Bank PKO BP w nowym budynku Grzegorza Mirgi. Jak zmienia się centrum?

Od dawna żaden nowy obiekt nie stanął w Śródmieściu, tym bardziej w pobliżu samego Rynku. Mamy więc nadzieję, że piętrowy budynek o charakterze handlowym i usługowym przy ulicy Siennieńskiej szybko wkomponuje się w tę część miasta, ograniczoną z jednej strony urzędem miasta i willą Stępniów, a z drugiej przylegającą do ulicy Siennieńskiej i Szerokiej. Sensacją wręcz jest to, że na jego parterze nową siedzibę znajdzie oddział Banku PKO BP, który dotychczas mieścił się dosłownie kilkadziesiąt metrów obok, w okazałym, trzykondygnacyjnym gmachu przy Rynku. No właśnie, co stanie się z tym gmachem? Wyjaśnimy wszystko po kolei…

Bank potwierdza przenosiny

Inwestorem nowego budynku usługowego przy ulicy Siennieńskiej jest Grzegorz Mirga i jego firma Mirgastone, zajmująca się ogólnie mówiąc produkcją wyrobów jubilerskich. Kiedy jeszcze późną zimą rozmawialiśmy z panem Mirgą, dementował plotki o tym, że głównym najemcą zostanie firma Action, zajmująca się sprzedażą produktów codziennego użytku, a należącą do holenderskiej sieci handlowej. Mówił o tym, że część parterową  budynku zajmie jeden podmiot. Wtedy więcej powiedzieć nie mógł, bo –jak twierdził – obowiązywała go tajemnica handlowa.

Bank PKO BP, którego prezesem zarządu jest ostrowczanka  Iwona Duda, oficjalnie potwierdza już, że przenosi swą dotychczasową ostrowiecką siedzibę do nowego budynku Grzegorza Mirgi. Poinformowała nas o tym szczegółowo Małgorzata Witkowska – specjalista PKO Bank Polski z Departamentu Komunikacji Korporacyjnej i Zespołu Komunikacji Produktowej

-Pracujemy nad tym, aby Oddział 1 PKO Banku Polskiego w Ostrowcu Świętokrzyskim zmienił siedzibę z ulicy Rynek na ulicę Siennieńską pod koniec 2022 roku – podkreśla M.Witkowska. -Nowa lokalizacja znajduje się o około 50 metrów od obecnej. Placówka będzie mieściła się w nowym budynku, konkretnie na parterze, aby ułatwić dostęp osobom z niepełnosprawnościami, osobom starszym oraz rodzicom z małymi dziećmi. W oddziale oprócz tradycyjnej obsługi, klienci będą mogli korzystać z samoobsługowego stanowiska internetowego, czynnych całą dobę dwóch bankomatów z funkcją wpłatomatu oraz wrzutni nocnej. Przy wejściu do oddziału ustawione zostanie urządzenie z elektronicznym systemem zarządzania kolejką.

Jak się też dowidzieliśmy, przeniesienie lub modernizacja oddziału wynikają ze zmieniających się potrzeb i preferencji klientów, którzy coraz częściej wybierają kanały zdalne do kontaktu z bankiem. PKO Bank Polski od lat obserwuje ten trend wśród swoich klientów, a pandemia koronawirusa dodatkowo go nasiliła. Ponadto, bank zmierza w kierunku cyfryzacji większości procesów.

Gmach przy Rynku do sprzedania

-Nieruchomość, w której obecnie znajduje się budynek planujemy sprzedać. Szczegóły będą znane po zmianie lokalizacji oddziału – informuje nas dodatkowo Małgorzata Witkowska.

Architekt Andrzej Papierz mówi, że pozwolenie na budowę piętrowego budynku banku, jak i mieszkań własnościowych dla Spółdzielni Mieszkaniowej „Krzemionki” wydano dokładnie w 1991 roku. Bank zmieni więc swoją siedzibę, najprawdopodobniej z początkiem jesieni tego roku, po niespełna trzydziestu latach użytkowania. Skoro teraz ma być sprzedany, to już rodzą się emocje, związane z odpowiedzią na pytanie: kto lub jaka firma stanie się jego nabywcą?

Odbiór budynku w tym tygodniu, a pyszne lody od lata

Budynek przy ulicy Siennieńskiej planowano oddać do użytku w trzecim kwartale ubiegłego roku, ale prace z różnych powodów, w tym pandemii, opóźniły się. Teraz start zapowiadanych działalności usługowych i handlowych zaplanowany został na bieżące lato.

-W tym tygodniu czekam na techniczny odbiór budynku – mówi Grzegorz Mirga. -Najszybciej ruszy sklep z rzemieślniczymi lodami według receptury włoskiej, który będzie się mieścił obok banku na parterze budynku. Na piętrze dodatkowe pomieszczenie wynajmie bank, a także – na co wszystko wskazuje – biuro, salon fryzjerski i gabinet psychologiczny.

Sklep z lodami poprowadzi córka pana Grzegorza, Weronika Mirga. Młoda i przedsiębiorcza ostrowczanka odbyła specjalistyczne szkolenie, dotyczące produkcji lodów w jednej z włoskich firm. Czy będą to najlepsze lody w Ostrowcu Świętokrzyskim? Z pewnością się przekonamy… 

Odrestaurowana kamieniczka Szypulińskich

Odrestaurowana została także, przylegająca niejako plecami do budynku przy ulicy Siennieńskiej, kamienica Szypulińskich z górnej połaci Rynku, której Grzegorz Mirga jest współwłaścicielem.

-Na piętrze kamienicy mamy do zaoferowania wyremontowany lokal o powierzchni 100 metrów kwadratowych, idealny do prowadzenia biura, czy kancelarii – mówi G.Mirga.

Jak ostrowczanie oceniają nowy budynek?

 Musimy przyznać, że stawiając budynek inwestor zadbał także o jego architekturę, poczucie stylu i estetyki. Nowoczesny budynek nawiązuje bowiem do charakteru zabudowy górnej połaci Rynku. Wszystkie przyjęte rozwiązania zostały skonsultowane z konserwatorem zabytków.

Ciekawi też jesteśmy, czy nowy obiekt w przestrzeni Rynku przyczyni się do jego ożywienia. Taki zamiar ma też gmina Ostrowiec Świętokrzyski, która planuje samo centrum miasta obsadzić zielenią. Pamiętajmy, że centrum każdego miasta tworzą jednak nie budynki i nowe obiekty, ale sami ludzie. Im będzie ono ładniejsze, bardziej zadbane i funkcjonalne, tym częściej będzie odwiedzane. Można rzec, że byłoby świetnie, gdyby udało się połączyć jego znaczenie gospodarcze z przestrzenną i funkcjonalną zabudową.

Kilka miesięcy temu pisaliśmy o mnóstwie sklepów i sklepików do wynajęcia w centrum miasta, toteż mamy nadzieję, że nowy budynek, a zwłaszcza sklep z lodami, zacznie przyciągać ostrowczan do odwiedzania przestrzeni Rynku i tym samym w pewnym sensie do jego ożywienia. Czy tak jednak będzie? Trzymamy za to kciuki, bo wiemy, że w tych niezwykle uciążliwych warunkach przedsiębiorcy i usługodawcy oglądają każdą złotówkę z obu stron.

Print Friendly, PDF & Email