Wojciech Wójcik, nowy prezes OTBS: -Niezbędna jest różnorodna oferta mieszkaniowa

Ostrowieckie Towarzystwo Budownictwa Społecznego Sp. z o.o. ma nowego Prezesa Zarządu. Jest nim Wojciech Wójcik, od siedmiu lat członek Rady Nadzorczej tej spółki, a od pięciu jej przewodniczący. Przez 26 lat pracował w Banku Spółdzielczym w Ostrowcu Świętokrzyskim, ostatnio jako starszy inspektor ds. kredytowania działalności gospodarczej.

– Objęcie przez pana stanowiska Prezesa OTBS zbiegło się z projektem realizacji przez spółkę nowego osiedla deweloperskiego. Będzie się to działo w czasach szalejących cen materiałów i usług budowlanych, ale także przy mocnej konkurencji innych przedsięwzięć mieszkaniowych na terenie Ostrowca Świętokrzyskiego.

– Okres na realizację tego przedsięwzięcia rzeczywiście jest trudny i nieprzewidywalny, ale nasza spółka realizuje politykę właściciela. Poza celem podstawowym – zarządzaniem nieruchomościami własnymi oraz Wspólnot Mieszkaniowych, istotnym celem jest też wytwarzanie nowej substancji mieszkaniowej na terenie Gminy – odpowiada Prezes Wojciech Wójcik. Chcąc przyciągać nowych mieszkańców do miasta niezbędna jest różnorodna oferta mieszkaniowa. Mamy doświadczenie w realizowaniu inwestycji deweloperskich zakończone sukcesami. Teraz przyjdzie nam prowadzić inwestycję na zasadach nowej ustawy deweloperskiej, wchodzącej w życie od lipca br., ale liczymy, że przygotujemy profesjonalną ofertę.

Chcemy zaproponować mieszkania o metrażu do 50 m2 przy ulicy Hubalczyków. Taki metraż  wydaje  się spełnić oczekiwania co najmniej dwóch grup mieszkańców – ludzi młodych, którzy dopiero startują w dojrzałe życie, ze swymi pierwszymi czterema kątami, ale także seniorów, którzy z różnych przyczyn zostali w dotychczas zajmowanych mieszkaniach o dużych metrażach, generujących wysokie koszty. Nasza oferta może być dla tej grupy bezpiecznym schronieniem na ?jesień życia?. Poza tym będzie kilka 34-metrowych kawalerek, co jest ofertą dawno niespotykaną na lokalnym rynku.

– Cała inwestycja ma być realizowana etapami? Co Pan powie o samej lokalizacji?

Na razie koncepcja jest w fazie projektowej. Naszą intencją jest, aby powstały połączone ze sobą budynki jednoklatkowe, z których jeden będzie wyższy, a drugi niższy. W takich pojedynczych bryłach byłoby do 25 lub 30 mieszkań. Liczymy, że w opisywanej lokalizacji powstaną trzy pary takich budynków. Być może stawiłoby to pierwszy etap rozwojowego projektu, w zależności od dynamiki sprzedaży mieszkań w pierwszym ukończonym budynku. Lokalizacja osiedla w sąsiedztwie ?Strugi Denkowskiej? wydaje się być bardzo interesująca krajobrazowo i przyrodniczo. Być może przy okazji inwestycji mieszkaniowej sąsiedni teren też doczeka się jakiejś formy rewitalizacji. To z jednej strony obrzeża miasta, ale świetnie skomunikowane w pobliżu szkoły, sklepów, kościoła.

– OTBS w ostatnim czasie wynajmował lokale, które pozyskiwał do Gminy Ostrowiec Świętokrzyski. Czy ta oferta się jeszcze poszerzy?

To był bardzo dobry pomysł prezydenta Jarosława Górczyńskiego, który początkowo miał kilku przeciwników w Radzie Miasta. Trafiona oferta, tak dobrze spełniająca oczekiwania, że zadeklarowane przez najemców stawki czynszu były znacznie wyższe od ustalonego minimum. Dalsze tego typu działania Gminy Ostrowiec Świętokrzyski zapewne jeszcze będą możliwe.

– OTBS jest rozpoznawalny, jako zarządca nieruchomości. To chyba też nie jest łatwe, kiedy szybują ceny mediów, a mieszkańcy mają już dość otrzymywania coraz to wyższych rachunków?

Mieszkańcy czasem zapominają, że większość istotnych decyzji podejmują sami jako Wspólnoty Mieszkaniowe, a z nami zawierają tylko umowy o zarządzanie swoimi nieruchomościami.   OTBS nie jest spółdzielnią mieszkaniową.

Tak jak dla większości ludzi ważne jest ich zdrowie, tak też najczęściej najcenniejszą wartością materialną jaką posiadają jest mieszkanie. Zarządca nieruchomości to odpowiednik służby zdrowia dla substancji mieszkaniowej. Analogia jest uzasadniona, bo dbanie o kondycję budynku, który wraz z wiekiem wymaga coraz większej opieki jest celem zarządcy, takiego jakim jest OTBS. Mamy wykwalifikowane kadry administratorów, jak lekarzy pierwszego kontaktu, brygadę remontową szybkiego reagowania z całodobowymi dyżurami,  na wzór karetek pogotowia. Własna ekipa jest wielką zaletą i przewagą. Inspektorzy realizują niezbędne przeglądy budynków, jak badania okresowe. Czasem potrzebna jest interwencja specjalistów i wówczas Wspólnoty zlecają poważniejsze inwestycje. Budynek, tak jak człowiek, potrzebuje uwagi, zrozumienia, miłości i wówczas odwdzięcza się bezpieczeństwem, w oparciu o które może płonąć rodzinne domowe ognisko. 

Za zarządzanie nie pobieramy wysokich stawek, bowiem nawet po niezbędnych korektach o wskaźniki inflacji będą one skalkulowane poniżej symbolicznej złotówki za m2. Także stawki za utrzymanie czystości mają na celu jedynie pokrycie faktycznych kosztów, a należy pamiętać o systematycznych wzrostach minimalnych wynagrodzeń. To rzadkość w porównaniu do wszelkich ostatnich wzrostów cen mediów, towarów i usług, z jakimi przychodzi każdemu z nas się borykać. Koszty zarządzania muszą odpowiadać jakości, a ta musi spełniać oczekiwania mieszkańców. Na ten temat na pewno porozmawiamy z mieszkańcami podczas dorocznych zebrań sprawozdawczych ze wspólnotami, którymi zarządzamy.

Jako Spółka gminna budzimy w mieszkańcach większe zaufanie i tym chętniej powierzają nam dbanie o to, co dla nich najcenniejsze. Staramy się nie zawodzić tego zaufania.

– Dziękuję za rozmowę.

– Ja także uprzejmie dziękuję za możliwość przedstawienia spółki mieszkańcom.

Print Friendly, PDF & Email