Wyburzą 38 domów, aby wybudować dużą obwodnicę Ostrowca! Mieszkańcy nie dopuszczają takiej myśli!

Wyburzenie 38 budynków mieszkalnych ma gwarantować wybudowanie korytarza trasy tzw. dużej obwodnicy Ostrowca Świętokrzyskiego. To wynika z materiałów udostępnionych przez GDDKiA dla ubiegających się w przetargu o przygotowanie projektu inwestycji, do jakich dotarła Gazeta Ostrowiecka.
Czy to ostateczna liczba domów nikt nie umie nam na dziś dzień odpowiedzieć, bowiem załączone dokumenty odnoszą się do wydania decyzji przez RDOŚ w Kielcach dotyczącej drogowej inwestycji, czyli 2014 rok. Czy kolejne domy mogły powstać od tego okresu?
Z analizy map wynika, że najwięcej budynków mieszkalnych może być wyburzonych w gminie Bodzechów w miejscowościach Świrna oraz Chmielów, ale również w Rudce na terenie gminy Kunów. Do naszej redakcji zgłaszają się już pierwsi przerażeni tym faktem mieszkańcy, którzy obawiają się, iż stracą dorobek całego życia. Oczywiście wiedzą, że otrzymają odszkodowania, ale… Z dokumentacji wynika, że wytyczający trasę spodziewali się protestów społecznych, wpisując je jako jedno ze społecznych zagrożeń realizacji inwestycji.
– Piszecie o tej inwestycji, śledzę informację o obwodnicy, której odcinek będzie przebiegał przez naszą miejscowość. Jednak nikt nie mówi o tym, że ta droga będzie biegła przez środek naszych domów – mówi jeden z mieszkańców Chmielowa, który skontaktował się z nami w minionym tygodniu.
Około 20 jednorodzinnych budynków zostanie wyburzonych. To życie ok. 20 rodzin. Nasza tragedia. Nasz dramat . Kiedyś mieszkałem w Ostrowcu. 25 lat temu wyjechałem za granicę, bo tu nie było pracy. Trzy lata temu wybudowałem sobie dom, o którym z żoną marzyliśmy. Wybraliśmy urokliwe miejsce, z dala od zgiełku, na przedmieściach. Zainwestowałem tu cały dorobek mojego życia, swojej ciężkiej pracy. Kiedy pozyskiwałem wszystkie konieczne pozwolenia na budowę, nikt nie wspominał o tej inwestycji. Jakieś spotkanie było na ten temat 12 lat temu. Nie było żadnych wiążących decyzji. I nagle przyjeżdża człowiek w randze ministra z Warszawy, wszystko nabiera zawrotnego tempa i okazuje się, że jedną decyzją podjętą zza biurka, tracimy swoje domy, cały dorobek życia. Absolutnie nie jestem przeciwny tej inwestycji. Jeżdżę po całej Europie i wiem, jak wyglądają drogi. Dlatego dobrze, że takie projekty są realizowane. Jednak tylko dlatego, aby ktoś przejechał sobie szybciej z Rzeszowa do Warszawy niszczy się życie tylu rodzin? Dlaczego nikt nie rozmawia z mieszkańcami? Nie było żadnego spotkania, a urzędnicy bazują na mapachsprzed 12 lat. Miesiąc temu przyjechało trzech tajemniczych panów, wyszła sąsiadka, jedna, druga, moja mama, bo akurat była w domu. Panowie coś pisali, wskazywali domy do wyburzenia i pojechali. Potem okazało się, że to było spotkanie z mieszkańcami. Zadzwoniłem do Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad, pani urzędniczka powiedziała mi, że „trzeba było się tam nie budować”. Jak można tak niszczyć ludziom dotychczasowe życie? Nikt nam nie zaproponował żadnej alternatywy. Urzędnicy powołują się na pobliski obszar Natury 2000, jednak przy inwestycji na Mierzei Wiślanej, likwidowano gniazda kormoranów i nikogo to nie obchodziło. A tu, z całym szacunkiem, ważniejsze są drzewka, czy ptaszki od dramatu ludzi? Wszyscy jesteśmy zdesperowani. Nie zgadzamy się na takie rozwiązanie. Będziemy walczyć o nasze domy, o nasze życie. Chcemy, aby ktoś a nami rozmawiał, przedstawił jakąś alternatywę. A jestem przekonany, że taka istnieje, potrzeba tylko dialogu i dobrej woli. Nie można takiej inwestycji projektować zza biurka i jednym podpisem przekreślać życie tylu ludzi.
– Ogólny korytarz (wariant przebiegu) trasy został wskazany w obowiązującej decyzji środowiskowej – mówi Małgorzata Pawelec –Buras z kieleckiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Tak jak w przypadku każdej inwestycji szczegółowe rozwiązania techniczne zostaną wypracowane na etapie opracowywania projektu budowalnego, a dokładną zajętość terenu określi decyzja o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej. Wniosek o wydanie decyzji ZRID zostanie złożony na podstawie dokumentacji projektowej w założeniu w I kwartale 2024. Trwa przetarg na opracowanie takiej dokumentacji. Koncepcja programowa opracowana w oparciu o decyzję środowiskową stanowi materiał wyjściowy do wykonania projektu, ma charakter pomocniczy i poglądowy. Szczegółowe rozwiązania
techniczne będą przedmiotem prac nad dokumentacją projektową i zostaną wystudiowane w oparciu o zaktualizowane dane. Niezmienny pozostaje wariant trasy określony w decyzji środowiskowej i podstawowe założenia np. lokalizaja węzłów i skrzyżowań. Dopuszczone są zmiany niektórych rozwiązań, w tym ich optymalizacja, przy założeniu, że pozostaną one w obrębie korytarza wyznaczonego decyzją środowiskową. Dlatego na tym etapie (przed rozpoczęciem prac nad projektem) nie jest możliwe precyzyjne określenie liczby i powierzchni nieruchomości, które będą zajęte pod drogę. Zadaniem wyłonionego w przetargu projektanta będzie m.in. ustalenie aktualnego podziału nieruchomości.
Jak wyjaśnia GDDKiA, za wydawanie decyzji o warunkach zabudowy odpowiadają właściwe terenowo gminy. Sama decyzja środowiskowa nie skutkuje zakazem wydawania decyzji o warunkach zabudowy. Jednak do dobrych praktyk stosowanych przez większość samorządów należy uwzględnianie korytarza drogi wskazanego w decyzji środowiskowej w miejscowych planach przestrzennego zagospodarowania lub informowanie starających się o decyzje o warunkach zabudowy mieszkańców oplanowanej inwestycji drogowej. Jak słyszymy, samorządowcy i mieszkańcy zapoznawani są z planami dotyczącymi inwestycji na spotkaniach informacyjnych GDDKiA przez złożeniem wniosku o decyzję środowiskową. Jak wygląda procedura wywłaszczeniowa, o jaką spytaliśmy w siedzibie GDDKiA.
– W przypadku każdej inwestycji na drogach krajowych ostateczna decyzja o zezwoleniu na realizacje inwestycji drogowej (ZRID) wydana przez Wojewodę przenosi prawo własności do nieruchomości zajętych pod pas drogowy na rzecz Skarbu Państwa za odszkodowaniem. Po wydaniu decyzji ZRID Wojewoda wydaje decyzje odszkodowawcze dla poszczególnych nieruchomości, w których określona zostanie ich wartość na podstawie wyceny biegłych rzeczoznawców. GDDKiA wypłaca odszkodowania niezwłocznie po spełnieniu wymaganej prawem procedury -wyjaśnia Małgorzata Pawelec –Buras z kieleckiego oddziału GDDKiA.

Print Friendly, PDF & Email

6 thoughts on “Wyburzą 38 domów, aby wybudować dużą obwodnicę Ostrowca! Mieszkańcy nie dopuszczają takiej myśli!

  • 15 listopada 2022 at 11:04
    Permalink

    Jest jedno realne pocieszenie dla mieszkańców terenów zagrożonych przebiegiem tej drogi. To nastąpi nieprędko.O ile w ogóle nastąpi.Być może nowa władza spojrzy bardziej ludzkim okiem na nieuchronne tragedie mieszkańców tamtych terenów i wytyczy inną bezkonfliktową trasę.

    Reply
  • 15 listopada 2022 at 12:30
    Permalink

    Nie da się wytyczyć innej trasy, wiadomo ze ta droga powstanie w tym miejscu i to od kilkunastu lat!
    BUDOWAĆ I TO JUŻ, buldożery w ruch i nie ma co się patyczkować

    Reply
  • 15 listopada 2022 at 12:39
    Permalink

    Z definicji obwodnica coś obwodzi. Tymczasem ma biec wprost przez zabudowania położone tuż przy mieście burząc cichą i spokojną okolicę. Budujmy, ale logicznie.

    Reply
    • 15 listopada 2022 at 15:44
      Permalink

      Najrozsądniej napisany komentarz.
      Ta droga mogła zostać wytyczona inaczej tylko jeśli by była prawidłowo przygotowana cała procedura od początku. Tylko w Polsce decyduje się o takich i podobnych inwestycjach poza kontaktem z mieszkańcami i władzami gminy,czyli nasza konstytucyjna własność nie ma racji bytu.Nigdy nikomu nie życzę aby był w takiej sytuacji.
      Pozdrawiam i życzę Dużo radości przedmówcom

      Reply
    • 15 listopada 2022 at 20:53
      Permalink

      Oczywiście że będzie obwodzić- miasto Ostrowiec świętokrzyski 🙂 droga będzie bezkolizyjna i nie będzie krzyżować się z drogami lokalnymi w podostrowieckich miejscowościach. Aktualnie praktycznie na całej długości dk9 w powiecie ostrowieckim przebiega przez teren zabudowany i ludzie jakoś tam żyją… Z tranzytem pod oknem. Tutaj będzie nieco inaczej. Nieco zmieni się krajobraz ale uciążliwość będzie niska w porównaniu do tego co ludzie mają np w Miłkowie. Będą wiadukty bariery itp itd. tak się buduje wszędzie.

      Reply
  • 16 listopada 2022 at 10:13
    Permalink

    10 lat trwał lament nad obwodnica Ostrowca, ponieważ tzw mała nie do końca spełniała swoje zadanie. Ktoś usłyszał wołanie i jest zgoda, ale to nie wszystko teraz jest lament gdyż ludzie z głupoty lub niewiedzy budowali się na trasie, pewnie były działki tańsze, no nic jedziemy dalej. W mieście trwał lament na drogę krajowa, z kim byś nie jechał to był lament na Radwana ze wyboje, na skrzyżowanie koło biedronki bo nie wiadomo jak jechać, jeden wielki lament. Uwaga, są pieniądze i jest lament ze most zamkną i nie będzie jak jeździć. Katastrofa. Najlepiej nie robić nic, zostawić jak jest i całe życie lamentować, ze tak albo siak i miasto się nie rozwija.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *