Pięć minut przed inauguracją piłkarskiej rundy wiosennej

Już w najbliższą sobotę piłkarze KP KSZO 1929 rozpoczną wiosenne rozgrywki w IV grupie III ligi.

Na pokładzie naszego trzecioligowca witamy nowych piłkarzy
Przypomnijmy, że nasz klub pozyskał 21-letniego bramkarza Doriana Frątczaka – wychowanka Hutnika Kraków, który ostatnio reprezentował barwy Stali Stalowa Wola. Nowy golkiper pomarańczowo -czarnych mierzy 195 cm wzrostu. Dorian podpisał umowę z naszym klubem do czerwca br.

Dorian Frątczak
Marcin Miłek

Do zespołu dołączył 19-letni obrońca, Maciej Miłek. Wychowanek IVligowej Klimontowianki Klimontów, rozegrał w minionej rundzie 18 meczów, w tym 15 w pełnym wymiarze czasowym i strzelił cztery gole. Młody zawodnik został wypożyczony do końca obecnego sezonu.
W kadrze KSZO jest też 21-letni Filip Rogoziński, były gracz Zorzy Tempo Pacanów, Piasta Stopnicy, a ostatnio Zdroju Busko. W naszej drużynie będzie występował na pozycji defensywnego pomocnika.
Do zespołu KSZO powrócił Marcin Dynarek, który od kilku sezonów występował – także jako grający trener – w kunowskiej Stali, a który raz jeszcze postanowił swych sił spróbować w wyższej klasie rozgrywkowej.

Marcin Miłek
Marcin Dynarek

 

Marcin Grunt nie zagra w KSZO
Jak się dowiedzieliśmy w ubiegłym tygodniu, w kadrze KP KSZO 1929 nie znajdzie się Marcin Grunt. Nasz stoper wybrał ofertę pracy w Norwegii i gry w jednym z tamtejszych klubów IV – ligowych.
-Marcin cały okres przygotowawczy spędził z zespołem i liczyłem na jego doświadczenie, ale życie przyniosło inne rozwiązanie – komentuje nasz trener, Marcin Wróbel.
Tomasz Persona wróci do KSZO?
Cały czas otwar te jest okienko transferowe i niektórzy po tym, jak Tomasz Persona został odsunięty od składu drugoligowej Olimpii Elbląg, zaczęli mówić o powrocie piłkarza na Świętokrzyską.
-Nie będziemy namawiać nikogo na grę w KSZO – mówi trener, M.Wróbel. –W naszym klubie chcemy piłkarzy, którzy chcą sami reprezentować barwy KSZO. –Nie wiem, co się wydarzy, jeśli będzie temat, to możemy rozmawiać. Jestem z jednej strony zadowolony z kształtu tej kadry, a z drugiej strony nigdy braku pewnej jakości w grze.

Ostatnie sprawdziany 


Trener naszych piłkarzy Marcin Wróbel podkreśla, że zarówno wygrana 5:0 pucharowa potyczka z buskim Zdrojem, jak i poniedziałkowy, wygrany sparing 1:0 z Tomasovią Tomaszów Lubelski były pożytecznymi test-meczami przed czekającym nasz zespół inaugurującym rundę wiosenną pojedynkiem z Wiślanami Jaśkowice w Skawinie.
-Rozgrywki Pucharu Polski rządzą się swoimi prawami i teoretycznie ten lepszy na papierze nie musi wygrać, ale nasi piłkarze do rywalizacji podeszli z respektem dla rywala i stąd taki, a nie inny wynik – mówi trener, Marcin Wróbel. -Mieliśmy mecz pod pełną kontrolą, cierpliwie budowaliśmy sytuacje podbramkowe i – co ważniejsze – wykorzystywaliśmy je. Cieszymy się z awansu, a mecz ze Zdrojem – przed ligową inauguracją piłkarskiej wiosny – był niezwykle pożyteczny.
Jesteśmy dobrze przygotowani do rundy wiosennej

Trener Marcin Wróbel

-Jesteśmy dobrze przygotowani do rundy wiosennej – podkreśla trener naszych trzecioligowców. Dobrze prezentowaliśmy się w okresie przygotowawczym, również zarówno w spotkaniach sparingowych, jak i tym pucharowym. Cieszy mnie konsekwencja w naszej grze. Teraz mamy tydzień, by przed spotkaniem ligowym w Skawinie zyskać niezbędną koncentrację.
O najwyższe cele
Trenera Marcina Wróbla pytaliśmy o to, czy celem zespołu będzie awans w tabeli, czy też spokojna gra, już nawet pod katem przyszłego sezonu.
-Chcemy grać na dwóch frontach, zarówno w Pucharze Polski, jak i w rozgrywkach III ligi, o jak najwyższe cele – mówi trener KP KSZO 1929. –Opłaca się jak najdalej zajść w rozgrywkach Pucharu Polski. W lidze chcemy awansować z 8 miejsca jak najwyżej, dojść czołówkę. Jesteśmy na to gotowi. Mamy w kadrze wartościowych, ogranych piłkarzy, których w połączeniu z piłkarską młodością stać na to, by pokazać się z jak najlepszej strony i zacząć piąć w górę tabeli. Oczywiście, boisko zweryfikuje nasze plany i zamiary, ale jestem optymistą, bo chłopcy mają pomysł na dobrą grę.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *