Nie tak kolorowo jak nam opowiadają

W ciągu zaledwie kilku lat, stopa bezrobocia w powiecie ostrowieckim z ponad 20 proc. zmalała do 15.
Ale wciąż nam daleko do Kielc, gdzie bezrobocie jest o połowę mniejsze, czy nawet do powiatu starachowickiego, gdzie stopa jest o jedną trzecią niższa niż u nas.
Na koniec marca br. w rejestrach ostrowieckiego urzędu pracy było 5.441 osób, czyli o blisko 1.200 mniej niż przed rokiem. To po części „zasługa” podstępującego wyludnienia, bo mniej osób młodych kończy szkoły i wkracza na rynek pracy, a także rosnącej z każdym rokiem liczby ofert pracy.
Na terenie powiatu ostrowieckiego nie brakuje ofert dla szwaczek, sprzedawczyń, kucharek, kelnerek, pracownic obsługi hoteli, spawaczy, mechaników maszyn, pracowników branży budowlanej, operatorów, kierowców, stolarzy, cieśli, magazynierów, ogrodników itp. Są też, rzecz jasna, propozycje dla specjalistów: lekarzy, pielęgniarek, inżynierów budownictwa, geodetów, informatyków. Urzędy pracy dysponują też większymi środkami finansowymi, za które pracodawcy wspólnie z firmami szkoleniowymi przygotowują młode osoby do pracy w deficytowych specjalnościach. Powiatowy Urząd Pracy prezentuje na swoich stronach dane statystyczne, które dają pełniejszy obraz zarówno stanu bezrobocia, jak i tego, co dzieje się na lokalnym rynku pracy. W marcu pracę podjęło ponad pół tysiąca osób. W grupie 535 osób, które wyrejestrowano, było tylko 187 kobiet. Można więc przypuszczać, że pewna grupa kobiet wycofuje się z rynku pracy, by wychować dzieci.
Z analizy danych PUP wynika, że wśród 5.441 osób zarejestrowanych aż 2.679 to osoby długotrwale bezrobotne. Zatem osób aktywnych zawodowo, poszukujących pracy jest znacznie mniej. Są wśród nich absolwenci i ludzie, którzy z różnych względów stracili zatrudnienie i próbują wrócić na rynek pracy. W grupie bezrobotnych jest też blisko półtora tysiąca osób po 50 roku życia. Oni znaleźli się w najtrudniejszej sytuacji i powinni otrzymać od rządu wsparcie.
-Kolejne miesiące powinny przynieść dalszy spadek bezrobocia – ocenia Joanna Suska, kierownik Centrum Aktywności Zawodowej Powiatowego Urzędu Pracy w Ostrowcu Świętokrzyskim.
-Świetne rezultaty przyniosły programy wsparcia osób do 30 roku życia. Pracodawcy wykorzystali środki na refundacje kosztów zatrudnienia osób młodych w okresie przygotowania zawodowego na danym stanowisku.
Teraz powiatowe urzędy pracy mogą liczyć na dodatkowe pieniądze z rezerwy ministerialnej. Będą one przeznaczone w pierwszej kolejności na programy społeczno -zawodowe: aktywizujące mieszkańców terenów wiejskich, osoby długotrwale bezrobotne i właśnie osoby z grupy 50 plus.
Ciesząc się z malejącego bezrobocia w naszym mieście i powiecie, zwłaszcza w rocznikach nastolatków i dwudziestolatków, trzeba równocześnie pamiętać, ze nasz powiat ma nadal jeden z najwyższych wskaźników w województwie.
Stopa bezrobocia dla województwa świętokrzyskiego wynosi 11 proc., a dla powiatu ostrowieckiego – 15,1. Gorzej jest tylko w powiecie opatowskim i skarżyskim. Stopa krajowa to tylko 8,5 proc. W Wielkopolsce jest to 5,2, na Śląsku 6,8. w woj. mazowieckim 7,3 a w pomorskim -7,4 proc.

One thought on “Nie tak kolorowo jak nam opowiadają

  • 27 kwietnia 2017 at 21:24
    Permalink

    powiat ostrowiecki najbardziej wyludniajacy sie z woj swietokrzyskiego wiec tylko stad ten „dobrobyt”

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *