Szkoły muszą być bliżej ostrowieckich firm

Dziś problemem dla wielu ostrowieckich przedsiębiorstw jest pozyskanie wykwalifikowanych pracowników. W obecnej sytuacji rynkowej nieodzowna staje się jeszcze ściślejsza współpraca szkół z lokalnymi firmami. Szkoły zawodowe muszą kształcić młodzież pod potrzeby lokalnej gospodarki. To wymóg chwili.
Jeszcze w tym miesiącu – 29 października br., w sali Ostrowieckiego Browaru Kultury, planowana jest konferencja poświęcona edukacji na rzecz rynku pracy. Przedstawiciele Starostwa Powiatowego i Powiatowego Urzędu Pracy w Ostrowcu Świętokrzyskim zaprosili do udziału w spotkaniu oraz dyskusji dyrektorów szkół ponadpodstawowych: licealnych i zawodowych, pracodawców, jednostki kształcenia ustawicznego, a także ekspertów rynku pracy i szkolnictwa zawodowego. W konferencji wezmą udział także przedstawiciele władz miasta, które dążą do jeszcze ściślejszej współpracy wszystkich podmiotów rynku pracy. Celem tej współpracy jest optymalizacja przygotowania przyszłych pracowników.


Jak się dowiedzieliśmy, przewidziano wystąpienia dotyczące m.in. zmian w kształceniu zawodowym i ustawicznym oraz znaczenia procesów, jakie zachodzą w naszej gospodarce: w firmach i przedsiębiorstwach związanych z automatyzacją procesów produkcji, informatyzacją, wprowadzaniem nowoczesnych technologii itp. Zmieniają się firmy, procesy technologiczne, procesy pracy. Zmieniają się oczekiwania wobec pracowników, a zatem i oczekiwania wobec systemu edukacji. Ale zmieniają się też nasze szkoły. Wrażenie robi nowoczesne zaplecze techniczne dawnej szkoły samochodowej, a dziś Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego przy ulicy Mickiewicza z obrabiarkami sterowanymi numerycznie, nowoczesnym warsztatem dla uczniów klas technik pojazdów samochodowych i szkoły branżowej.
Dziś niezwykle ważnym zadaniem, co podkreśla Małgorzata Stafijowska, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Ostrowcu Świętokrzyskim, jest rozszerzenie kształcenia młodzieży w zawodach deficytowych na lokalnym i regionalnym rynku pracy – kadr dla placówek medycznych i opiekuńczych, dla branży budowlanej – murarz –tynkarz, dekarz, cieśla, hydraulik, pracownik robót wykończeniowych i przede wszystkich dla branży obróbki metali. Mamy na naszym terenie kilka firm o ugruntowanej rynkowej pozycji, specjalizujących się w produkcji konstrukcji stalowych, maszyn i urządzeń.
Na liście specjalności deficytowych są: spawacze, monterzy konstrukcji, operatorzy maszyn, elektrycy. W rozmowach przedsiębiorcy wskazują również na problemy związane z pozyskaniem specjalistów: inżynierów budownictwa z uprawieniami, informatyków itp. W tym tygodniu jeden z lokalnych pracodawców żalił się, że bezskutecznie poszukuje chemika do pracy w laboratorium.
W czasie konferencji zaplanowano też uroczyste zakończenie II etapu konkursu wiedzy o rynku pracy pt. „Jakie mam możliwości zatrudnienia w zawodzie, w którym się uczę”. W konkursie tym wzięli udział uczniowie ze szkół ponadpodstawowych.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *