W tym tygodniu siatkarki KSZO rozegrają dwa mecze. Chcą grać odważnie i konsekwentnie

W minioną sobotę siatkarki KSZO pauzowały w rozgrywkach. Za to w tym tygodniu rozegrają dwa mecze. Już w najbliższą środę, 16 października o godz. 20, podejmują zespół PWSZ Tarnów. Z kolei w niedzielę, o godz. 15.45 w Opolu zmierzą się z tamtejszym UNI.
W naszym zespole dwie zawodniczki odniosły kontuzje i wszystko wskazuje na to, że ich udział w meczach będzie niemożliwy. Mowa o Minice Kacprzak i Emilii Piotrowskiej.
Mecz z tarnowską drużyną miał być rozegrany już jutro we wtorek, ale został – na jej wniosek – przeniesiony na środę. Akurat w tym dniu w ostrowieckiej hali ćwiczą seniorzy w ramach akcji Aktywny Senior 2019, toteż tak późna godzina rozpoczęcia spotkania. Zespół Azotów PWSZ Tarnów, bo pod takim szyldem grają środowe rywalki ostrowieckiej drużyny, przegrał wszystkie trzy mecze obecnego sezonu. Tarnowianki przegrały u siebie ze Stalą Mielec 1:3 oraz 1:3 w Jarosławiu i 1:3 w Częstochowie.
Tarnowianki nie spisują się w rozgrywkach tak, jak zakładał zarówno zarząd, jak i sztab szkoleniowy drużyny, tym bardziej, że klub dysponuje doświadczonymi i wartościowymi zawodniczkami. W tym sezonie stworzono nowy szkielet zespołu oparty o grającą od wielu lat w Tarnowie, atakującą Sabinę Podlasek, przyjmującą kapitan Magdalenę Szabo oraz środkową Jowitę Jaroszewicz. Środkowymi w tarnowskiej drużynie, prowadzonej przez trenera Michała Betleja, są jeszcze Maja Grodzka i Oliwia Wasiak. Rozgrywają Katarzyna Tkaczyk i Aleksandra Buczek, przyjmują Natalia Strózik i Julita Molenda, atakuje Marcelina Gliniecka, a na libero występuje Aleksandra Kaczyńska.


Na początku rozgrywek zupełnie na innym biegunie znajdują się niedzielne rywalki KSZO z Opola. Akademiczki z Uniwersytetu Opolskiego pewnie wygrały u siebie z Karpatami 3:0 oraz na wyjeździe w Mielcu 3:2. Co prawda uległy u siebie drużynie z Jarosławia 0:3, ale i tak z 6 punktami na koncie zajmują wysokie, piąte miejsce w tabeli. W sumie dość młodą drużynę akademiczek z Opola prowadzi znany z parkietów LSK trener Nicola Vettori. Występuje w niej jednak tak doświadczona zawodniczka, zresztą była siatkarka naszego klubu, jak atakująca Sandra Szczygioł.
Siatkarki KSZO, których zadaniem w tym sezonie jest zakwalifikowanie się do fazy play-off rozgrywek, a więc zajęcia po fazie zasadniczej co najmniej 8 miejsca, przygotowują się do tych najbliższych meczów niezwykle pieczołowicie. Przede wszystkim na każdym treningu wyciągały wnioski z pierwszego meczu z Jokerem Świecie. Z pewnością nasza drużyna, której walki na parkiecie trudno odmówić, nie może sobie pozwolić na żadne dłuższe przestoje w grze, a przede wszystkim powinna poprawić asekurację i grę blok-obrona.
Nasze siatkarki powinny także uwierzyć w to, że są wartościowym zespołem i to ze sporym potencjałem. Dlatego prosimy je, by zarówno w ostrowieckiej, jak i opolskiej hali zagrały tak konsekwentnie, jak i odważnie. Miejmy nadzieję, że w środowym meczu kibice nie zrażą się późną godziną spotkania i na trybunach będą wspierać drużynę w walce o pierwsze punkty w rozgrywkach.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *