Tragedia w Rżuchowie

W Rżuchowie na krajowej „dziewiątce”, doszło do tragicznego wypadku.
Jak poinformował Grzegorz Rusak, oficer prasowy KPP w Opatowie,  56-latek jadący od strony Opatowa fordem focusem, potrącił 37-latka. Mimo akcji reanimacyjnej życia pieszego nie udało się uratować. Kierujący autem osobowym pochodził z powiatu opatowskiego, a pieszy – z sąsiedniej wioski.
-Prowadząc auto po zmroku zredukujmy prędkość na tyle, żeby móc dobrze obserwować drogę i widzialny dla nas odcinek trasy – radzi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault. Używając świateł mijania oświetlimy drogę jedynie na odległość około 50 metrów, a z kolei nie zawsze okoliczności pozwalają na użycie świateł drogowych. Najlepszym rozwiązaniem jest wobec tego zredukowanie prędkości do takiej, która pozwoli nam na bezpieczną reakcję, jeśli zajdzie taka konieczność.
Jeszcze trudniejsze warunki spotkamy po zmroku poza terenem zabudowanym, gdzie często brakuje oświetlenia ulicznego, a widoczność zależy wyłącznie od sprawności świateł naszego auta.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *