Mirosław Świrta, prezes KP KSZO 1929: „Będziemy walczyć do końca…”

– Jak pan prezes ocenia wyjątkowo zimowe w tym roku przygotowania do piłkarskiej rundy wiosennej?


– Zima, na szczęście, nie zakłóciła naszych przygotowań – mówi prezes KP KSZO 1929, Mirosław Świrta. –Zdajemy sobie sprawę, że przed nami runda, w której chcemy coś udowodnić, dlatego nie złożymy broni i będziemy walczyć do końca. W sporcie jest przecież wszystko możliwe, nawet to, że np. w Puławach zagramy z Wisłą w bezpośrednim meczu o awans do II ligi. Na pewno małe roszady w składzie pomogą nam dobrze zaprezentować się w rundzie wiosennej. Zespół jest do niej dobrze przygotowany. Byłem w Lublinie na meczu z Motorem, który przegraliśmy 0:5, ale dobra gra z Siarką i pewna wygrana wskazuje na to, że tamto spotkanie z drugoligowcem było niewypałem z naszej strony, co najprawdopodobniej wynikało ze zmęczenia po intensywnej serii spotkań sparingowych.
-Czy jest pan zadowolony z przeprowadzonych przez klub transferów?
-Dokonując transferów tej zimy myśleliśmy o tym, by nie odpuszczać tej rundy, ale też wybiegaliśmy w przyszłość i stąd w zespole pojawili się gracze, z których –mam tę nadzieję – będziemy mieć pociechę już w nowym sezonie. To chyba dobry kierunek naszych działań.
-Sporo my, dziennikarze, piszemy o grach kontrolnych, formie zawodników i drużyny, ale sporo także o pogodzie. Wciąż nie wiemy bowiem, jak rozegrana zostanie kolejka inaugurująca rundę wiosenną…
-Wszystko wskazuje na to, że z Sokołem Sieniewa zagramy na sztucznej nawierzchni boiska przy ulicy Kolejowej. Boisko zostało pozytywnie zweryfikowane. Oczywiście, musimy jeszcze poczekać na oficjalne stanowisko w tej kwestii Świętokrzyskiego Związku Piłki Nożnej. Patrząc dookoła nas, to mecze nie powinny się odbyć, ale wiem że wiele klubów weryfikuje boiska ze sztuczną nawierzchnią.
-Jaka jest sytuacja organizacyjna i finansowa naszego klubu piłkarskiego? W tym roku szybciej chyba, niż dotychczas, spłynęły środki na rozwój piłki i promocję miasta poprzez sport…
-Tych pieniędzy fizycznie jeszcze nie mamy. Faktycznie, gmina Ostrowiec na swoim poziomie stara się nam, jak dotychczas, pomagać. Na pewno problem z pandemią także uderzył w nasz klub. Dlaczego? Kilka firm zrezygnowało z finansowania KSZO. Osobiście liczę na to, że po szczepieniach pandemia będzie w odwrocie, na trybunach pojawią się kibice i wszystko wróci do normy.
-No właśnie, trwa kibicowska akcja „Otwierać stadiony!”. Jak pan ją ocenia?
-Przecież otwiera się stoki, to dlaczego nie można otworzyć stadionów, na których prawdopodobieństwo zakażenia, przy odpowiednim reżimie, nie jest wysokie.
-Ta pandemia nie zniechęca pana do działalności sportowej?
-Wręcz przeciwnie. Po trudach codziennej pracy każda wizyta w klubie, czy na boisku, na meczu, to dla mnie wypoczynek.
-Dziękuję za rozmowę.

Print Friendly, PDF & Email

4 thoughts on “Mirosław Świrta, prezes KP KSZO 1929: „Będziemy walczyć do końca…”

  • 23 lutego 2021 at 12:43
    Permalink

    czyli spokojnie mogę grać w sts, wysokie notowania wygranych będą dla mnie dobrym sposobem do dużej kasy

    Reply
  • 23 lutego 2021 at 13:57
    Permalink

    już wszystko wiem, ta pani co sadzi te komentarze nie ma pojęcia o drużynie, a tylko pracuje w sts i nie stać ją na płatną reklamę

    Reply
  • 23 lutego 2021 at 17:51
    Permalink

    czy Mikołaj Smyłek spełni nadzieje klubu

    Reply
  • 26 lutego 2021 at 12:59
    Permalink

    Mateusz Zając na pewno zaklei dziurę w obronie

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *