Na telewizyjne ekrany wraca „BrzydUla”. Kasia też! (wideo)

Stacja TVN 7 uważa, że jest to najbardziej oczekiwany telewizyjny comeback dekady. Bez wątpienia może się tak stać, bo „BrzydUla” wraca na ekrany, a wraz z nią bohaterowie, których ponad 10 lat temu pokochała cała Polska. W obsadzie zobaczymy też naszą Kasię Zielińską-Jaworską. Pierwszy odcinek w poniedziałek 5 października 2020 r., o godz. 20, na antenie TVN 7.
Kontynuacja „BrzydUli” oparta jest na oryginalnym pomyśle Piotra Jaska i jego zespołu. Producentkami serialu są: ze strony TVN – Karolina Izert („Singielka”, „Pod powierzchnią”) i Monika Gosk („Kuchenne rewolucje”, „Taniec z gwiazdami”), a ze strony FremantleMedia Polska – Grażyna Kozłowska („Na Wspólnej”).
„BrzydUla” to sztandarowy projekt TVN tej jesieni. Fani Uli i Marka będą mogli śledzić ich perypetie aż w trzech kanałach: w Siódemce już od 5 października, a także w Playerze – prapremiery od piątku 2 października – oraz w TVN – w blokach powtórkowych w sobotę i niedzielę od 10 października.

– Do pierwszego sezonu serialu trafiłam z castingu- mówi Katarzyna Zielińska- Jaworska. Co ciekawe, prowadził go nie kto inny, jak Wojciech Smarzowski, który był reżyserem tego serialu. Sama trochę żałuję, że później postawił on na ciemny klimat swych produkcji, z których stał się znany, a nie robi komedii, bo ma świetne surrealistyczne poczucie humoru. Teraz, jak wyliczyłam po dwunastu latach „BrzydUla” wraca na telewizyjne ekrany, a wraz z nią i większość obsady. Cieszę się, że mogę być częścią tego projektu.
Na jednym ze zdjęć, które promuje pierwszy odcinek nowego sezonu „BrzydUli” Kasia pojawia się z… dzieckiem na ręku.
– Nie mogę zdradzać szczegółów, ale powiem, że to nie dziecko mojej bohaterki, czyli Eli, a tytułowej Uli – mówi nam aktorka. Jesteśmy nadal przyjaciółkami i towarzyszę w jej życiowych perypetiach. Ogólnie to było fantastyczne przeżycie, aby wrócić po latach i spotkać się na planie niemal w komplecie z tymi samymi ludźmi. Choć muszę przyznać, że mamy wrażenie, że widzieliśmy się jakby wczoraj, a nie dzieli nas kilkanaście lat przerwy w nagrywaniu serialu.
Pierwszy serialowy klaps padł w czerwcu tego roku, a całość zdjęć zaplanowana została aż do marca przyszłego roku. Stacja TVN w swych materiałach podaje, że „BrzydUla 2” będzie składała się z aż 62 odcinków.
– Pracę na planie staram się pogodzić ze „Zmianą Klimatu”. Dzięki wsparciu męża jest to możliwe – przyznaje Kasia.
Katarzyna Zielińska -Jaworska mówi, że jest ciekawa, jak „BrzydUla 2” zaprezentuje się na telewizyjnym ekranie i czy odzyska dotychczasowych fanów, a także nowych widzów.
– Jestem ogromnie ciekawa szczególnie pierwszego odcinka – mówi. Przygotowując się do roli, czytając scenariusz kolejnych odcinków ciekawi mnie, jak będzie to wyglądało na ekranie. Mam nadzieję, że przed telewizorami widzowie będą się bawić równie dobrze, jak my na planie.
fot. TVN

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *