Ciekawi ludzie

Zamknij

Dodaj komentarz

Teraz młodzi przejmują pałeczkę

Wiesław Rogala Wiesław Rogala 11:59, 05.05.2026
Skomentuj Teraz młodzi przejmują pałeczkę

Bogdan Nowocień jest wiceprezesem Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Relaks” położonego przy ulicy Iłżeckiej w Ostrowcu Świętokrzyskim. Działka, którą posiada, jest dla niego drugim domem. Kocha przyrodę i życie wśród zieleni. Mimo, że jest emerytem, nie potrafi zasiąść na fotelu przed telewizorem w swoim mieszkaniu, pić kawę i oglądać tureckie seriale.

-Posiadanie działki to przede wszystkim dla większości ludzi jest sposobem na odpoczynek i rekreację –mówi. Siedzenie bezczynne w mieszkaniu z wielkiej płyty to wielki ciężar i strata czasu. Lepiej pójść na działkę, zając się pracą w ogrodzie, przestać myśleć o codziennych problemach. Latem i jesienią, gdy są już warzywa i owoce, można skosztować tego, co samemu się wyhodowało.

Taki jest „Relaks”

ROD „Relaks” powstał w 1977 roku. W 2027 roku będą obchodzili 50-lecie jego istnienia. Obecnie ogród obejmuje powierzchnię wielkości 8,6 hektarów. W jego skład wchodzi 257 działek. Wszystkie działki są właściwie zagospodarowane, a teren w całości jest ogrodzony. Całokształtem prac związanych z prowadzeniem ogrodu zajmuje się zarząd ogrodu, wybierany na zebraniu sprawozdawczo –wyborczym co pięć lat. Do kompetencji zarządu należy kierowanie ogrodem, gospodarka finansowa oraz inwestycje wspólne.

-Początki nie były zbyt imponujące –mówi Bogdan Nowocień. Było to zaledwie kilka działek. Ich powstanie i zagospodarowanie finansowały poszczególne zakłady pracy z Ostrowca Świętokrzyskiego.

Na terenie ogrodu przy ulicy Iłżeckiej został wybudowany Dom Działkowca, w którym po dziś dzień odbywają się rozmaite spotkania oraz imprezy przeznaczone dla działkowiczów oraz ich rodzin. Wypada tu wymienić choćby takie imprezy, jak Dzień Działkowca, Dzień Kobiet czy też spotkania z udziałem wszystkich ostrowieckich ogrodów, w tym Kolegium Prezesów.

-Pracy w obrębie ogrodu jest bardzo dużo w skali każdego roku -podkreśla wiceprezes. Trzeba dbać o infrastrukturę ogrodową, na bieżąco usuwać wszelkie awarie sieci wodociągowej czy elektrycznej, pilnować terminów koszenia traw - na alejkach i w obrębie Domu Działkowca, a także utrzymywać alejki w należytym stanie. Do zadań zarządu ogrody należy też utrzymywanie w należytym stanie Domu Działkowca, jego zaplecza oraz przyległego terenu.

ROD „Relaks” posiada sieć wodociągową i elektryczną – każda działka ma własne liczniki wody i prądu. Całokształt infrastruktury ogrodowej utrzymywany jest ze składek członkowskich i wspólnej pracy działkowców na rzecz całego ogrodu.

Do każdej działki jest dojazd, choć nie wszystkie alejki są utwardzone. Na niektórych alejkach rośnie trawa. Do utwardzenia alejek lub uzupełniania ubytków w nawierzchni używa się zwykle kruszywa. Alejki nie służą do codziennej jazdy pojazdami zmechanizowanymi. Można po nich przejechać, ale w określonych przypadkach. Przydają się podczas remontów obiektów lub w czasie dowozu zakupionych materiałów budowlanych.

Wieloletni dzialkowiec

Bogdan Nowocień działkowcem, jak sam mówi, został w nieco dziwny sposób. Przez pewien czas nie mieszkał w Ostrowcu Świętokrzyskim, stąd też o kupnie działki pracowniczej nawet nie myślał.

-Przez kilka lat był zatrudniony na terenie dawnego województwa wrocławskiego -mówi. Miałem wszelkie uprawnienia górnicze i bardzo chciałem wrócić w swoje rodzinne strony. Pochodzę z województwa świętokrzyskiego, a tylko żonę wziąłem sobie z województwa wrocławskiego. W pewnym momencie nadarzyła się możliwość podjęcia pracy w Zakładzie Górniczym Skała koło Waśniowa. Potrzebowali człowieka, który by nadzorował im roboty strzałowe i wydobycie.

Zgłosił się i zaprosili go na rozmowę do dyrekcji Komunalnego Przedsiębiorstwa Robót Budowlanych przy ulicy Kilińskiego w Ostrowcu Świętokrzyskim. Szybko doszło do porozumienia, stąd też szef firmy powiedział, że może zaczynać choćby od zaraz. Wtedy on postawiłem warunek.

-Potrzebuję mieszkania, bo musimy gdzieś z żoną Krystyną i trójką dzieci mieszkać –powiedział. Załatwili dla nas mieszkanie na osiedlu Pułanki przez Urząd Miasta. Dokładnie pamiętam, że był to rok 1977. Rok później nadarzyła się okazja kupna działki pracowniczej w ogrodzie przy ulicy Iłżeckiej. Z radością z tego skorzystałem.

Kiedy stał się posiadaczem działki w Ogrodzie Działkowym „Relaks”, to obok stały jeszcze budynki mieszkalne i gospodarcze. Teren trzeba było samemu uporządkować. Wspólnie z sąsiadem wynajęli ciągnik, pola zostały zaorane. Potem postawił altankę i ogrodzenie. Tam nic nie było, wszystko musieli oboje z żoną sami wykonać. Oboje pracowali na etatach, a po pracy trzeba było zająć się dziećmi i jak starczyło czasu to działką. Jedna córka chodziła w tym czasie do szkoły, a bliźniaki do przedszkola.

-Miłość do działki została z nami do dziś –mówi Bogdan Nowocień. Wiele lat już upłynęło, ale działka nadal jest dla nas bardzo ważna. Dorobiliśmy nie tylko altany, ale także niewielkiej szklarni o wymiarach 350 na 600 centymetrów. Uprawiamy w niej pomidory i ogórki. Na jednej ze ścian rosną winogrona, o które trzeba dbać i starannie przycinać. Na zewnątrz szklarni uprawiamy sałatę, pomidory, ogórki, marchew, rzodkiew, cebulę i winogrona Na naszej działce rosną też wiśnie, śliwy i jabłonie. Moja żona, Krystyna, uprawia też kwiaty, jest ich zatrzęsienie. Żona bardzo lubi kwiaty, czemu nie sposób zaprzeczyć.

Posiadanie działki to nie tylko wielka radość z posiadania własnego kawałka uprawnej ziemi, ale także możliwość bezpiecznego przebywania wśród zieleni, w oazie ciszy i spokoju, wśród zaprzyjaźnionych sąsiadów. Spotkania przy grillu odbywają się w dni wolne od pracy – soboty i niedziele. Altanki wraz z całym wyposażeniem, które działkowcy pobudowali, a także urządzenia do zabaw dla dzieci, zapewniają im miłą, niemal domową atmosferę

Do najczęstszych bywalców na działkach należą renciści i emeryci, których można spotkać na terenie ogrodu niemal codziennie. Młodzi ludzie z reguły pracują i nie mają zbyt dużo czasu na wypoczywanie wśród zieleni. Jednak w pogodne weekendy, zwłaszcza wiosną, latem i wczesną jesienią, działki zapełniają się dziećmi, seniorami i rodzicami.

Są też sukcesy

Okręg kielecki Wojewódzkiego Związku Działkowców liczy w sumie osiemdziesiąt dziewięć ogrodów, w tym 11 znajduje się na terenie Ostrowca Świętokrzyskiego. Generalnie działkowcy na swoich działkach uprawiają wiele warzyw i kwiatów oraz krzewów jak porzeczki, agrest, maliny, jeżyny czy pomidory, ogórki, sałata, pietruszka, marchew, buraczki. Na działkach rosną też wiśnie, jabłonie, czereśnie.

-Nasi działkowcy pobudowali na swoich działkach wiele małych szklarni –mówi wiceprezes ROD „Relaks”, B. Nowocień. Pozwala im to na uprawianie roślin ciepłolubnych, jak pomidory, ogórki i kalafiory. W swoich szklarniach działkowcy uprawiają także różne rodzaje kwiatów. Na działkach rosną porzeczki, agrest jeżyny. Jeśli chodzi o drzewka owocowe to spotyka się wiśnie i jabłonie. Co ważne, działkowcy preferują uprawy ekologiczne. Nikt nie stosuje nawozów sztucznych ani oprysków.

Niektórzy nie zapominają o tym, aby urządzić na swoich działkach tzw. kąciki rekreacyjne z trawnikami, urządzeniami wypoczynkowymi i zabawowymi dla dzieci.

ROD „Relaks” przez wiele lat brał udział w licznych konkursach organizowanych przez Zarząd Okręgowy w Kielcach. Działkowcy zdobywali w nich dyplomy, puchary i zajmowali czołowe miejsca w całym okręgu kieleckim. Za zajęcie I miejsca w jednym z nich otrzymali w nagrodę trzystopniową drabinę aluminiową, kosiarkę spalinową i podkaszarkę ręczną elektryczną.

Ciągle aktywny

Bogdan Nowocień jest na emeryturze od dwudziestu dwóch lat. Dzieci już opuściły rodzinne gniazdo, tymczasem on i żona, Krystyna, nadal odwiedzają swoją działkę.

-Żeby to wyglądało ładnie i dawało satysfakcje, niezbędny jest spory nakład pracy –mówi wiceprezes. To nie jest praca zmechanizowana, lecz praca ręczna. Działkę trzeba skopać, posadzić odpowiednie warzywa, pielić, doglądać, podlewać. Komuś może się wydawać, że jak człowiek jest na emeryturze, to ma mnóstwo wolnego czasu. To nieprawda, bo ja więcej czasu na wszystko miałem wtedy, gdy pracowałem zawodowo. Nie będę ukrywał, że wiele zajęć związanych jest z moją społeczną działalnością. Przez dwadzieścia lat pełniłem funkcję Prezesa ROD „Relaks”, ale też jest Prezesem Kolegium Ostrowickich Ogrodów Działkowych.

Zebrania tego gremium odbywały się zwyczajowo dwa razy w roku. Zawsze zapraszany był na nie członek Zarządu Okręgu Wojewódzkiego Związku Działkowców w Kielcach. Przedmiotem obrad były przypisy związkowe, ogólna sytuacja działkowców, czy projekty przygotowywanych reform.

Bogdan Nowocień zrezygnował z funkcji prezesa ROD „Relaks” półtora roku temu. Obecnie prezesem jest Anna Wójtowicz.

-Prezesem byłem przez blisko dwadzieścia lat, teraz czas na młodych –mówi B. Nowocień. Przez tak długi okres nie tylko poznałem wielu działkowców, ale też zżyliśmy się ze sobą. W większości byli to pracownicy huty i ostrowieckiego PKS-u, a także ostrowieckiego szkolnictwa. Zawodowo pracowałem 38 lat, a działkowcem jestem od blisko czterdziestu lat.

Bogdan Nowocień potrafił współpracować z ludźmi, czy to w swojej pracy, czy też z działkowcami. Radził sobie jako prezes, a obecnie jako wiceprezes ROD „Relaks” w Ostrowcu Świętokrzyskim.

-A nie jest to łatwa sztuka, bo ludzie mają różne charaktery -podkreśla. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że niektórzy są ekspertami od zakulisowych działań, pozorowania pracy lub działalności społecznej.

Na szczęście czasy się zmieniły, a sytuacja uspokoiła. Dawniej nie brakowało takich, którzy czerpali prąd i wodę na cudzy koszt. Teraz każdy ma własny licznik. Na szczęście aktów wandalizmu jest coraz mniej.

W 2027 roku odbędą się kolejne wybory.

Młodzi kupują działki

Działki na terenie ogrodu „Relaks” cieszą się dużym zainteresowaniem. Jeśli pojawi się jakaś oferta, to zazwyczaj nabywcami są krewni lub znajomi danego działkowca.

-Cieszy fakt, że coraz częściej nabywcami działek stają się ludzie młodzi –mówi Bogdan Nowocień. Informacja o sprzedaży działki nie wisi zbyt długo na tablicy ogłoszeń. Jeszcze tego samego dnia lub następnego jest zdejmowana. Warunki zakupu ustalają między sobą sprzedawca i nabywca, zarząd ogrodu jedynie pośredniczy w przydziale i przyjęciu nabywcy do grona działkowców. Zapoznajemy takie osoby w obowiązującym Regulaminem Ogrodu. Informujemy ich, jakie zasady dotyczą doprowadzenia wody bieżącej lub prądu do ich altanki.

Jeśli chodzi o kolejne pokolenie działkowców, to są to przede wszystkim dzieci dotychczasowych działkowców lub nabywcy ich działek. Wiceprezes podziwia ich zaangażowanie i zapał w zagospodarowywaniu swoich działek. Pojawiają się nowe altanki, niektóre nad wyraz imponujące z wyglądu i o wysokich walorach użytkowych, ale także nowe gatunki drzewek i roślin, których do tej pory w ogrodzie nie było.

Zarząd ogrodu urzęduje w Domu Działkowca. Mają też swoje biuro, w którym zbierają się raz w miesiącu na posiedzenia zarządu. Ponadto w każdą środę można ich tam spotkać podczas dyżurów. W biurze można porozmawiać z prezesem, wiceprezesem oraz członkami zarządu.

-Ogród utrzymuje się w zasadzie ze składek wnoszonych przez działkowców –mówi wiceprezes. Trzeba opłacić m.in. rachunki za oświetlenie części wspólnych oraz za wodę do użytku wspólnego. Pamiętam, że po wprowadzeniu liczników na wodę, jej zużycie spadło z 7 do 3,5 tysiąca litrów. Dziś już nikt nie zostawi na działce niezakręconego węża z wodą na noc, bo musiałby za to zapłacić z własnej kieszeni. Pojawiły się beczki na deszczówkę. Także zużycie prądu jest opomiarowane. Każdy działkowiec płaci za siebie, ale też za oświetlenie części wspólnych, w tym Domu Działkowca. Wszyscy pokrywają też koszty napraw i remontów (malowanie). Do tego dochodzą koszty napraw ogrodzenia.

Opłaty te w biurze zbiera skarbnik zarządu ROD „Relaks”.

Dotacje z budżetu miasta

Pomocną dłoń podał ostatnio ostrowieckim ogrodom działkowym Prezydent Miasta Ostrowca Świętokrzyskiego, Artur Łakomiec. To już drugi rok, jak miasto dofinansowało ważne projekty ostrowieckich działkowców.

-Wzorem innych gmin dostaliśmy dotacje na rozwój w 2024 i 2025 roku –mówi wiceprezes Bogdan Nowocień. Była to dla nas wielka pomoc finansowa z przeznaczeniem na różne, ważne cele, jak inwestycje czy remonty. Każdy z jedenastu ostrowieckich ogrodów otrzymał po kilkadziesiąt tysięcy złotych na rozwój w zależności od wielkości danego ogrodu i jego potrzeb.

Działkowcy są bardzo wdzięczni Prezydentowi Arturowi Łakomcowi i Radzie Miasta Ostrowca Świętokrzyskiego za wyjście naprzeciw ich potrzebom. Tego typu pomoc stanowi ukoronowanie ich własnej pracy, bo to oni wybudowali Dom Działkowca, który utrzymują z własnych składek. Dokonali wymiany starych skrzynek rozdzielczych na prąd na nowe, bardziej nowoczesne. Wiele zadań do wykonania planuję w przyszłości.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrowiecka.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%