Mamy pierwsze zwycięstwo siatkarek KSZO! Anna Miros najlepsza na parkiecie

Liga Siatkówki Kobiet. *KSZO Ostrowiec Świętokrzyski – Radomka Radom 3:1 (25:21, 18:25, 25:18, 25:23).

KSZO: Wojtowicz 9, Gejko 1, Miros 22, Dorsman 13, Grzechnik 3, Słonecka 9, Kucińska (libero) oraz Zackiewicz, Tracz 4, Oktaba, Wołoszyn 1. Trener: Frantisek Bockay.

Radomka: Skrzypkowska 6, Grabka 5, Bałucka 8, Bączyńska 3, Kubacka 8, Szczepańska 19, Drabek (libero) oraz Borawska 3, Biała 3, Ponikowska. Trener: Jacek Skrok.

MVP: Anna Miros.

Sędziowali: Adam Mituta – Jacek Litwin.

Widzów: 830.

Siatkarki KSZO odniosły pierwsze i w pełni zasłużone, choć okraszone emocjami, zwycięstwo w tegorocznych rozgrywkach Ligi Siatkówki Kobiet. Była to także pierwsza wygrana naszych pań pod wodzą nowego szkoleniowca słowackiego, 27-letniego Frantiska Bockaya.

Początkowe fragmenty gry były wyrównane, choć prowadziły radomianki różnicą dwóch punktów. Dopiero od stanu 11:11 w I secie zaznaczyła się przewaga ostrowieckiej drużyny i choć nasza drużyna przegrywała nawet 15:17, to finisz w tej partii miała niezwykle skuteczny. Już jednak w tym inauguracyjnym mecz secie gołym okiem można było dostrzec, że KSZO ma problemy głównie z przyjęciem zagrywki rywalek.

Ten problem uwidocznił się jeszcze bardziej w II secie. Po dobrych zagrywkach Majki Szczepańskiej i Izabeli Bałuckiej KSZO przegrywał najpierw 4:7, a później 11:16. Trener Bockay rotował składem, m.in. miejsce Anny Grzechnik zajęła Anastasia Trach, ale ostrowczanki nie były w stanie dogonić rozpędzonych radomianek, które w efekcie wyrównały stan spotkania na 1:1.

Po wyrównanym początku III seta wydawało się, że KSZO ustabilizuje rozchwiane przyjęcie. Było 4:4, ale nasza drużyna w jednym ustawieniu straciła trzy punkty i zrobiło się 4:7. Na szczęście, na krótko bo pomarańczowo-czarne zdołały zniwelować straty. Raz za razem precyzyjnymi atakami  popisywała się Anna Miros. Na środku kilkoma blokami i atakami zaimponowała Svietłana Dorsman i KSZO objął prowadzenie 16:13, które systematycznie powiększał. W tym fragmencie spotkania radomiankom jakby brakowało pomysłu na odparcie ataków ostrowczanek. Nic dziwnego, że KSZO nie miał problemów z utrzymaniem wysokiego prowadzenia do ostatniej piłki seta, którą posłała w parkiet Radomki niezawodna Anna Miros.

Dziękujemy za owocną współpracę z Panem Prezydentem Jarosławem Górczyńskim, Gminą Ostrowiec Świętokrzyski i Miejskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji w Ostrowcu Świętokrzyskim. Dzięki wsparciu finansowemu i udostępnieniu doskonałej bazy do odbywania treningów zespół może w doskonałych warunkach trenować i rozgrywać swoje mecze. Zawsze jesteśmy dumni, mogąc gościć w tak znakomitych warunkach zarówno zespoły, jak i ich kibiców – przyjeżdżających do Ostrowca na mecze Ligi Siatkówki Kobiet – najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. Także transmisje telewizyjne pozwalają dotrzeć do szerokiego grona widzów, a miasto Ostrowiec Świętokrzyski reklamować przy okazji sportowych wydarzeń.

 

To, co się wydarzyło w IV secie powinno dostarczył obu szkoleniowcom bogaty materiał szkoleniowy. KSZO grał pewnie,  prowadził 6:4, 9:5 i 16:8. Niewykluczone, że przy takim wyniku w nasze szeregi wdarł się brak koncentracji, bo Radomka przy zagrywce Alicji Grabki wyrównała stan spotkania na 16:16. Co prawda podopieczne Frantiska Bockaya w końcówce seta prowadziły różnicą  jednego oczka, ale Radomka zdołała jeszcze wyrównać na 21:21. Na szczęście, nasza rozgrywająca szybko zrozumiała, że musi prowadzić grę pod Annę Miros, która nieprzypadkowo została uznana  najlepszą zawodniczką spotkania. Ostatni punkt meczu wywalczyła z kolei efektownym atakiem z środka Svietłana Dorsman.

Teraz KSZO wyjeżdża na mecz do Kalisza. 14 listopada o godz. 18:30 zmierzy się z kolejnym beniaminkiem LSK, ekipą MKS.

W innych, piątkowych meczach II kolejki BKS Bielsko-Biała pokonał PTPS Piła 3:0 (25:19, 25:17, 25:15), a Pałac Bydgoszcz uległ Chemikowi Police 0:3 (11:25, 21:25, 19:25).

Print Friendly, PDF & Email

3 thoughts on “Mamy pierwsze zwycięstwo siatkarek KSZO! Anna Miros najlepsza na parkiecie

  • 9 listopada 2018 at 21:17
    Permalink

    BRAWO DZIEWCZYNY!!! Super mecz, a przede wszystkim Brawo Ania Miros! Co myśmy by bez niej zrobili. Szkoda tylko, że bębniarzy nie było 🙁

    Reply
  • 9 listopada 2018 at 21:31
    Permalink

    Niestety widać gołym okiem brak Olgi na parkiecie!!!
    Oby jak najszybciej wróciła do gry.
    Brawo dla całej drużyny tylko martwią te przestoje.

    Reply
  • 10 listopada 2018 at 12:13
    Permalink

    Brawo dziewczyny! Oby tak dalej z takimi zespołami jak Radom należy wygrywać za trzy punkty .Jest jeszcze sporo mankamentów do poprawy jednak zespół ma duży potencjał a para Dorsman -Miros ciągnie ten zespół do przodu .Oby sprawy finansowe były poukładane bo to rozkłada każdą drużynę o czym mogliśmy się przekonać w drugiej połowie ubiegłych rozgrywek.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *