Pięściarze KSZO będą startowali w rozgrywkach ligowych

-Panie prezesie, czy jest pan zadowolony z poziomu rozgrywanych w Ostrowcu mistrzostw okręgu?
-Jak najbardziej – mówi Grzegorz Nowaczek, wiceprezes Polskiego Związku Bokserskiego ds. finansów i marketingu. –Byliśmy świadkami wielu ciekawych pojedynków. Oczywiście, brylowali pięściarze kieleckiego Rushha i KSZO. Fajnie, że ta rywalizacja między klubami służy jak najlepiej rozwojowi pięściarstwa w naszym regionie. Dodam, że jest to niezwykle zdrowa rywalizacja, bo na co dzień wspieramy się i pomagamy sobie.
-Czy mógłby pan już potwierdzić, że jesienią w naszym mieście rozegrany zostanie mecz pięściarski Polska – Bułgaria?
-Tak. Ostrowiec otrzymał bardzo wysoką ocenę za organizację w 2017 roku meczu Polska – Białoruś. Mecz ten oglądało 2600 widzów, najwięcej z tych, które toczyła w ubiegłym roku nasza reprezentacja. Dodam, że decyzja o przyznaniu KSZO i Ostrowcowi prawa organizacji meczu Polska – Bułgaria była w zarządzie bokserskiej centrali jednomyślna.
-Od dawna mówi się o utworzeniu rozgrywek pięściarskich, które chyba pozwoliłyby na wzrost zainteresowania kibiców boksem, no i wzrost poziomu dyscypliny. Czy w tej kwestii zapadły już jakieś decyzje?
-Projekt rozgrywek ligowych jest już gotowy. Wymaga tylko porozumienia z konkretnymi sponsorami. Wstępnie chęć udziału w lidze zadeklarowało 9 klubów. Chcemy z tym projektem ruszyć w 2019 roku, bo ten rok poświęcamy jeszcze na realizację innego projektu, jakim jest Światowa Konfrontacja Boksu Olimpijskiego, czyli mecze reprezentacji Polski z najsilniejszymi zespołami Europy. Będzie 5 meczów międzypaństwowych mężczyzn i 3 mecze kobiet. Podpisaliśmy już z telewizją umowę na transmisję na żywo tych spotkań.
-Czy możliwe jest wystawienie do rozgrywek ligowych wspólnego zespołu kielecko – ostrowieckiego?
-To rozwiązanie jest najbardziej możliwe. Jak się będzie zespół nazywał, to sprawa wtórna, na pewno z prezesem Łukaszem Dybcem dojdziemy do porozumienia. KSZO ma ciekawych i wartościowych zawodników, którzy z powodzeniem mogą w tej lidze startować. Założenie jest takie, by w każdej drużynie mogło startować 2 zawodników z zagranicy. Ma to podnieść poziom i atrakcyjność widowiska.
-Ilu, pana zdaniem, polskich pięściarzy wyjedzie na Igrzyska Olimpijskie w Tokio?
-Wszystko zależy od gęstego sita eliminacyjnego. Np. mistrzostwa Europy są kwalifikacjami do mistrzostw świata, a te z kolei kwalifikacjami do turnieju olimpijskiego. Poza tym, są dwa oddzielne turnieje kwalifikacyjne, z których pierwsza trójka kwalifikuje się na igrzyska. Mamy naprawdę dobrych zawodników, o ustalonej marce, jak chociażby Mateusz Polski, czy Igor Jakubowski – medaliści mistrzostw Europy. Ostatnio przebywaliśmy na zgrupowaniu kadry w USA, w Colorado Springs. Nasi zawodnicy sparowali tam z trzema reprezentacjami, jeżdżą na turnieje, a więc liczę, że to doświadczenie zaprocentuje. Ponadto, Polska będzie w kwietniu gospodarzem mistrzostw Europy kobiet i kto wie, czy już na własnych śmieciach nie zbliży się do tych kwalifikacji.
-Dziękuję za rozmowę.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *