Tak nam się wydaje, że namieszamy w tej III lidze…

Analizując skład kadry KSZO należy podkreślić, że trener Marcin Wróbel, mimo iż nie może liczyć na grę kontuzjowanych Piotra Jedlikowskiego i Mateusza Madeja, to przy ustalaniu składu wyjściowego ma znacznie więcej wariantów, aniżeli w poprzednim sezonie. Dla naszego szkoleniowca wystawienie tej najsilniejszej jedenastki to z jednej strony przyjemny ból głowy, a z drugiej spory komfort pracy. Wszystko więc wskazuje na to, że nasz zespół będzie silniejszy niż w minionym sezonie, w którym wywalczył 6 miejsce. Chyba do pełni szczęścia brakuje jeszcze tylko pozyskanie wartościowego stopera, który należycie zabezpieczyłby grę defensywną zespołu.


Kolejni testowani
Wydawało się, że spore szanse na zostanie nowym piłkarzem pomarańczowo-czarnego miał 25-letni obrońca Sebastian Murawski, który w minionym tygodniu pojawił się na zajęciach w Ostrowcu Świętokrzyskim i występował w środowym meczu z Klimontowianką. Mierzący blisko 185 cm wzrostu Sebastian – wychowanek Gryfa Kamień Pomorski, były piłkarz Pogoni Szczecin, Chrobrego Głogów, Rozwoju Katowice, Wisła Puławy, a ostatnio Świtu Skolwin i Stomilu Olsztyn nie ustalił jednak z naszym klubem satysfakcjonujących go warunków finansowych i wyjechał z Ostrowca.
Ilja wrócił
Przypomnijmy, że od początku przygotowań do sezonu trenuje z naszym zespołem ukraiński piłkarz młodego pokolenia, Ilja Tymoszenko. Po krótkim pobycie na Ukrainie, związanym z uzyskaniem wizy pobytowej w Polsce, wrócił do Ostrowca.
Czeka go obecnie przejście procedury dotyczącej zatrudnienia jako pracownika spoza Unii Europejskiej. Jak się dowiedzieliśmy, utrzymaniem tego perspektywicznego zawodnika zajmie się jeden z ostrowieckich biznesmanów.
Skład wydaje się mocniejszy
Jak już informowaliśmy, w piłkarskim KSZO jeszcze przed rozpoczęciem przygotowań nasz zespół wzmocnili Marcin Kaczmarek i Tomasz Persona. KSZO podpisał również umowę z nowym bramkarzem, Pawłem Lipcem. Zawodnik ma 24 lata i mierzy 190 cm wzrostu. Nowym zawodnikiem KSZO został 30-letni Tomasz Chałas – rosły, mierzący 185 cm wzrostu napastnik. Do zespołu powrócili wychowankowie – Damian Nogaj i Mateusz Mąka. Damian – jak za dawnych lat – zagra na skrzydle, a Mateusz na środku pomocy pomarańczowo-czarnej jedenastki KSZO. Piłkarzem KSZO został także 20-letni Jan Imiołek – środkowy, mierzący 177 cm wzrostu pomocnik. To wychowanek Juniora Radom, który co ciekawe grał nawet w zespole juniorskim AC Chievo Verona.
Patryk Rząsa też zagra w KSZO
Nasz klub jeszcze nieoficjalnie, ale podjął już decyzję o włączeniu do kadry 19-letniego Patryka Rząsy, prywatnie syna Tomasza – byłego reprezentacyjnego piłkarza, a obecnie dyrektora sportowego. Patryk po okresie juniorskiej gry w Lechu Poznań występował w rezerwach poznańskiej Lokomotywy i Sokole Pniewy. To wychowanek Bronowianki Kraków, który jako junior występował także w ekipie AP Profi Zielonki.
Szansa przed Karolem Worachem
Kolejnym piłkarzem testowanym w naszym klubie na pozycji stopera jest Karol Worach. To mierzący 187 cm wzrostu, 24-letni piłkarz. Jako junior grywał w warszawskich klubach – Polonii, Delcie, Agrykoli. Później był piłkarzem Mazura Karczew, Polonii Warszawa, Mszczonowianki Mszczonów, a ostatnio Ursusa Warszawa. Karol zagrał już w sobotnim meczu sparingowym KSZO. Wystąpi również w środowym meczu ze Stalą Kraśnik. Ma szansę podpisania umowy z naszym klubem i reprezentowania pomarańczowo-czarnych barw.
Prezentacja na Ogrodach
Na inaugurację sezonu w IV grupie III ligi, zaplanowaną na 10 sierpnia, podejmujemy przy Świętokrzyskiej Avię Świdnik. Prezentacja zespołu odbędzie się dzień później, 11 sierpnia o godz. 15, podczas inauguracji rozgrywek Piłkarskiego Turnieju Ogrody 2019.
Optymizm w sztabie szkoleniowym – w środę generalny sprawdzian ze Stalą Kraśnik
W sztabie trenerskim KSZO najbardziej podkreśla się fakt, że mimo dość intensywnych zajęć, wszyscy piłkarze są zdrowi. To stwarza trenerowi Marcinowi wspominany już komfort pracy. Na dodatek, w sobotnim spotkaniu sparingowym zespół zagrał wreszcie na „zero z tyłu”. W dotychczasowych spotkaniach zawsze przydarzały mu się błędy, po których tracił bramkę lub bramki. Teraz było inaczej. Jak zespół spisze się w najbliższą środę podczas zaplanowanego na głównej płycie przy ulicy Świętokrzyskiej generalnego sprawdzianu przed ligą? Przekonamy się podczas meczu ze Stalą Kraśnik, który odbędzie się 31 lipca o godz. 17.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *