Emocjonujący mecz KSZO- Alfa w waterpolowej ekstraklasie. Zdecydowała dopiero druga seria rzutów karnych

Ekstraklasa piłki wodnej. *KSZO Ostrowiec Świętokrzyski – Alfa Gorzów Wielkopolski 9:9 (2:3, 3:3, 2:3, 2:0). Rzuty karne 4:5.


KSZO: Jan Skaliński – Sebastian Bartosik 1, Vladimir Korovljew 4, Daniel Idzikowski 1, Jakub Kochański 1, Viktor Mesaros 2, Maksymilian Krakowiak 1, Olgierd Skrzypiński,Brajan Nochelski 1, Kacper Nadbrzuchowski, Maksymilian Walesic 1, Maciej Gabryszewski. Trener: Robert Serwin.

Alfa: Mihail Yazerski – Przemysław Brończyk 2, Bartosz Wiśniewski, Martin Andruszkiewicz 5, Martin Bobowski, Oskar Szymonik 4, Szymon Grzyb, Michał Bar 1, Jacek Różycki 3, Jan Horodecki, Nikodem Buzkowski. Trener: Jacek Osiński.

To był stojący na niezłym poziomie, wyrównany i pełen dramaturgii mecz, który rozstrzygnął się dopiero w drugiej serii rzutów karnych.

Nasi waterpoliści zaskoczyli bardziej doświadeczonych gorzowian prowadzeniem 2:0, ale rywale odpowiedzieli trzema bramkami z rzędu i zrobiło się 2:3. Później KSZO remisował 4:4, 5:5, aż goście wyszli na dwubramkowe prowadzenie 5:7, a trzecią kwartę zakończyli przy stanie 7:9.
Czwarta kwarta to niezwykle udana gra podopiecznych trenera Roberta Serwina. Na nieco ponad minutę przed końcem spotkania doprowadzili do wyrównania. Gorzowianie mogli zamknąć mecz wygraną, ale nie wykorzystali gry w podwójnej przewadze, a Janek Skaliński obronił jeszcze rzut karny.
Tak więc o wyniku decydowały rzuty karne. W ich pierwszej serii KSZO prowadził nawet 3:1, ale ostatecznie gorzowianie w drugiej serii celnym trafieniem Martina Andruszkiewicza zakończyli mecz z dorobkiem 2 pkt. KSZO zaś dopisał do stanu posiadania 1 pkt.

Print Friendly, PDF & Email