Ciekawi ludzie

Zamknij

Dodaj komentarz

Wielka radość, gdy na działce wszystko ładnie rośnie

Wiesław Rogala Wiesław Rogala 09:21, 08.04.2026
Skomentuj Wielka radość, gdy na działce wszystko ładnie rośnie

Życie na własnej działce nie jest usłane rożami, choć być może niektórzy tak uważają. Jak w każdej zbiorowości są lepsi i gorsi, jedni mają ładniejsze kwiaty, a inni dorodne warzywa. Niestety, zdarzają się drobne akty wandalizmu, kradzieże prądu – to sprawka głównie osób z zewnątrz. Jednak radość z przebywania na świeżym powietrzu i wśród własnoręcznie posadzonych roślin, przebija wszystkie kłopoty i niedogodności.

Tradycja zobowiązuje

Zbigniew Sieradzki jest prezesem Rodzinnego Ogrodu Działkowców „1Maja” przy ulicy Zagłoby w Ostrowcu Świętokrzyskim. Urodził się w Ostrowcu Świętokrzyskim. Mieszkał w bloku przylegającym do dawnej bramy Huty im. M. Nowotki. Z hutą, a konkretnie z Nowym Zakładem, były związane jego losy zawodowe, Pracował w hucie i tylko w hucie, choć przez pewien czas był zatrudniony w spółce zależnej, a potem w Celsie Hura Ostrowiec.

-Byłem  hartownikiem na Wydziale Obróbki Termicznej -mówi. Hartowanie stali to inaczej jej ulepszanie cieplne. Chodzi tu o podwyższenie właściwości stali produkowanej w hucie. Stal wytopiona i odkuta to za mało, aby mogła być wykorzystywana do różnych celów. Trzeba ją obrobić cieplnie tak, aby uzyskała pożądaną wytrzymałość. Praca hartownika polega na wygrzewaniu materiału do określonej temperatury w piecach i zanurzaniu w cieczach chłodzących (woda lub olej).

Zbigniew Sieradzki mówi, że jest wiele rodzajów pieców. Są piece do wałów korbowych dwudziestometrowe, wgłębne, szybowe. Są też piece na poziomie zerowym. W zależności od rodzaju pieca drzwi wsadowe podnoszone są do góry albo zjeżdża cała mufa z pieca. W swej karierze zawodowej był operatorem praktycznie każdego sprzętu, jaki funkcjonował na jego wydziale. Był też operatorem suwnicy.

Od dwóch lat jest już emerytem, ale jego wydział nadal funkcjonuje.

Na działce

Działkę, którą obecnie posiada, zakupił jego ojciec, Roman, także hutnik. To oczywiste, gdy się zważy na fakt, że ogród, w którym Zbigniew Sieradzki jest prezesem, to ogród hutniczy, w którym kiedyś tylko hutnicy mogli nabywać działki. Ogród działkowy powstał na mocy uchwały Rady Miejskiej w 1953 roku.

-Za dwa lata będziemy obchodzili – mam nadzieję, że uroczyście – 75-lecie istnienia naszego ogrodu -mówi. Nigdy nie zapomnę, kiedy tata, a ja miałem wtedy sześć lat, po raz pierwszy przywiózł mnie rowerem na swoją działkę. Od tamtej pory zakochałem się w naszej działce. Kiedyś należała do ojca, teraz jest już moja.

Była to działka typowo rolna, trochę zaniedbana. Rosły na niej drzewa owocowe. Nie pamięta dokładnie, kiedy ogród został ogrodzony. Pamięta starą, drewniana świetlicę, w której odbywały się półkolonie i zimowiska. W tamtych czasach społeczność działkowców i nie tylko była dużo bardziej zżyta niż obecnie.

-Nie byłem tylko gościem na działce –mówi. Tata uczył mnie prac ogrodniczych, w tym sadzenia kwiatów, które bardzo lubię. Jedyne, czego nie lubię, to plewić, ale ostatnio i plewienie mi wychodzi. Wiem, że jak się nie plewi działki, to nic dobrego na niej nie wyrośnie. Wielką radość zawsze mi sprawia, gdy coś ładnego uda mi się wyhodować.

Kiedyś na działkach ludzie hodowali króliki, a nawet świnie. To nie były działki typowo rekreacyjne, ale rolne. Wszystkiego uczył się od ojca, który pokazywał mu, co i jak należy sadzić oraz jak doglądać. Wiele można nauczyć się od innych działkowców zwłaszcza, gdy wprowadzali w ogrodzie jakieś nowości i trzeba było coś podpatrzyć.

Sporo fachowej wiedzy działkowcy czerpią z literatury kolportowanej przez Polski Związek Działkowców. Wydawane są plakaty, czasopisma, broszury, książki. Wydawane są też miesięczniki pt. „Działkowiec” i „Mój ogródek”.

Będzie po mojemu

Zbigniew Sieradzki przejął działkę od ojca. Jak każdy nowy właściciel zaczął zagospodarowywać i uprawiać ją po swojemu.

-Kończę budowę nowej altanki –mówi. Jest to altanka murowana o wymiarach 7 na 5 metrów u podstawy i do 5 metrów wysokości, czyli o wymiarach dozwolonych przez regulamin. Altanka jest dwupoziomowa, chcę bowiem wnuczkom dać do ich dyspozycji całe piętro. Parter jest już na ukończeniu, reszta w budowie. Chcę tu dodać, ze ja sam buduję swoją altankę. Sam muruję, sam sprowadzam na teren ogrodu materiał budowlany. Wykonywania pewnych robót nauczył mnie ojciec. Dach jest dwuspadowy, na razie przykryty jedynie papą. Mam nadzieję, że w tym roku skończę aneks kuchenny.

Prawie wszystkie działki w naszym ogrodzie mają powierzchnię ponad 400 metrów kw. każda. Moja działka ma ponad 460 m kw. powierzchni. Tylko dwie działki mają – za zgodą pozostałych działkowiczów – nieco większą powierzchnię, bo ponad 500 metrów kwadratowych powierzchni, a to dlatego, że położone są w zakolu rzeki Kamienny i mają nieregularny kształt.

ROD „1 Maja” jest praktycznie jedynym w mieście ogrodem, który posiada media oprócz kanalizacji i gazu. Dysponujemy energią elektryczną i wodą pitną. Niektórzy działkowcy korzystają z gazu z butli gazowych. Działki posiadają – zgodnie z regulaminem – kompostowniki.

-Część działek ma charakter warzywny, ale coraz więcej osób uprawia kwiaty lub sadzi rośliny ozdobne –mówi Z. Sieradzki. Moja działka jest podzielona – rosną na niej warzywa, ale również kwiaty. Marzę o kaczkach bieguskach, które wyjadałyby ślimaki, których mam zatrzęsienie. Córka, Magdalena,  jest dorosła i nie jest zainteresowana działką. Wnuczek Antoni ma dziewięć lat i być może przejmie kiedyś ode mnie pałeczkę. Na razie uczęszcza on do Szkoły Podstawowej Nr 14. Działka służy mu raczej do zabawy, choć widzę, że przygląda się temu, co robię.

Pan prezes

Dziesięć lat temu Zbigniew Sieradzki został prezesem ROD 1 Maja w Ostrowcu Świętokrzyskim. Ogród składa się z 251 działek, członków jest 370. Działkowcy mu zaufali i tak już ostało.

-Pełnienie tej funkcji trochę mnie wciągnęło –mówi. Nie będę ukrywał tego, ze działką żyliśmy cały czas. Przy stole jedząc obiad, gdy jeszcze działka była własnością ojca, rozmawialiśmy o naszej działce i o tym, co na niej rośnie. Ojciec był konserwatorem, całą instalację wodociągową na działce konserwował. Wszystkie sprawy związane z działką miałem od dziecka w jednym palcu.

Jako prezes Zbigniew Sieradzki zarządza całym ogrodem. Nie może nakazywać działkowcom, co powinni sadzić, ale może dopilnować tego, czego nie wolno im robić. Każdy ma obowiązek zapoznać się z Regulaminem Działkowca i stosować się do jego zapisów.

-Na działce nie wolno rozpalać ognisk –mówi prezes. Trzeba posiadać kompostownik. Nadmiar Bio na odpady organiczne zabierane są ze śmietnika ogrodowego. Nie wszystkie tego typu odpady mogą być składowane w kompostownikach. Posiadanie tych pojemników zostało uwzględnione w opłatach podbieranych od działkowców. Odpadów Bio, w tym gałęzi i trawy, mieliśmy w minionym roku bardzo dużo. Muszę dopilnować terminów wywozu odpadów. Pomaga mi w tym mój zastępca, Jan Kułaga. To kolega z pracy. Skarbnikiem jest Beata Soja –Krzysztofik. Dwie inne osoby wchodzą w skład Komisji Rewizyjnej. Ich zadaniem jest pilnowanie prawidłowego obiegu pieniądza – przychodów i wydatków.

Jeśli zdarzają się awarie wody i prądu, te sprawy również są na jego głowie.

-W tym roku obok świetlicy powstanie śmietnik, gdzie będą ustawiane pojemniki na rozmaite odpady – szklane, metalowe, plastikowe itp. –mówi prezes. W planie mam zorganizowanie zajęć zielonej szkoły na działkach. Dysponujemy piękną świetlicą, którą można by wykorzystać na ten cel. Remont generalny naszej świetlicy prowadzony był przez ostatnie trzy lata. Do wykonania pozostały tak naprawdę roboty na parterze i na zewnątrz budynku.

W świetlicy odbywają się spotkania działkowców, imprezy okolicznościowe, komunie. W ubiegłym roku – po długim okresie pandemii – odbyło się w ich świetlicy pierwsze wesele. Wynajęcie sali odbywa się za niewielką odpłatnością.

-W 2025 roku udało nam się wykonać oświetlenie głównych alejek na terenie ogrodu –dodaje prezes. Było to ważne zadanie z uwagi na liczne kradzieże mienia, jakie u nas się zdarzały, a także wchodzenie na teren ogrodu przez osoby niepożądane. Zainstalowaliśmy także kamery ogrodowego monitoringu. Sytuacja uległa więc uspokojeniu, poprawiło się bezpieczeństwo. Za punkt honoru postawiłem sobie ukrócenie kradzieży prądu. Wstyd to przyznać, ale także wewnętrzne kradzieże mają u nas miejsce. Okazuje się, że są osoby, które to potrafią, a potem chwalą się, że mają wcześniej od innych ogórki lub pomidory oczywiście kosztem cudzego prądu. Podobnie jest z kradzieżami wody.

Przed działkowcami ważne zadanie – poprawa ogrodzenia ogrodu. To, które istnieje, jest już bardzo stare i wymaga wymiany. To niemały wydatek, bo powierzchnia ogrodu przekracza 11 hektarów.

Niemałe kwoty pochłaniają wydatki związane z opłatą mediów, ale sś również inne. Być może uda im się pozyskać pewne kwoty w formie dotacji od Gminy Ostrowiec Świętokrzyski na pilne remonty lub inwestycje.

Nas terenie ogrodu obowiązuje ograniczenie poruszania się pojazdami. Nie można wjeżdżać samochodami osobowymi bez zezwolenia. Ustalona została dopuszczalna prędkość jazdy do 10 km/h. Prezes stara się tego dopilnować z uwagi na na małe dzieci, które biegają po ogrodzie.

Pocieszające jest to, że zainteresowanie posiadaniem własnej działki jest duże. Oznacza to, że coraz mniej jest działek niezagospodarowanych. Zaczynają przeważać działki typowo rekreacyjne. Do odebrania są tylko trzy działki, gdyż ich dzierżawcy nie są w stanie się nimi zajmować, np. z powodu podeszłego wieku. Wielu starszym działkowcom żal jest pozbywać się swoich ukochanych działek, które jednakże niszczeją bez właściwej opieki. Najlepiej jest, gdy dochodzi do porozumienia w rodzinie i młode osoby przejmują opuszczone działki.

Byłoby dobrze, gdyby udało się doprowadzić do skutku tzw. Dni Otwarte dla osób, które chciałyby zobaczyć, jak funkcjonują działki. Działkowcy mają się czym pochwalić.

Zbigniew Sieradzki bierze udział w Kolegium Prezesów, a także w szkoleniach organizowanych przez Polski Związek Działkowców w Kielcach.

Warto wiedzieć

Polski Związek Działkowców jest członkiem Międzynarodowego Biura Ogrodów Działkowych i Rodzinnych - zrzeszającego związki narodowe z 15 państw: Austrii, Belgii, Czech, Danii, Finlandii, Francji, Holandii, Luksemburga, Norwegii, RFN, Słowacji, Szwajcarii, Szwecji, Wielkiej Brytanii. PZD w ramach Biura Międzynarodowego współpracuje z Radą Europy i Unią Europejską. Biuro Międzynarodowe ma status doradcy przy Radzie Europy. W latach 2005 -2008 r. przewodnictwo w Międzynarodowym Biurze pełnił Prezes PZD Eugeniusz Kondracki, który cały czas aktywnie działa na rzecz rozwoju ruchu działkowego w UE. 

Siedziba Międzynarodowego Biura znajduje się w Luksemburgu. Tam też już w roku 1927 odbył się pierwszy Międzynarodowy Kongres Działkowców, a współpraca polskich działkowców z organizacjami o podobnym charakterze z innych państw Europy sięga już okresu międzywojennego. O wysokiej ocenie dla ruch ogrodnictwa działkowego w Polsce świadczy fakt, że V Międzynarodowy Kongres Działkowców odbył się w Poznaniu. Było to w roku 1935. Wyrazem docenienia roli i znaczenia polskiego ruchu działkowego w Europie było   zorganizowanie  w 1999 r. przez Polskę Międzynarodowego Seminarium Działkowców. Z kolei w 2007 r. odbył się w Krakowie XXXV Międzynarodowy Kongres Ogrodów Działkowych i Rodzinnych. Jego tematem była przyszłość ogrodów działkowych w Europie..

Polskie ogrody działkowe są uznawane za najładniejsze w Europie. Praca samorządu PZD była wielokrotnie nagradzana - m.in. w 2001 roku, kiedy to podczas Seminarium w Monachium, Biuro Międzynarodowe nagrodziło ROD 'Relaks' w Obornikach Wielkopolskich prestiżowym dyplomem „Ogród zgodny z naturą”.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrowiecka.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%