Prokuratura wszczyna śledztwo. Nadzór budowlany mówi o katastrofie

Prokuratura Rejonowa w Ostrowcu Świętokrzyskim wszczęła śledztwo po tym jak zawalił się dach nad lodowiskiem w Bałtowie.
Wcześniej Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego mówił o katastrofie budowlanej, a także o całej masie nieprawidłowości, które doprowadziły do tego zdarzenia.
Strażacy, jako pierwsi na miejscu
Przypomnijmy, że 30 stycznia 2021 r. w godzinach południowych w miejscowości Bałtów doszło do zawalenia się konstrukcji metalowej namiotu wykorzystywanego pod sztuczne lodowisko. Co prawda nikt nie odniósł obrażeń. Strażacy byli jako jedni z pierwszych na miejscu zdarzenia.
-Po przybyciu na miejsce strażaków stwierdzono, że doszło do zawalenia się dachu hali namiotowej nad lodowiskiem (metalowa konstrukcja dwuspadowa pokryta materiałem typu plandeka o wymiarach 25mx35mx6m) – mówił na miejscu st. kpt. Sebastian Klaus, KP PSP Ostrowiec Świętokrzyski. Od pracowników obsługi obiektu otrzymano informację, że w środku nie ma żadnych osób, a do zdarzenia doszło w trakcie przerwy związanej z wymianą osób korzystających z lodowiska. Teren wokół obiektu był zabezpieczony przed dostępem osób postronnych.
Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, sprawdzeniu z zewnątrz przez dostępne otwory wejściowe oraz przezroczyste ściany hali namiotowej pod kątem obecności ewentualnych osób poszkodowanych. Nikogo wewnątrz nie stwierdzono. Po upewnieniu się, że konstrukcja hali po zawaleniu posiada pewną stabilność, zdecydowano o wprowadzeniu do środka ratowników celem dokładnego przeszukania. Na miejsce zdarzenia przybyli pracownicy nadzoru budowlanego.
To katastrofa budowlana i mnóstwo nieprawidłowości
Stanisław Adamski, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego mówi o tym, że sobotnie zdarzenie zostało zakwalifikowane, jako katastrofa budowlana.
– Na miejscu przeprowadziliśmy oględziny, które trwały kilka dni- przyznaje PINB Stanisław Adamski. Powołaliśmy specjalną komisję dokonującą czynności kontrolnych, a także wstępnie jej zadaniem było wskazanie przyczyn zdarzenia.
W oparciu o zebrane dowody komisja dopatrzyła się aż czterech powodów zajścia zdarzenia.
– Były to obfite opady śniegu, w krótkim okresie, które nie były usuwane na bieżąco- wylicza Stanisław Adamski. Możemy też mówić o złych założeniach projektowych i użytkowych, nie uwzgledniających odpowiednio obciążenie śniegiem dla wymagań normowych dla obiektów zlokalizowanych w trzeciej strefie śniegowej. Wreszcie doszło do błędnego montażu konstrukcji, a także dopatrzono się czterech skorodowanych połączeń. Czwartą naszą poważną wątpliwość budził sposób posadowienia w oparciu jedynie o tzw. „szpilki”.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego akcentuje również, że tego typu obiekty podlegają pozwoleniu na budowę, lub zgłoszeniu, ale w tym przypadku cała procedura została przeprowadzona nieskutecznie.
– To co się rzuca w oczy, to jednak w przypadku tej konstrukcji zostały źle przyjęte obliczenia projektowe – mówi Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego. Wyliczenia przeprowadzono nie dla budowli użyteczności publicznej, gdzie pod dachem znajdowali się ludzie, a więc w tym przypadku należało zwiększyć współczynnik obciążenia śniegiem.
Prokuratura wszczyna śledztwo

-W dniu 3 lutego 2021 r. do Prokuratury Rejonowej w Ostrowcu Świętokrzyskim wpłynęły akta z Komendy Powiatowej Policji w sprawie katastrofy budowlanej w Bałtowie z wnioskiem o wszczęcie śledztwa z art. 163 par. 1 pkt 2 Kodeksu karnego –mówi Cezary Skalmierski, Prokurator Rejonowy w Ostrowcu Świętokrzyskim. Przepis ten stanowi, że kto sprowadza zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu wielkich rozmiarów, mające postać zawalenia się budowli, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
W dniu następnym Prokurator Rejonowy poinformował Gazetę Ostrowiecką, że zapowiedziane śledztwo zostało już wszczęte z artykułu 163 par. 1 pkt 2 kk. Na razie nikomu nie postawiono żadnych zarzutów, a postępowanie przygotowawcze toczy się w sprawie. W toku śledztwa prokurator będzie analizował zebrany materiał dowodowy. Jeśli zgromadzone dowody pozwolą na dalszy jego rozwój, w tym na postawienie zarzutów, to natychmiast poinformujemy o tym czytelników.
Co na to Bałtowski Kompleks Turystyczny?
Lodowisko znajdujące się w Bałtowskim Kompleksie Turystycznym zostanie decyzją Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego zdemontowane. A co mówią o zdarzeniu osoby, które udostępniały atrakcje?
– Usłyszeliśmy od nadzoru budowlanego o błędach projektowych i konstrukcyjnych, które mogły towarzyszyć temu zdarzeniu, ale czekamy na wyniki postępowania- mówi Piotr Składanowski, pełnomocnik firmy „Sabat Tour” organizującej na lodowisku zajęcia edukacyjne. Firma zewnętrzna, od której dzierżawiliśmy obiekt twierdzi, że wszystko było w należytym porządku. Zdajemy sobie sprawę, że byliśmy jednym z ogniw całego zajścia, ale mimo zdarzenia, cieszymy się, że nikomu nic się nie stało.
Katastrofy ze śniegiem były tragiczne
Tymczasem katastrofy budowlane w Ostrowcu Świętokrzyskim nie raz przynosiły tragiczny bilans. Do jednej z tym najbardziej fatalnym, w której też mówiono o zalegającym śniegu, doszło w styczniu 2006 roku, gdzie mieliśmy dwie ofiary śmiertelne, po tym jak zawalił się dach na hali dawnego Wydziału Budowy Maszyn Hutniczych Starej Huty.
-Zdarzenia zaliczane do katastrof budowlanych odnotowujemy niejednokrotnie- mówi Stanisław Adamski. Dzieje się tak np. w przypadku wybuchu butli gazowej, albo pożaru, który trawi główną część konstrukcji.

(pas, w)

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *