady Gminy Bodzechów Wiesławem Ciskiem, który pełnił funkcję Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Ostrowcu Świętokrzyskim oraz Zastępcy Komendanta Wojewódzkiego PSP. Jednostka uczestniczy w licznych akcjach na terenie gminy i powiatu. Znajduje się ona w strukturach Wojewódzkiego Odwodu Operacyjnego w Plutonie Pompowym z racji posiadania pompy wysokiej wydajności oraz w Kompani Gaśniczej.
W skład obecnego zarządu wchodzą: prezes Wiesław Cisek, naczelnik Krystian Jurys, zastępca naczelnika Jacek Wiatr, zastępca prezesa Rafał Rutkowski, sekretarz Paweł Kot, skarbnik Marek Tomczyk, gospodarz Wojciech Gromek i kronikarz Dariusz Kwaśniak.
W czasie obchodów 100-lecia przypomniano wkład byłych prezesów i naczelników, którzy swoją pracą utrzymywali wysoki poziom działalności jednostki, zbudowany przez nieżyjącego już naczelnika i jednocześnie komendanta gminnego Wojciecha Fudaleja, który sprawował swoją funkcję przez 40 lat oraz prezesów zarządu: druhów - Józefa Rokity, Marka Chlebnego i Jana Kwaśniaka.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrowiecka.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Ponad 16 mln złotych z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg
Ile z tych 16mln bedzie rozdzielone wedlug ostrowieckiej zasady wladzy " czy dycha starczy"?
Ostrowczanin
07:50, 2026-03-20
1.444.444 zł na Budżet Obywatelski
I za rą kwotę wykonamy 35 tą rewitalizacje Gutwinu i 18 tą rynku. Takie tk mamy pomysły.....znaczy się pomysłów....BRAK
PUSTY DZBAN
09:03, 2026-03-19
Tu rodzi się szczęście! (Fotorelacja)
Pracownicy Oddziału Ginekologiczno-Położniczego Wielospecjalistycznego Szpitala w Ostrowcu Świętokrzyskim (o takim wysokim stopniu referencyjności) , w marcu 2022 roku przyczynili się do śmierci mojej matki, która była pomyślnie operowana będąc pacjentką tego oddziału. Mimo mojej (leżałem w szpitalu w Starachowicach z powodu Covid-19) i mojej żony informacji, że w naszym domu jest wirus Covid-19 i nie możemy matki przyjąć do mieszkania objętego kwarantanną, nie bacząc na nasz sprzeciw pracownicy tegoż oddziału przywieźli moją matkę transportem sanitarnym do naszego mieszkania, skutkiem czego zaraziła się Covid-19 i w szpitalu w Opatowie zmarła. Rzecznik Praw Pacjenta orzekł o winie szpitala i zalecił wprowadzenie procedur na okoliczność wypisu pacjentów po hospitalizacji w przypadku gdy rodzina nie może przyjąć pacjenta z powodu objętego kwarantanną mieszkania ( dwa lata od początku pandemii w szpitalu ostrowieckim chwalącym się taką wysoką jakością opieki, nie było takich procedur???!!! ) . Szpital wprowadził takie procedury po interwencji RPP, ale nie przyznaje się do winy, jak również ubezpieczyciel szpitala w Ostrowcu Św. PZU, także twierdzi, wbrew oczywistym faktom ( w dokumentacji medycznej z leczenia mojej matki, lekarka sama wpisała wielokrotnie o naszej odmowie przyjęcia matki do domu), że nie udowodniłem niby winy szpitala. Takie to " wysokie standardy " panujące na tym oddziale. Jeśli ktoś chce poznać więcej szczegółów tej sprawy to proszę bardzo, mój email: [email protected] POZDRAWIAM WSZYSTKICH.
Jarek
15:07, 2026-03-16
„Damą być…” Dzień Kobiet w Waśniowie (Fotorelacja)
Gmina Waśniów jako najbardziej czerwona prymuska ze wszystkich okolicznych gmin, pracuje nad ustanowieniem Święta dla pozostałych 280 płci i zamierza upiec jeszcze większy tort, który nie tylko będzie jeszcze bardziej słodziutki, ale również będą mogli ż z niego wyskakiwać artyści. Choć są już słyszalne głosy sprzeciwu, że to może być zbyt amerykanckie. I pracuje się z tego powodu nad jeszcze większym projektem, projektem integracyjnym, budynku dla Swinger Klubu w kształcie tortu. Choć pomyśł tortu inauguracyjnego nie odpadł jeszcze z tematu dnia, jesli uda się stworzyć taką forme przekazu żeby nie nawiązywał zbyt bezpośrednio również do american pie, a zachował forme. O całość finansowania poproszono Rząd Pustego Łba, aby przeznaczył na ten cel środki częścowo z KPO, a w pozostałej części z tej Unijnej pożyczki Safe, jeśli uda się ją pozyskać. Dało by się ten projekt podciągnąć pod schron, luksusowy scron wyposażony w łóżka do masażu, solaria i pro- ekspresy do kawy. Z dostawą pizzy z przodu z tyłu z boku. (Z boku, uprasza sie o, nie pisanie łącznie). Aby to przedsięwzięcie, ...(za to, przedsięwzięcie należy pisać razem, a nie w trzech słowach), żeby nie dawać pojawki oponentom, (oponentom od opozycji, nie od oponki nad bioderkami), a by to było fachowo brzmiącą zachętą i spełnało warunki Safe zamieniono nazwe schron na subtelniejsza, mówiąc że to tylko tak pieszczotliwie dla zmylenia wrogów, że to będzie schronisko, schronisko integracyjne. Taki swing słowny. Pomyśł bardzo spodobał się Barbarze Nowackiej i na razie projekt obserwowała z bezpiecznej odległości z Szewnej. Bo być może da się wprowadzić również taki przedmiot w szkołach, który obecnie jest rozpatrywany pod nazwą roboczą - przedmiot porządania. Jednak pojawiają się głosy że ktoś mógł by się poczuć nie zadowolony tym że traktuje się go przedmiotowo. Z tego powodu na najbliższych dymarkach zamiat wytapiania żelaza będzie się kuć żelazo póki gorące i ćwiczyć inauguracje otwarcia klubu. Na razie bez przedmiotowo. (Tutaj rozłączne pisanie nie jest pomyłką. Jedynie zmyłką). I na razie w ustronnych miejscach, w podgrupach, zanim doszlifuje się program i akcesoria zamówione u rzeźbiarzy dymarkowych figurek, z drewna, a czemu nie, odpowiednio jedynie dostosowane do tematu zagadnień, oraz zastosowań, ktore będa poruszane w klubie. Miejscowe koło gospodyń pracuje obecnie nad smakiem efektu z poruszanych rzeźb, bo niektóre z pomocą korbki mają się poruszać. Smak efektu jest ustalany w kworum, czy ma być bardziej waniliowy, czy może coconut. Projektem już zainteresowała się Unia Europejska i prowadzi rozważania w kuluarach i testy, czy da się to podciągnąć pod dziedzictwo kulturowe. Ponieważ społecznoś w Szewnej okazała się zbyt tradycyjna, dla nowych świckich tradycjji, pani Barbara postanowiła się przenieść na Łysą Góre, z kąd nawet będzie miała lepsze widoki na to jak się posuwają, sprawy w Waśniowie. Waładze Waśniowa obecnie ćwiczą posuwanie tortu, aby wszystko ładnie wypadło na inauguracji otwarcia, na które już są zaproszeni goście z Unijnych Ław Parlamentarnych i montowana jest obrotowa scena. O dobór gości poproszono słynnego parlamentarzyste i znawce tematu ...tutaj nie wiem co wpisać: pana, czy pania, czy jeszcze coś innego, w każdym bądź razie Parlamentarzyste Biedronia i Śmiszka żeby bylo weselej. Maryla odśpiewa niech żyje bal i została również zaproszona Ała, która w zmodernizowanej wersji zaśpiewa jak jej nie chwatit adin Karol. To będzie taka Unijna wzorcowa wioska Potiomkinowska.
*%#)!& i *%#)!&
06:07, 2026-03-14