KSZO – Granat 3:1. Okręgowy Puchar Polski jest nasz!

Organizacja meczu finałowego Pucharu Polski na szczeblu Świętokrzyskiego Związku Piłki Nożnej na Suzuki Arena Kielce był świetnym pomysłem i strzałem w przysłowiową dziesiątkę.

Mecz miał godną oprawę. KSZO wygrał 3:1 i po dwóch latach znów wywalczył cenne trofeum.

Finał okręgowego Pucharu Polski. *KP KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski – Granat Skarżysko Kamienna 3:1 (2:0)
1:0 – Jakub Kapsa, 14 min.
2:0 – Michał Grunt, 22 min. (z rzutu karnego)
2:1 – Błązej Miller, 46 min.
3:1 – Kamil Bełczowski, 90+3 min.

KSZO: Pietrasik – Miłek, Kardas, Mężyk, D. Cheba – Bełczowski, Rogoziński, Burzyński, Kapsa (79. Łokieć), Chrzanowski (74. Madej) – Grunt. Trener: Marcin Wróbel.

Granat: Michalski – Szyszka, Spadło, Drożdżał, Suwara – Spadło (73. Głowaczewski) – Bartosiak, Wojna, Dulak, Uciński – Miller. Trener: Dominik Rokita.

Żółte kartki: Miłek – Suwara, Szyszka.

Sędziował: Damian Gawęcki.

Piłkarze KSZO finałowy mecz z  Okręgowego Pucharu Polski z Grantem Skarżysko – Kamienna rozpoczęli od mocnego akordu. Już w 14 min. po podaniu Michała Grunta strzałem w polu karnym na dalszy słupek prowadzenie dał ostrowieckiej jedenastce Jakub Kapsa. Piłka skozłowała przed bramkarzem rywali i wpadła do siatki.

Osiem minut później nasi piłkarze już prowadzili 2:0, bo rzut karny za faul na Jakubie Chrzanowskim na gola zamienił niezawodny w takich sytuacjach Michał Grunt. I połowa toczyła się pod wyraźne dyktando ostrowczan i gdyby nie bramkarz Granatu, Przemysław Michalski, KSZO mógł prowadzić jeszcze wyżej. 

Po zmianie stron, niestety, nasi piłkarze stracili gola już w 46 min. po składnej akcji Granatu i trafieniu Błażeja Millera i gra stała się nieco nerwowa. Przez długie fragmenty gry skarżyscy piłkarze długimi podaniami właśnie na strzelca gola próbowali zaskoczyć defensywę KSZO. Z kolei ostrowczanie próbowali dłużej utrzymywać się przy piłce i podwyższyć wynik akcją z ataku pozycyjnego.

Wreszcie w 74 min. po faulu na Kamilu Bełczowskim KSZO egzekwował kolejny rzut karny. Tym razem z jedenastu metrów nasz najlepszy snajper Michał Grunt oddał zbyt lekki strzał i górą był w tym przypadku Przemysław Michalski.

Po chwili minimalnie niecelny strzał oddał Fabian Burzyński, a Michał Grunt piętą próbował zaskoczyć golkipera Granatu. W 85 min. sam na sam z nim znalazł się z kolei Mateusz Madej, ale Michalski wybił piłkę nogą na rzut rożny. Wreszcie, już w doliczonym czasie gry i w ostatniej akcji spotkania rezultat meczu podwyższył Kamil Bełczowski i w ten sposób definitywnie zamknął mecz.

KSZO w I rundzie ogólnopolskiego Pucharu Polski zagra 24-26 września. 

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *