Otwierać stadiony!

Kibice piłkarscy w całej Polsce, także fani KSZO, przyłączają się akcji „Otwierać stadiony”.
Oczywiście, kibice uważają, że powrót kibiców na stadiony powinien nastąpić, jako pochodna przyjętych ostatnio poluzowań sanitarnych.
Kibice domagają się otwarcia stadionów, a tymczasem Kamil Składowski – rzecznik prasowy Polskiej Ligi Siatkówki zastanawiał się ostatnio, czy musimy czekać na zniknięcie wirusa, by imprezy sportowe wyglądały jak dawniej, z udziałem publiczności? Eksperci przekonują, że wprowadzenie dodatkowych rygorów – oprócz maseczek i dystansu, dodatkowo mierzenia temperatury oraz bramek do dezynfekcji dla wszystkich wchodzących na obiekty sportowe, mogłoby pozwolić na szybszy powrót kibiców.
Kluby są w trudnej sytuacji – nie zarabiają na dniach meczowych (bilety, pamiątki), ani na prawach marketingowych i telewizyjnych. Trudny rynek sponsoringu sportowego stał się jeszcze trudniejszy, co odbija się nie tylko na przedstawicielach poszczególnych lig i klubów, ale również zarządcach nowoczesnych obiektów sportowych. Co więc można zrobić, żeby choć trochę przybliżyć powrót kibiców na stadiony i do hal?
Kamil Składowski uważa, że Polska nie ma co liczyć na pójście śladem angielskiej Premier League, której władze zapowiadają wprowadzenie w 2021 roku paszportu dla kibica. W zamyśle władz ligi wstęp na stadiony miałyby tylko i wyłącznie osoby zaszczepione. W naszych realiach wydaje się to niemożliwe, a to ze względu na dostęp do szczepień. Eksperci są zgodni, że maseczki i dezynfekcja zostaną z nami na dłużej, a ze szczepieniami wiązać należy raczej długoterminowe nadzieje. Ich zdaniem, otwarcie obiektów sportowych na kibiców mogłoby przyspieszyć stosowanie innowacyjnych metod kontroli temperatury i dezynfekcji.
O ile bowiem korzystanie z maseczek stało się powszechne, a dezynfekcja rąk towarzyszy nam w każdym niemal miejscu, niewiele osób słyszało o bramkach dezynfekujących. Tego typu rozwiązania z powodzeniem zaczynają funkcjonować m.in. w szpitalach, urzędach, szkołach wyższych, czy właśnie klubach sportowych. Wydaje się, że uzupełnienie obowiązku noszenia maseczek o dezynfekcję i pomiar temperatury za pomocą bramek to relatywnie niewielki koszt. Czy kluby więc skorzystają z możliwości, jakie dają tego rodzaju rozwiązania? I czy pomoże to kibicom wrócić na stadiony w 2021 roku? Czas pokaże, ale życzymy tego wszystkim fanom sportu, niezależnie od dyscypliny.
Na razie jednak rząd nie bierze pod uwagę powrotu kibiców do hal sportowych czy na trybuny stadionów. „Na obecnym etapie walki z pandemią nie rozważamy zmian w tym zakresie ze względów epidemicznych” – przekazało Centrum Informacyjne Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, którego szef – wicepremier Piotr Gliński – kieruje również polskim sportem.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *