Posłowie pytają o przyszłość hut, ministerstwo odpowiada

Andrzej Kryj, ostrowiecki poseł, złożył – wraz z posłem Robertem Warwasem i posłanką Danutą Nowicką – interpelację do prezesa Rady Ministrów w sprawie sytuacji przemysłu hutniczego w obliczu zmian regulacyjnych oraz problemów gospodarczych spowodowanych kryzysem epidemicznym. Posłowie postulują jak najszybsze powołanie zespołu roboczego na rzecz wypracowania nowych rozwiązań zabezpieczających sytuację konkurencyjną hutnictwa na arenie międzynarodowej.

W opinii parlamentarzystów, najważniejszym postulatem, który musi zostać rozpatrzony bezzwłocznie jako pierwszy, mający bezpośredni wpływ na dalsze funkcjonowanie hut w Polsce jest obniżenie kosztów rynku mocy dla odbiorców energochłonnych od 1 stycznia 2021 r. poprzez reparametryzację opłaty mocowej lub ewentualnie zawieszenie jej pobierania. Mimo, iż rząd zapewniał, że rynek mocy będzie uwzględniał zmniejszony koszt opłaty mocowej dla przedsiębiorstw energochłonnych, to niestety tak się nie stało, bo rozwiązania nie były zgodne z prawem unijnym. Właśnie na poziomie europejskim parlamentarzyści namawiają rząd do działań zmierzających do zastosowania przez Komisję Europejską wszelkich dostępnych narzędzi chroniących rynek przed nieuczciwym importem wyrobów hutniczych. Przypominają, że termin wygaśnięcia obowiązujących obecnie środków ochronnych przed nieuczciwym przywozem stali z krajów trzecich, przypada na 30 czerwca 2021 roku. W obecnej sytuacji niezbędne jest szerokie stosowanie środków antydumpingowych oraz antysubsydyjnych.

-W planach odbudowy europejskiej gospodarki wskazano wprost, że zielona transformacja gospodarki oraz digitalizacja stanowią główny priorytet w rozwoju gospodarki spowolnionej pandemią – czytamy w interpelacji. -Inwestycje w czyste technologie oraz technologie cyfrowe, razem z gospodarką cyrkularną, pomogą stworzyć nowe miejsca pracy oraz przyczynią się do szybkiej naprawy gospodarki po kryzysie. W ramach unijnego Recovery Plan uwzględnione powinny zostać mechanizmy wsparcia dla hutnictwa, którego transformacja i funkcjonowanie jest newralgiczne dla działania łańcucha dostaw w nowoczesnej gospodarce. W efekcie takie wsparcie będzie wywierało korzystny wpływ na stymulację rozwoju wielu innych branż gospodarki.

W opinii parlamentarzystów, od 1 stycznia 2021 roku należy wprowadzić rozwiązania umożliwiające przemysłowym odbiorcom energii realny udział w mechanizmach zarządzania popytem na energię elektryczną w ramach regulacyjnych usług systemowych, równoległych do rynku mocy. Wśród postulatów jest także i ten, aby maksymalny stopień ulgi przysługiwał odbiorcom o współczynniku energochłonności powyżej 20%, który premiowałby solidne przedsiębiorstwa, unikające zatrudniania pracowników tymczasowych czy tzw. outsourcingu pracowniczego oraz podnoszących wynagrodzenia swoim pracownikom.

Zdaniem posłów, od 2022 roku należy wprowadzić indywidualne taryfy dystrybucyjne dla dużych odbiorców, zintensyfikować działania mające na celu obniżenie hurtowych cen energii oraz obniżenie kosztów regulacyjnych obejmujących energię elektryczną, w tym opłaty jakościowej.

Posłowie zwracają się do premiera z pytaniami o to, czy planowane jest powstanie zespołu roboczego, czy prowadzone są prace nad wypracowaniem mechanizmów chroniących polską branżę hutniczą przed nieuczciwym importem stali na rynek europejski, czy prowadzone są analizy zgłaszanych przez stronę społeczną postulatów i jakie rozwiązania dla polskiego hutnictwa gwarantujące jego konkurencyjność zostały już przygotowane?

-Sytuacja branży hutniczej jest z niepokojem obserwowana przez zarówno pracowników, jak i lokalne społeczności – mówi poseł, Andrzej Kryj. -Tak jest w Ostrowcu Świętokrzyskim, gdzie Celsa Huta Ostrowiec jest największym przedsiębiorstwem, którego istnienie jest gwarantem rozwoju miasta. Tożsama sytuacja ma miejsce w Warszawie, Krakowie, Dąbrowie Górniczej, Sosnowcu, Chorzowie, Świętochłowicach i Zdzieszowicach, gdzie swoje oddziały ma ArcelorMittal Poland SA, Zawierciu – CMC Zawiercie, Rudzie Śląskiej – Huta Pokój, Chorzowie – Huta Batory, Częstochowie – Huta Częstochowa, Zawadzkie – Huta Alchemia i Huta Andrzej. Zagrożenie utratą miejsc pracy bezpośrednio dotyczy 24 tys. pracowników oraz ich rodzin, a także ok. 120 tys. ludzi zatrudnionych w branży okołohutniczej. Nie bez znaczenia są również ponoszone opłaty powyższych podmiotów na rzecz miast, a także liczne akcje podejmowane w stosunku do lokalnej społeczności.


Nareszcie, po przedłużeniu terminu odpowiedzi na interpelację posła Andrzeja Kryja, doczekaliśmy się odpowiedzi ministerstwa klimatu i środowiska na pytania, dotyczące przyszłości branży hutniczej.

Podsekretarz stanu w ministerstwie Piotr Dziadzio (na zdjęciu) stwierdził, że regulacje, dotyczące obszaru energii w sposób szczególny traktują energochłonnych odbiorców energii, którzy bardzo często są również jej wytwórcami. Są oni także aktywnymi uczestnikami rynku energii, generującymi przychody z tego uczestnictwa. Nie od dziś wiadomo, że przemysł stalowy stanowi istotny sektor polskiego przemysłu, a stabilizacja jego działalności jest kluczowa dla rozwoju gospodarki naszego kraju. Wszelkie problemy odbiorców energochłonnych w pełni zasługują na szczegółową analizę oraz ich rozwiązanie.

-Podkreślam jednak, że każde z wprowadzanych rozwiązań powinno być neutralne dla wszystkich, również dla strategicznych sektorów gospodarki – podkreśla wiceminister Piotr Dziadzio. – Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii prowadzi stały dialog z przedstawicielami branżowych izb przemysłowych. Mając na uwadze dotychczasowe wyniki tej współpracy oraz dostrzegając potrzebę jej kontynuacji, na mocy zarządzenia nr 17 z dnia 18 września 2020 r. przy Ministrze Rozwoju, Pracy i Technologii został powołany zespół do spraw przemysłów energochłonnych.

Jak się dowiadujemy, do głównych zadań zespołu należeć będzie identyfikacja barier systemowych związanych z efektywnością i skutecznością funkcjonowania przepisów prawa w obszarze sektora przemysłowo-energetycznego; analiza i rekomendowanie kierunków zmian przepisów prawa oraz dokumentów programowych w celu realizacji działań wskazanych w komunikacie Komisji Europejskiej „Europejski Zielony Ład” (COM/2019/640final); rekomendacje priorytetów rozwojowych w celu poprawy innowacyjności i konkurencyjności przemysłów energochłonnych, w tym przemysłu chemicznego, hutnictwa, papierniczego, szklarskiego cementowego;  współpraca w zakresie wspierania realizacji Ważnych Projektów Stanowiących Przedmiot Wspólnego Europejskiego Zainteresowania (IPCEI) oraz współpraca dotyczącą rozwoju technologicznego, wspierającego konkurencyjność w zakresie neutralności klimatycznej.

Polska aktywnie zabiega na forum Unii Europejskiej o wzmocnienie ochrony dla przemysłu stalowego w Europie. Przedstawiciele polskiego rządu stale uczestniczą m.in. w posiedzeniach Rady do Spraw Zagranicznych w formacie ministrów Unii Europejskiej ds. handlu (FAC Trade), podkreślając konieczność ochrony europejskiego przemysłu stalowego.

Wszystkie zgłaszane przez branżę energochłonną postulaty są analizowane i stanowią podstawę do podejmowania złożonych działań w celu możliwości wprowadzania regulacji wspierających odbiorców energochłonnych. Przykładem takich działań jest odpowiedź na postulaty przemysłu hutniczego w sprawie obniżenia kosztów rynku mocy poprzez reparametryzację opłaty mocowej lub jej zawieszenia, która była zgłaszana w trakcie prac nad projektem ustawy o rynku mocy. Została ona uwzględniona w formie odrębnego programu, notyfikowanego do Komisji Europejskiej przez byłego Ministra Rozwoju, zgodnie jego z właściwością. W dalszym ciągu trwają negocjacje z Komisją Europejską, więc na tym etapie trudno wskazać termin uzyskania niezbędnej decyzji, uprawniającej do udzielenia pomocy publicznej. Należy podkreślić, iż dokładane są wszelkie starania, aby przyspieszyć tę decyzję oraz usankcjonować wcześniejsze uzgodnienia z odbiorcami energochłonnymi. Do tego czasu postulowane przez odbiorców energochłonnych, w tym przemysł hutniczy, udzielenie ulg w opłacie mocowej byłoby traktowane jako nieuprawniona pomoc publiczna, obarczona nie tylko ryzykiem zwrotu tej pomocy, ale także ryzkiem wstrzymania pozytywnej decyzji Komisji, dotyczącej polskiego rynku mocy. Z tego względu taki sposób rozwiązania problemów finansowych odbiorców energochłonnych nie jest możliwy.

Należy podkreślić, iż ustawa o rynku mocy stanowi narzędzie zapewnienia ciągłości dostaw energii elektrycznej w okresie stopniowej i płynnej transformacji energetycznej, przed którą stoi polski sektor energetyczny. W 2016 i 2017 roku, czyli przed wejściem w życie rozwiązań dla rynku mocy, analizy wyraźnie wskazywały, że od 2021 r. w Polsce mogą występować cyklicznie problemy z wystarczalnością generacji energii elektrycznej, podobne do tych z sierpnia 2015 roku. Warto podkreślić, że odbiorcy przemysłowi, w tym energochłonni są także beneficjentami tej ustawy jako dostawcy mocy poprzez możliwość redukcji zapotrzebowania tzw. DSR (demand side response).

W tym kontekście należy stwierdzić, że postulowane przez odbiorców przemysłu hutniczego zawieszenie pobierania opłaty mocowej do dnia 31 grudnia 2021 r. jest nieuzasadnione z wielu powodów. Najistotniejszym jest prognozowane przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne S.A. potencjalne zagrożenie braku wystarczających nadwyżek mocy w krajowym systemie elektroenergetycznym, zagrażające ciągłości dostaw w najbliższym czasie.

Analiza wystarczalności zasobów w Krajowym Systemie Elektroenergetycznym w okresie od października 2020 do grudnia 2021 r., opublikowana przez PSE S.A. (materiał dostępny na stronie PSE S.A.) na początku października br., wskazuje na problemy z pokryciem zapotrzebowania w IV kwartale br. i w I kwartale 2021 r. Z tego względu PSE S.A. nie tylko dyscyplinuje krajowych wytwórców mocy do zapewnienie pełnej dyspozycyjności urządzeń wytwórczych energii elektrycznej, ale przewiduje również zwiększenie dostępności mocy transgranicznych w IV kwartale tego roku i w I kwartale roku następnego w wysokości odpowiednio: 2100 MW i 1200 MW.

Należy przypomnieć, iż Minister Klimatu i Środowiska przychylił się do postulatu odbiorców energochłonnych w takim zakresie, jaki był możliwy i ustawą z dnia 14 sierpnia 2020 r. o zmianie ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych oraz niektórych innych ustaw termin rozpoczęcia poboru opłaty mocowej został przesunięty z dnia 1 października br. na 1 stycznia 2021 r. Uwarunkowania tej decyzji były wielokrotnie prezentowane przez przedstawicieli Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz omawiane z przedstawicielami odbiorców energochłonnych.

Odnosząc się do postulatu obniżenia kosztów regulacyjnych związanych z opłatą jakościową należy zaznaczyć, że wprowadzenie ustawy o rynku mocy spowodowało obniżenie stawki jakościowej, co nie oznacza, że odbiorcy przestaną pokrywać tę część kosztów jakości, bowiem od stycznia 2021 r. pobierana będzie opłata mocowa. Jednocześnie trzeba podkreślić, że w przyszłości należy spodziewać się wzrostu kosztów jakości. Będzie to wynikiem planowanych zmian zasad funkcjonowania rynku bilansującego i zmiany w zakresie nabywanych przez Operatorów Systemu Dystrybucyjnego usług systemowych, których wprowadzenie jest planowane od 1 stycznia 2021 roku. Niezależnie jednak od tego jak ukształtuje się wysokość stawki opłaty jakościowej zwolnienie jednej grupy odbiorców z jej ponoszenia bądź ponoszenia jej w części zawsze będzie skutkowało subsydiowaniem przez inną grupę odbiorców energii.

Niezależnie od tego, jaką wysokość będzie miała stawka jakościowa, to zwolnienie odbiorców energochłonnych z jej ponoszenia bądź ponoszenia jej w części, zawsze będzie skutkowało subsydiowaniem jednych odbiorców przez drugich. W odniesieniu do postulatu wprowadzenia indywidualnych taryf dystrybucyjnych dla dużych odbiorców od 1 stycznia 2021 r. należy zwrócić uwagę, że w Polsce nie funkcjonuje system stawek węzłowych w zakresie zasad kalkulacji stawek sieciowych. Wydaje się, że zgłaszane postulaty zmierzają do próby wprowadzenia takiego sposobu kalkulacji stawek, opartego właśnie na systemie węzłowym.

W zakresie pytania czwartego należy podkreślić, iż dla sektora energochłonnego w tym polskiego hutnictwa zostały przygotowane do tej pory liczne rozwiązania wpływające na poprawę konkurencyjności. Tego typu regulacje, często jako działania o charakterze pomocy publicznej, wymagają każdorazowo notyfikacji Komisji Europejskiej oraz uzgodnienia z nią sposobu jej udzielania, aby nie prowadziły do budowania przewagi rynkowej określonego podmiotu czy grupy podmiotów oraz zaburzenia warunków konkurencji.

Regulacje wprowadzone przez Ministra Finansów, dotyczące zwolnień od akcyzy energii elektrycznej, uszczupliły nie tylko wpływy budżetu Państwa. W obszarze energii koszty wsparcia odbiorców energochłonnych są pokrywane przez inne grupy odbiorców, w tym małe i średnie przedsiębiorstwa oraz gospodarstwa domowe.

W ramach regulacji wprowadzonych przez Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii , zdając sobie sprawę z uwarunkowań mających wpływ na funkcjonowanie przemysłów energochłonnych, m.in wzrost cen uprawnień do emisji CO2, skutkujących istotnym wzrostem cen energii elektrycznej – wprowadzone zostały przepisy umożliwiające przyznanie rekompensat dla przedsiębiorców energochłonnych.

Intencją mechanizmu, wprowadzonego ustawą z 19 lipca 2019 roku o systemie rekompensat dla sektorów i podsektorów energochłonnych, jest zwrot kosztów zakupu przez sektor wytwórczy uprawnień do emisji CO2. Uprawnione do ubiegania się o rekompensaty są przedsiębiorstwa prowadzące działalność w sektorach przemysłów energochłonnych określonych w załączniku nr 1 do ustawy. Rekompensaty mają na celu obniżenie kosztów operacyjnych, związanych z zakupem energii, a tym samym umożliwienie utrzymania około 1,3 mln miejsc pracy w tych przedsiębiorstwach oraz u ich kooperantów. Zgodnie z przyjętą ustawą na rekompensaty dla przemysłu w roku 2020 przeznaczone zostanie 890 mln złotych. Na pozostałe lata limit przydzielania rekompensat kształtuje się następująco: 2021 r. – 890 000 000,00 zł; 2. 2022 r. – 1 766 899 008,00 zł; 3. 2023 r. – 988 183 845,00 zł; 4. 2024 r. – 1 044 275 877,00 zł; 5. 2025 r. – 1 195 899 651,00 zł; 6. 2026 r. – 1 423 554 421,50 zł; 7. 2027 r. – 1 619 000 095,50 zł; 8. 2028 r. – 1 553 486 355,00 zł.

Jednocześnie, biorąc pod uwagę aktualną sytuację związaną z epidemią SARS-Cov-2, ustawą z dnia 31 marca 2020 roku o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw, wprowadzono zmiany umożliwiające usprawnienie i przyspieszenie wypłat rekompensat w 2020 roku.

Zmiany wprowadzone do ustawy o systemie rekompensat polegają m.in. na: skróceniu terminu dla Prezesa URE na wydanie decyzji o przyznaniu lub odmowie przyznania rekompensat, odpowiednim skróceniu terminu dla Prezesa URE do przekazania wykazu podmiotów, którym rekompensaty zostały przyznane oraz odpowiednim skróceniu terminu wypłaty środków przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Rozwiązanie to powinno pozytywnie wpłynąć na sytuację polskich przedsiębiorców energochłonnych, a tym samym złagodzić negatywne konsekwencje dla tego sektora wynikające z epidemii COVID-19.

Aby skorzystać z powyższego wsparcia, a jednocześnie nie przekroczyć dozwolonych progów wsparcia, przedsiębiorstwa energochłonne musiały zrezygnować z pomocy przewidzianej w ustawie z dnia 28 grudnia 2018 r. o zmianie ustawy o podatku akcyzowym oraz niektórych innych ustaw. Przykład ten pokazuje, że skala dopuszczalnej pomocy jest ograniczona, a wprowadzanie kolejnych regulacji o takim charakterze powinno także uwzględniać powyższe okoliczności.

Należy jednak zaznaczyć, że przy przedstawionych powyżej ograniczeniach formalnych, minister właściwy do spraw energii podjął w zakresie swojej właściwości szereg inicjatyw służących zapewnieniu wsparcia odbiorców energochłonnych. Dotychczas odbiorcom energochłonnym zapewniono mechanizmy ochrony przemysłu energochłonnego przed nadmiernym wzrostem kosztów wsparcia źródeł odnawialnych. Wprowadzono tzw. współczynnik intensywności zużycia energii elektrycznej, zdefiniowany jako stosunek kosztów energii do wytworzonej przez przedsiębiorcę wartości dodanej brutto. Im wyższy współczynnik, czyli im bardziej energochłonna działalność przemysłowa, tym wyższa ulga, polegająca na tym, że dla pewnej części zakupionej energii odbiorca nie ponosi kosztów wsparcia dla OZE. Zapewniono także wsparcie w opłacie kogeneracyjnej dla odbiorcy przemysłowego w zależności od współczynnika intensywności zużycia energii i zużywanej energii na potrzeby własne.

Powyższe rozwiązania wspierają w znaczącym stopniu odbiorców energochłonnych, natomiast reparametryzacja progów uprawniających do korzystania z ulg, z jednej strony zwiększyłyby koszty wsparcia odbiorców energochłonnych natomiast z drugiej strony musiałyby być pokrywane przez inne grupy odbiorców, w tym małe i średnie przedsiębiorstwa oraz gospodarstwa domowe.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska oraz Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii deklarują pełną współpracę i wsparcie w poszukiwaniu efektywnych rozwiązań problemów odbiorców energochłonnych, wynikających z trudnej sytuacji gospodarczej spowodowanej pandemią, a także rozwiązań systemowych dla ich efektywnego funkcjonowania na rynku energii elektrycznej.

-Oba ministerstwa będą nadal ściśle współpracowały z organizacjami branżowymi oraz Komisją Europejską na rzecz zachowania konkurencyjności przedsiębiorstw sektora hutniczego. Wyrażam nadzieję, że wspólnie poczynione wysiłki zaowocują kolejnymi rozwiązaniami legislacyjnymi i pozalegislacyjnymi ułatwiającymi zachowanie konkurencyjności przemysłu hutniczego w naszym kraj – twierdzi Piotr Dziadzio, podsekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *