Życie jest najważniejsze. Na ratunek

Policjanci nie tylko łapią tzw. szybkich kierowców oraz sprawców przestępstw. Często też – jak pokazują policyjne raporty – ratują ludzkie życie. Tym, którzy to robią, choć nie wszyscy funkcjonariusze mają ku temu okazję – winniśmy szczególny szacunek i wdzięczność. 
Uratowali życie 47-latkowi
Dyżurny ostrowieckiej jednostki otrzymał zgłoszenie, z treści którego wynikało, że 47-latek z terenu gminy Kunów zamierza odebrać sobie życie.
-Po dotarciu pod wskazany adres, policjanci z Ogniwa Patrolowo – Interwencyjnego ustalili, że mężczyzna miał pójść do pobliskiego lasu –mówi aspirant Ewelina Wrzesień, oficer prasowy KPP w Ostrowcu Świętokrzyskim.
Mimo intensywnych opadów deszczu oraz zarośli policjanci już po chwili odnaleźli go leżącego pod drzewem. Błyskawicznie go oswobodzili i rozpoczęli resuscytację, przywracając mu funkcje życiowe. W międzyczasie na miejsce zdarzenia wezwana została załoga pogotowia ratunkowego, która przewiozła mężczyznę do szpitala.
Dzięki zdecydowanej postawie oraz sprawnym działaniom mł. asp. Marcina Kuchniaka i post. Przemysława Ksel nie doszło do tragedii. Kolejne życie ludzkie zostało uratowane.
Dwa przypadki w ciągu jednej doby
Policjanci z ostrowieckiej komendy dwukrotnie walczyli z czasem, by uratować ludzkie życie.
-Najpierw ratowali życie 24-latka, którego znaleźli w zaroślach –mówi aspirant Ewelina Wrzesień. Mężczyzna podjął próbę samobójczą, jednakże funkcjonariusze w porę znaleźli się na miejscu i skutecznie udzielili mu pierwszej pomocy.
Z kolei ok. godz. 18, policjanci dzięki umiejętnościom udzielania pomocy przedmedycznej oraz prawidłowo podjętym czynnościom udaremnili próbę samobójczą 53-letniej mieszkanki naszego miasta. Kobieta połknęła dużą ilość tabletek, które popiła alkoholem. Policjanci dotarli w porę na miejsce, wezwali pomoc.
Obie osoby żyją. Oby w przyszłości już nigdy żadna z tych osób nie zdecydowała się na podobny krok.
Skuteczna pomoc
Sierż. Mariusz Chyc z Komendy Powiatowej Policji w Opatowie w czasie wolnym od służby udzielił pierwszej pomocy mieszkańcowi gminy Baćkowice, w której policjant zamieszkuje.
-52-latek idąc chodnikiem przewrócił się i stracił przytomność –poinformowała podkomisarz Agata Frejlich, oficer prasowy KPP w Opatowie. Policjant wspólnie z innymi osobami udzielał pomocy poszkodowanemu.
Widząc przelatujący helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, zadzwonili jeszcze raz na numer alarmowy 112 i przekazując tę informację dyspozytorowi, spowodowali, że helikopter został skierowany na miejsce, gdzie oni ratowali ludzkie życie.
Kiedy pilot wylądował i służby medyczne zaczęły udzielać pomocy, dojechała również karetka pogotowia. Mężczyzna trafił pod opiekę służb ratowniczych i został przetransportowany do szpitala.
Pomoc w samą porę

Na Świętym Krzyżu, podczas zabezpieczenia wizyty 42-osobowej grupy Szefów Misji Dyplomatycznych, zasłabł 75-letni turysta. Dzięki udzieleniu mu natychmiastowej pomocy funkcjonariuszom policji udało się uratować życie tego człowieka.
-Mundurowi z Komisariatu Policji w Bodzentynie wraz z kolegami z Wydziału Ruchu Drogowego z Kielc podjęli interwencję –poinformował nadkomisarz Kamil Tokarski, oficer prasowy KWP w Kielcach.
Jak się okazało, doszło do zatrzymania krążenia. Podczas prowadzonej resuscytacji krążeniowo -oddechowej wezwana została pomoc medyczna. Załoga Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przejęła czynności ratownicze od policjantów i już pod ich opieką mężczyzna został przetransportowany do szpitala.
Życie 75-latka zostało uratowane, a czynności krążeniowe jego organizmu przywrócone.
Na pierwszej linii
Jak żołnierze frontowcy walczyli na pierwszej linii, tak policjanci zawsze służą na pierwszej linii walki z przestępczością. Ścigają sprawców przestępstw i wykroczeń, ale również niosą pomoc w sytuacjach wyjątkowych. Te ostatnie ich czyny podobają nam się równie mocno, jak te pierwsze. Zdarza się, że to ofiary przestępstw potrzebują natychmiastowej pomocy, a wtedy to policjanci pierwsi wzywają karetkę pogotowia czy straż pożarną.
Pomoc policjantów – nie tylko w charakterze stróżów prawa i praworządności – niezbędna jest także w przypadkach ludzkich dramatów. Życie bowiem ma wiele odcieni i aspektów.
Niektórzy z nas nie wytrzymują tempa życia, nie radzą sobie z krzywdami, które ich spotykają, ulegają chorobom, które ich trapią, a w sytuacji skrajnej próbują sobie odebrać życie. Tak się składa, że to policjanci są pierwszymi osobami, którzy stykają się z tymi ludźmi. Zwykle nie ma tu czasu na rozmowy o życiu i sensie życia, raczej trzeba szybko ratować desperata. Wtedy przydają się umiejętności zdobyte podczas szkolenia, a dotyczące metod ratowania ludzkiego życia. Decydować trzeba samemu – bez pytania o zdanie przełożonego lub kolegi. Wiele razy udaje się przywrócić u desperata funkcje życiowe, uratować ciało przed śmiercią. A to dużo – jest bowiem szansa, że kiedyś, być może po latach, przyjdzie refleksja – a wtedy ozdrowieje także dusza. A jeśli rzeczywiście któryś desperat zmieni swe życie i już więcej nie uczyni sobie nic złego – to będzie to sukces podwójny. A może bawet ten uratowany sam poczuje wdzięczność, podziękuje. Takie pozytywne przypadki, które przecież się zdarzają, ułatwiają policjantom –bohaterom, jeśli los znowu postawi kogoś w potrzebie na ich drodze, podejmowanie na nowo z jeszcze większą energią tego całego wielkiego trudu ratowania ludzkiego życia.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *