Zamknij

Dodaj komentarz

Lekkoatleta na całe życie

Wiesław Rogala Wiesław Rogala 10:02, 18.03.2026 Aktualizacja: 10:10, 18.03.2026
Skomentuj Lekkoatleta na całe życie

Krzysztof Sidowski to postać nierozerwalnie związana z Ostrowcem Świętokrzyskim. Tu się urodził, tu dorastał, tu zaczynała się jego sportowa droga i tu – po latach –wrócił, wspierając swoim doświadczeniem odbudowę lekkiej atletyki w naszym mieście.

Dziś jest trenerem Szkoły Mistrzostwa Sportowego, trenerem klubu MKS Ostrowia- SMS Ostrowiec Świętokrzyski oraz prezesem i założycielem Fundacji Ostrowieckiego Sportu – instytucji, która stała się jednym z filarów sportowego odrodzenia królowej sportu w Ostrowcu Świętokrzyskim.

Pierwsze sukcesy

Syn hutnika i wieloletniego dyrektora Huty Ostrowiec, Andrzeja Sidowskiego, od najmłodszych lat był związany ze sportem. Ukończył Szkołę Podstawową Nr 4 oraz Technikum Hutniczo -Mechaniczne w Ostrowcu Świętokrzyskim. Już wtedy trafił pod skrzydła ludzi, którzy odegrali ważną rolę w jego rozwoju – nauczycieli wychowania fizycznego Stanisława Palucha i Andrzeja Leszczyńskiego oraz klubowego trenera, nieżyjącego już Henryka Tyryłło.

Pierwsze sukcesy sportowe Krzysztof Sidowski odnosił w czasach, gdy działał Klub Sportowy KSZO Ostrowiec z silną sekcją lekkiej atletyki, kierowaną przez Mariana Śliwińskiego.

– W 1984 roku zdobyliśmy mistrzostwo Polski w sztafecie 4x400 metrów. Indywidualnie wywalczyłem srebrny medal w biegu na 200 metrów – „Walczymy o Stal” napisała wtedy, że to największy sukces ostrowieckiego klubu od lat. Nagroda za ten sukces była bardzo dziwna -miesiąc później sekcja została rozwiązana -wspomina Krzysztof Sidowski.

Po likwidacji sekcji lekkoatletycznej KSZO jej kontynuatorem została Ostrowia Ostrowiec Świętokrzyski. W barwach tego klubu Sidowski zdobył kolejne medale mistrzostw Polski, a w 1987 roku reprezentował Polskę na Mistrzostwach Świata w Lekkiej Atletyce w Atenach. W sztafecie 4x400 metrów biało-czerwona drużyna zajęła szóste miejsce, a indywidualnie ostrowczanin dotarł do półfinału w biegu na 400 metrów.

Po ukończeniu technikum przeniósł się do Krakowa. Nadal trenował i startował, tym razem w barwach Wawelu Kraków. To właśnie tam jego medalowa kolekcja jeszcze się powiększyła. Łącznie w swoim dorobku ma kilkanaście medali Mistrzostw Polski – w kategoriach młodzieżowych i seniorskich.

Lekka atletyka żyje

W latach 90. wrócił do Ostrowca Świętokrzyskiego i podjął pierwszą próbę pracy trenerskiej w Ostrowii. Szybko jednak okazało się, że brak infrastruktury skutecznie hamuje rozwój lekkiej atletyki. Zlikwidowana bieżnia na stadionie KSZO, niespełnione obietnice budowy nowego stadionu lekkoatletycznego i fatalne warunki treningowe doprowadziły do wieloletniego zastoju. Sidowski na pewien czas odszedł od sportu i zajął się działalnością gospodarczą związaną z hutnictwem, współpracując m.in. z Celsą Hutą Ostrowiec.

Myśl o sporcie jednak nie zniknęła. W końcu podjął decyzję, zrezygnował z prowadzenia firmy i wrócił do pracy trenerskiej. Dziś jest trenerem w Szkole Mistrzostwa Sportowego i klubie MKS Ostrowia - SMS Ostrowiec Świętokrzyski, prowadzi zajęcia lekkoatletyczne oraz szkoli kolejne pokolenia zawodników.

Przełomem okazała się budowa nowego stadionu przy SMS-ie. Choć obiekt – jak podkreśla Sidowski – ma charakter stadionu wielofunkcyjnego, jego powstanie było krokiem milowym. Inwestycja o wartości 18,5 mln zł, dofinansowana w 90 procentach z Rządowego Funduszu Polski Ład, diametralnie poprawiła warunki treningowe.

– Mamy stadion nie w pełni lekkoatletyczny bo brak na nim rzutni dyskiem, oszczepem, młotem, ale w porównaniu z tym, co było wcześniej, to ogromny postęp – mówi trener.

Wspomina również o bardzo dobrej współpracy z władzami miasta Ostrowca Świętokrzyskiego, Powiatu Ostrowieckiego i Dyrekcją Zespołu Szkół Ogólnokształcących Mistrzostwa Sportowego, która daje ogromne szanse na przywróceniu blasku ostrowieckiej lekkiej atletyce która była kiedyś wiodącą dyscypliną sportu w Ostrowcu Świętokrzyskim.

Jeszcze przed oddaniem stadionu Sidowski potrafił osiągać sukcesy w skrajnie trudnych warunkach. Kilka lat temu będąc trenerem w UKS Czwórka Ostrowiec Św. jego podopieczny Michał Potrzeszcz zdobył brązowy medal Mistrzostw Polski U-16 w biegu na 100m, trenując głównie na krótkiej bieżni przy PSP nr 14.

Dziś lekka atletyka w Ostrowcu Świętokrzyskim znów żyje. W Szkole Mistrzostwa Sportowego trenuje osiemnastu zawodników, a w powstałym w styczniu 2025 roku klubie MKS Ostrowia- SMS Ostrowiec Świętokrzyski – ponad sześćdziesięcioro dzieci. Klub został założony przez Fundację Ostrowieckiego Sportu, której Sidowski jest prezesem i współtwórcą. Wraz z nim pracuje trójka bardzo ambitnych młodych trenerów: Karolina Zasadnia, Rafał Gontarczyk i Julia Tkaczyk.

– Nie idziemy na ilość, ale na jakość – podkreśla. – Mamy profesjonalny sprzęt, współpracujemy z dietetykiem, fizjoterapeutą, dbamy o zdrowe odżywianie dzieci. Uczymynie tylko biegania, ale i zdrowego stylu życia.

Fundacja i klub nie zapominają także o dorosłych. Od 2025 roku dzięki realizacji projektu Gminy Ostrowiec w zakresie wspierania i upowszechniania kultury fizycznej pt. ,, Ostrowiec Biega’’ trenerzy MKS Ostrowia- SMS Ostrowiec prowadzili zajęcia biegowe dla dorosłych mieszkańców miasta. Kontynuacją tych zajęć są ,,Biegowe środy z Fundacją Ostrowieckiego Sportu’’ które cieszą się dużym zainteresowaniem miłośników biegania. Od 2026 roku, w klubie rusza sekcja Masters dla osób powyżej 35. roku życia, które chcą trenować i startować w zawodach na licencji Polskiego Związku Lekkiej Atletyki.

Efekty pracy już są widoczne. Zawodnicy klubu startują w wielu mityngach lekkoatletycznych, zawodach finałowych rangi Mistrzostw Polski Juniorów, Młodzików, zdobywają medale Mistrzostw Województwa, Makroregionu. Ostatnim sukcesem klubu było drużynowe czwarte miejsce w Mistrzostwach Polski Seniorów w biegach przełajowych zajęte przez zawodniczki naszego klubu: Dominikę Łukasiewicz, Karolinę Zasadnią i Klaudię Szmigiel. Reprezentantki naszego klubu otarły się o strefę medalową, wyprzedzając uznane kluby lekkoatletyczne jak AZS Warszawa czy Zawisza Bydgoszcz.

Turniej Trzech Miast

Jednym z najbardziej widowiskowych przedsięwzięć Fundacji był Lekkoatletyczny Turniej Miast nad Kamienną, zorganizowany w 2025 roku przy wsparciu Ministerstwa Sportu i Turystyki. Wzięły w nim udział szkoły z Ostrowca Świętokrzyskiego, Starachowic i Skarżyska-Kamiennej, a imprezę uświetniła obecność olimpijczyków: Mateusza Borkowskiego, Wioletty Frankiewicz i Dariusza Kowaluka. Turniej ma stać się wydarzeniem cyklicznym, promującym sport w całym regionie.

Lista projektów Fundacji Ostrowieckiego Sportu zrealizowanych w 2025 roku jest imponująca – od zajęć „Ostrowiec biega”, przez programy edukacyjne i kampanie zdrowego stylu życia, po regularne treningi biegowe dla mieszkańców miasta. Plany na 2026 rok są równie ambitne.

Historia Krzysztofa Sidowskiego to opowieść o pasji, determinacji i powrocie do korzeni. To także dowód na to, że nawet po latach zastoju można odbudować sport – jeśli stoją za nim ludzie, którzy naprawdę w niego wierzą.

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrowiecka.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Tu rodzi się szczęście! (Fotorelacja)

Pracownicy Oddziału Ginekologiczno-Położniczego Wielospecjalistycznego Szpitala w Ostrowcu Świętokrzyskim (o takim wysokim stopniu referencyjności) , w marcu 2022 roku przyczynili się do śmierci mojej matki, która była pomyślnie operowana będąc pacjentką tego oddziału. Mimo mojej (leżałem w szpitalu w Starachowicach z powodu Covid-19) i mojej żony informacji, że w naszym domu jest wirus Covid-19 i nie możemy matki przyjąć do mieszkania objętego kwarantanną, nie bacząc na nasz sprzeciw pracownicy tegoż oddziału przywieźli moją matkę transportem sanitarnym do naszego mieszkania, skutkiem czego zaraziła się Covid-19 i w szpitalu w Opatowie zmarła. Rzecznik Praw Pacjenta orzekł o winie szpitala i zalecił wprowadzenie procedur na okoliczność wypisu pacjentów po hospitalizacji w przypadku gdy rodzina nie może przyjąć pacjenta z powodu objętego kwarantanną mieszkania ( dwa lata od początku pandemii w szpitalu ostrowieckim chwalącym się taką wysoką jakością opieki, nie było takich procedur???!!! ) . Szpital wprowadził takie procedury po interwencji RPP, ale nie przyznaje się do winy, jak również ubezpieczyciel szpitala w Ostrowcu Św. PZU, także twierdzi, wbrew oczywistym faktom ( w dokumentacji medycznej z leczenia mojej matki, lekarka sama wpisała wielokrotnie o naszej odmowie przyjęcia matki do domu), że nie udowodniłem niby winy szpitala. Takie to " wysokie standardy " panujące na tym oddziale. Jeśli ktoś chce poznać więcej szczegółów tej sprawy to proszę bardzo, mój email: [email protected] POZDRAWIAM WSZYSTKICH.

Jarek

15:07, 2026-03-16

„Damą być…” Dzień Kobiet w Waśniowie (Fotorelacja)

Gmina Waśniów jako najbardziej czerwona prymuska ze wszystkich okolicznych gmin, pracuje nad ustanowieniem Święta dla pozostałych 280 płci i zamierza upiec jeszcze większy tort, który nie tylko będzie jeszcze bardziej słodziutki, ale również będą mogli ż z niego wyskakiwać artyści. Choć są już słyszalne głosy sprzeciwu, że to może być zbyt amerykanckie. I pracuje się z tego powodu nad jeszcze większym projektem, projektem integracyjnym, budynku dla Swinger Klubu w kształcie tortu. Choć pomyśł tortu inauguracyjnego nie odpadł jeszcze z tematu dnia, jesli uda się stworzyć taką forme przekazu żeby nie nawiązywał zbyt bezpośrednio również do american pie, a zachował forme. O całość finansowania poproszono Rząd Pustego Łba, aby przeznaczył na ten cel środki częścowo z KPO, a w pozostałej części z tej Unijnej pożyczki Safe, jeśli uda się ją pozyskać. Dało by się ten projekt podciągnąć pod schron, luksusowy scron wyposażony w łóżka do masażu, solaria i pro- ekspresy do kawy. Z dostawą pizzy z przodu z tyłu z boku. (Z boku, uprasza sie o, nie pisanie łącznie). Aby to przedsięwzięcie, ...(za to, przedsięwzięcie należy pisać razem, a nie w trzech słowach), żeby nie dawać pojawki oponentom, (oponentom od opozycji, nie od oponki nad bioderkami), a by to było fachowo brzmiącą zachętą i spełnało warunki Safe zamieniono nazwe schron na subtelniejsza, mówiąc że to tylko tak pieszczotliwie dla zmylenia wrogów, że to będzie schronisko, schronisko integracyjne. Taki swing słowny. Pomyśł bardzo spodobał się Barbarze Nowackiej i na razie projekt obserwowała z bezpiecznej odległości z Szewnej. Bo być może da się wprowadzić również taki przedmiot w szkołach, który obecnie jest rozpatrywany pod nazwą roboczą - przedmiot porządania. Jednak pojawiają się głosy że ktoś mógł by się poczuć nie zadowolony tym że traktuje się go przedmiotowo. Z tego powodu na najbliższych dymarkach zamiat wytapiania żelaza będzie się kuć żelazo póki gorące i ćwiczyć inauguracje otwarcia klubu. Na razie bez przedmiotowo. (Tutaj rozłączne pisanie nie jest pomyłką. Jedynie zmyłką). I na razie w ustronnych miejscach, w podgrupach, zanim doszlifuje się program i akcesoria zamówione u rzeźbiarzy dymarkowych figurek, z drewna, a czemu nie, odpowiednio jedynie dostosowane do tematu zagadnień, oraz zastosowań, ktore będa poruszane w klubie. Miejscowe koło gospodyń pracuje obecnie nad smakiem efektu z poruszanych rzeźb, bo niektóre z pomocą korbki mają się poruszać. Smak efektu jest ustalany w kworum, czy ma być bardziej waniliowy, czy może coconut. Projektem już zainteresowała się Unia Europejska i prowadzi rozważania w kuluarach i testy, czy da się to podciągnąć pod dziedzictwo kulturowe. Ponieważ społecznoś w Szewnej okazała się zbyt tradycyjna, dla nowych świckich tradycjji, pani Barbara postanowiła się przenieść na Łysą Góre, z kąd nawet będzie miała lepsze widoki na to jak się posuwają, sprawy w Waśniowie. Waładze Waśniowa obecnie ćwiczą posuwanie tortu, aby wszystko ładnie wypadło na inauguracji otwarcia, na które już są zaproszeni goście z Unijnych Ław Parlamentarnych i montowana jest obrotowa scena. O dobór gości poproszono słynnego parlamentarzyste i znawce tematu ...tutaj nie wiem co wpisać: pana, czy pania, czy jeszcze coś innego, w każdym bądź razie Parlamentarzyste Biedronia i Śmiszka żeby bylo weselej. Maryla odśpiewa niech żyje bal i została również zaproszona Ała, która w zmodernizowanej wersji zaśpiewa jak jej nie chwatit adin Karol. To będzie taka Unijna wzorcowa wioska Potiomkinowska.

*%#)!& i *%#)!&

06:07, 2026-03-14

Ostrowiec ogłasza przetarg na System Roweru Miejskiego

Znajdź sobie lepiej ile kosztują takie stodoły. Niektóre miasta podają kwoty wprost. Wystarczy poszukać. Tutaj jest jak zwykle na opak. Wielka tajemnica, projekt nie konsultowany z nikim. Przyjechał naganiacz handlowy i podpisali to co im podsunął. Identyczną sytuację widzę jeśli chodzi o projektowanie chodników i przylegających do nich ścieżek rowerowych. Jestem za wydawaniem publicznych pieniędzy z głową. ps. bronisz projektu, który jest gówniany, tak po prostu :)

Janusz Betonu

18:44, 2026-03-13

Krajowy Fundusz Szkoleniowy – nowe przepisy

Moze mi ta pani pseudo doradca odpowie co po ukończeniu tego kursu, praca na wolentariacie, bo dla swoich musi byc wieksza kasa?

Bez kryterium&qu

16:36, 2026-03-13

0%